Widok

WĄTEK DLA ZAPRACOWANYCH 615- ŚWIĄTECZNY :)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Miło mi znowu "powiedzieć" Cześć wieczornie :)

Kochane stare zołzy...Jadwisia, Kropusia, Stokrotka, Kaś, Karolina, Zakochana, Floraska, Caesariatus, Iza, Walerka, Marchew, Michałowa, Silje (jeśli Kogoś pominęłam to wybaczcie, bo coraz starsza jestem :P i pamięć już nie ta)...w związku z tym, że zbliżają się Święta postanowiłam założyć wątek, by złożyć Wam życzenia.

Zdrowych, Wesołych Świąt pełnych radości i miłości, spędzonych w miłej atmosferze w gronie najbliższych i przyjaciół oraz Wszystkiego Dobrego w 2012 roku!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Huh, ale kurzu w wątku dla Zapracowanych :) Odkurzamy?? :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karolinka zdrówka dla Ciebie i męża :)
Niestety często tak bywa, że jak jest okazja to nam się nie chce, a jak mamy chęci to nie ma gdzie i z kim pójść.
Cały dzień "chodziło" za mną coś do jedzenia, co chwilę coś wsuwałam, ale nie mogłam natrafić na to coś, zaczynałam już się wkurzać i wtedy wpadłam na pomysł, żeby zrobić sobie bułkę w mleku i to było to :)...chyba potrzebowałam powrotu do dzieciństwa.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :) my idziemy na zabawę koszyczkową, ale nam się nie chce, mamy paskudny tydzień za sobą, oboje chorzy (problemy z kręgosłupem), mieliśmy wirusa jelitówki, wciąż nie czujemy się zbyt dobrze i najchętniej zostalibyśmy w domku jak stare dziadki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
powinnam być na święta :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O kurcze do końca życia...szaleństwo :P
Mnie też wszyscy "straszą", że będę miała bliżniaki, bo predyspozycje rodzinne są, ja bym się cieszyła, szczególnie jakby parka była :) Tymczasem jakoś starania kiepsko idą, no ale nic jeszcze dużo czasu mamy.
Mam nadzieję zołzy, że jesteście chętne na jakieś spotkanko wiosenne?
Marta kiedy będziesz w Polsce? Z tego co wiem Iza też ma przyjechać, więc może akurat się zgramy.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
nadal na dukanie - na dukanie jest się do końca życia ;P nadal jestem na II fazie... właśnie ostatnio nagrzeszyłam w pracy :( więc mam zastój... wagowy... wdziałam zdjęcia asiiek - ale ma duży brzuszek - od razu wiadomo, że bliźniaki ;P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam weekendowo :)

Co u Was dziewczyny? Jakie plany na ostatnią sobotę karnawału?

My dziś siedzimy w domu, bo mój M. chory chodzi od tygodnia i chociaż dziś troche się wygrzeje. Jutro za to na Imieniny do mojej mamy. A tak marzyła mi się jakaś fajna impreza karnawałowa, dawno nie miałą okazji się pobawić.
Iza i Marchew dalej na dukanie? Ja ostatnio prawie codziennie chodzę na zajęcia, w sumie jem normalnie, a mam 2 kilo na minusie, ale to pewnie dzięki ruchowi. Za to zaszalałam w tłusty czwartek i zjadłam 3 pączki i kilka chruścików, ale co tam nie ma co sobie żałować :P
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
sagt:Hallo ematrsl an die Administratoren vom Linux-Mint ForumIch wollte mich bei euch Anmelden, hat auch alles soweit geklappt, allerdings kann ich mich jetzt nicht einloggen. Ich habe sowohl mein Passwort als auch meinen Benutzernamen richtig eingegeben, das Captcha abgetippt, und natürlich vorher meinen Account via Mail bestätigt. Trotzdem kom ich nicht rein. Ich würde mich freuen wenn sich da was machen liese.Liebe GrüßeJakobGD Star Ratingloading...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam :) U nas ok, pichcę różne dozwolone na diecie Dukana smakołyki - bo słodkości mi niestety brakuje :( póki co -4,5, mój mąż -8kg :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)
Walerko no niestety u nas narazie zapowiadają mrozy na najbliższy czas i to niby większe nawet niż teraz. No, ale może do Twojego przyjazdu pogoda zdąży się zmienić :)
Dziewczyny jak Wasz dukan? Bo u mnie z dietą kiepsko, przez tą chorobę i siedzenie w domu waga wzrosła, bo musiałam sobie humor poprawiać, a wiadomo dobre jedzonko na to najlepsze :P Od środy za to wracam na aerobic i działam dalej :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
no wlasnie ja sie lekko zdziwilam jak zobaczylm jakie sa temp w PL, ja tu narzekam na 3st ze zimno a -11 nie wiem jak przetrzymam, zwlaszcza ze nie mam ciuchow na takie temp a to oznacza ubieranie na cebule co Jula wprost uwielbia, zwlaszcza jak sie nie moze ruszyc bo ma tyle warstw
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień Dobry niedzielnie :)

Piękną pogodę nareczcie mamy :) śnieg, słoneczko i mróz, super!
Ja dziś średni humor, bo @ dostałam :/, no ale już się lepiej czuję, więc chyba nawet antybiotyku nie będę brała, bo po co się truć.

Miłego dnia zołzy :*
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Walerka to super, że Julia taka odporna :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj niezapominjaka ty to sie nachorujesz.

my ok, tzn ja troche sie kiepsko czuje ale przechodzi za to Jula w wysmienitym humorze, nic jej nie jest nie choruje, bez czapki i rastopek biega, z chorymi dziecki widuje i nic nie lapie, hartujemy, zimny wychow. a wogle to za miesiac wracam do pracy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam wieczornie :)
Halo? A gdzie reszta zołz? ;)
Michałowa mam nadzieje, że to kichanie niegroźne się okazało i Lenka zdrowa :)
Ja niestety wczoraj musiałam iść do lekarza, bo miałam silne zawroty głowy, lekarka stwierdziła, że to od zapalenia zatok i oczywiście dostałam antybiotyk! Narazie leczę się domowymi sposobami i go nie biorę, bo czekam na okres najpierw. Dziś wogóle cały dzień chodzę jakaś rozbita i mam bardzo silne kłucia w podbrzuszu, ehh. Jakoś od początku roku choróbska mnie się trzymają :/ Dobrze, że idzie mróz :P
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć!

Iza - gratuluję odwagi i operacji ;-). No to musi być super, tak w końcu wszystko widzieć bez szkieł.
No i koniecznie fotki wstaw.

Asiiek - gartulacje! Oby rozwiązanie było równie bezproblemowe jak ciąża ;-). A chłopcy silni i zdrowi!

Niezapominajka - kuruj się! Nie przełknę tego świństwa, mam taki uraz z dzieciństwa. Czosnek ewentualnie zjem na grzance, a miód z wodą i cytryną. Albo podobno super jest łyżka miodu i sok z pół cytryny - wymieszać i powoli jeść/lizać ;-). Na gardło pomoga.

My póki co zdrowi - cały tydzień już wow! Sukces! ;-). Ale wczoraj coś często Lenka kichała i zamarłam ze strachu. Dziś podobno ok - ale zobaczę sama dopiero po pracy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć :)

Widzę zołzy, że nie macie ochoty ze mną rozmawiać, to pewnie sprawka tej czarownicy Marchew, że mój wątek tak szybko znika z pierwszej strony i zostaje niezauważony. Ja się tym nie przejmuje, ja go załozyłam, więc mogę sobie monolog w nim prowadzić :P
Ja dziś zostałam w domu, bo czuje się fatalnie, właśnie piję mleko z czosnkiem i miodem (ffuujjjj) i mam nadzieję, że pomoże.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień Dobry niedzielnie :)

Zołzy co tam słychać u Was?
Iza, Marchew jakie rezultaty diety? Ja po 2 tygodniach -1kg, nie za wiele no, ale chociaż coś. Zobaczymy może im dłużej, tym będzie łatwiej i szybciej, oby :)
Dziś za to rano obudziłam się znowu z zawalonymi zatokami i bólem gardła, cholera przecież 2 tygodnie temu skończyłam antybiotyk. Nie wiem co się dzieje, mam nadzieje, że przejdzie mi po lekach jakie mam w domu, bo nie chce znowu iść do lekarza i od nowa osłabiać organizm antybiotykiem. Dobrze, że już wczoraj odwiedziliśmy dziadków, bo dziś nie mam siły, ani chęci, żeby wychodzić z domu.
Miłej niedzieli :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny :)

Asiek życze zdrowia Tobie i maluszkom oraz szczęśliwego rozwiązania :)
Iza napewno fajnie w końcu nie przejmować się okularami czy szkłami, mega komfort.
Ja chodzę wściekła od rana, bo dziś się zważyłam i po tygodniu diety nie schudłam ani grama! , a naprawdę staram się ograniczać. Nie wiem musze przemyśleć sprawę i może też przejdę na dukana, tylko czuje, że nie dam rady. Akurat w kwestii jedzenia mam bardzo słaba wolę.
Teraz zmykam robić obiad, a na 19 lecę na aerobic :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poki co jest Igor i Aleksander ale debaty wciaz trwaja hi..od poczatku ciazy nie pracuje-zakaz od gina bo jak wiadomo ciaza blizniacza jest ciazą podwyzszonego ryzyka a moj woli dmuchac na zimne...poki co ciąża przebiega bez problemowo..dzieciaki rozwijaja sie prawidłowo jak przy pojedynczej ciazy wiec jestem happy :) na poczatku to był szok ale teraz juz spoczko..poprostu trafilismy do grona nielicznych szczesciarzy :D
Miłego wieczorku :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry