Widok

*...*WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 392*...*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego dnia olenka i powodzenia w zakończeniu pisania pracy :)

3,5h :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bym jej nawet cześć nie mówiła.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok zabieram kompa i ide na ogród..jutro musze oddac podsumowanie i zakonczenie mgr :P a jeszcze nie ruszylam ;) do wieczorka dziewczyny, milego dnia :*

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o Matko!! ja to jak Boga kocham nie moglabym z taka osoba nawiazac zadnej znajomosci... ciagle mialabym ja przed oczami jedzaca moja Nelly np. :(

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam koleżankę w pracy, która nie pogardzi ani kotem ani psem - ale ona jest z Chin ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
alescie sie rozpisaly :) ja wlasnie wrocilam ze spacerku z moim Kubusiem :)

a co do miesa z królika to mam dokladnie te same odczucia. Jak mozna jesc krolika, sarne czy podobne zwierzatka.. :/

Jestem Mamą Aniołka [*] + 24.05.2011 (9tc) - Oleńka...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja przejrzałam starsze wątki i natrafiłam na przepisy z mięsa królika. Dla mnie królik to taka sama przytulanka jak piesek czy kotek, nie widzę w tym jedzenia:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o weselnik - dawno tam nie zaglądałam - oj jak dawno... też lukam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
połowa za nami:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny!
ale się motoryzacyjne zrobiło;P ja nie lubiłam jeździć póki się nie nauczyłam... bałam się strasznie prowadzić... paniczny strach, że kogoś zabiję jadąc samochodem... aż w końcu musiałam zamieszkać na wsi z brakiem komunikacji do miejsc pracy aby przemóc strach... a w UK muszę przyznać strach był większy - te ich małe uliczki z zaparkowanymi samochodami po obu stronach jezdni... wrrr - no i nie ta strona jezdni!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja też ide zajrzec do postów Janka, który jak dla mnie jest mistrzem groteski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zapomniałam o weselniku, idę zajrzeć :)


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale się na weselniku ciekawych wątków porobiło. A papiery czekają...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:))


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Caes. byłaś pierwsza :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje autko też bardzo ułatwia mi poruszanie się, ale jak mam możliwość to zostawiam go zaparkowanego w jednym miejscu i na piechotę idę pozałatwiać różne sprawy :)

4.5h do końca :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
4,5h do końca


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadza się Kaś! i to jest zdecydowanie najważniejszy powód, dla którego życia bez auta sobie nie wyobrażam - czas! do szkoły mam 7 km. komunikacją z przesiadkami 50-60 minut, autem 15-20.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisałam w poprzednim wątku, be.
Co d oHelu, to nasze próby kupienia bilketu również spełzły na niczym. A samochód lubię z tego wzgledu, ze mogę mimo korków do wielu miejsc duzo szybciej dotrzeć. Chociażby do rodziców jak jadę, to komunikacja ze wzgledu na przesiadki zajmuje 1,5 godziny. Samochodem stojąc w korkach 45min. Nie wspominając, zę jak chcę pojechac do siostry to w godfzinejestem na miejscu, a komunikacja zajęłoby mi chyab ze 3. Pod warunkiem, ze jechałby PKS, bo jeżdżą 2 w ciągu dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A co tam dokumenty....

Ja-dwisiu miło coś takiego przeczytać, wokół mnie są raczej osoby, które byle kawałeczek wolą jechać samochodem, a do tego mają pewne poczucie wyższości wobec tych bez samochodu, nie rozumiejąc że brak samochodu jest często świadomym wyborem (w moim przypadku chodzi głównie o mały wkład w ekologię, fakt że nie przepadam za jazdą małym samochodem to powód nie najważniejszy).

Pisząc, że stwierdziłam że mojemu przydałoby się auto, miałam na uwadze właśnie ułatwienie mu życia, ale mam nadzieję, że da się je ułatwić inaczej.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry