Widok
Kropusia ,ja jestem na wypowiedzeniu -przyszlo nagle ,a wlasciwie z propozycja"nie do odrzucenia"pracy w W-wie - oczywiscie odmowilam ,wiec zwalniaja mnie - na poczatku byl zal ... a teraz powtarzam sobie cokolwiek sie dzieje to prowadzi do dobrych zmian dla mnie :) i powtarzam to motto w chwilach zwatpienia
Kropusia chyba popadasz w paranoje :))) Nie znam Cię,ale wydajesz się być miłą dziewczyną.
W każdej firmie jest jakas szuja. Jak już mówiłam, my u nas się jednego pozbylismy - koles był do zabicia!!! Ale to my wygralismy a nie On i teraz jest super. Najlepiej to poprostu robić swoje i olac te suki,co chcą Ci pod górkę zrobić. Ja wierze w to,że zarówno dobre jak i złe rzeczy, które człowiek robi - do niego prędzej czy później wrócą. I z pewnościa te "świetne kolezanki" z pracy tez spotka kiedyś coś niemiłego - będa miały za swoje! :) a na dzien dzisiejszy - nie martw się na zapas Moja Droga :)
W każdej firmie jest jakas szuja. Jak już mówiłam, my u nas się jednego pozbylismy - koles był do zabicia!!! Ale to my wygralismy a nie On i teraz jest super. Najlepiej to poprostu robić swoje i olac te suki,co chcą Ci pod górkę zrobić. Ja wierze w to,że zarówno dobre jak i złe rzeczy, które człowiek robi - do niego prędzej czy później wrócą. I z pewnościa te "świetne kolezanki" z pracy tez spotka kiedyś coś niemiłego - będa miały za swoje! :) a na dzien dzisiejszy - nie martw się na zapas Moja Droga :)