Widok
A jaki sposob Ty robisz tą Księgę?
Jeżeli elektronicznie, to zawsze można coś tam poedytować, więc radziłabym po prostu zostawic ten temat chwilowo, zająć się inną częścią Księgi i poczekać, aż przyjdą Ci do głowy odpowiednie słowa... A przyjdą na pewno!!! Nie mogę Ci podyktować, bo pewnie chciałabyś, żeby było to osobiste... Na pewno coś wymyślisz, ale nie na siłę... Powolutku :)
Jeżeli elektronicznie, to zawsze można coś tam poedytować, więc radziłabym po prostu zostawic ten temat chwilowo, zająć się inną częścią Księgi i poczekać, aż przyjdą Ci do głowy odpowiednie słowa... A przyjdą na pewno!!! Nie mogę Ci podyktować, bo pewnie chciałabyś, żeby było to osobiste... Na pewno coś wymyślisz, ale nie na siłę... Powolutku :)
ale co to za polityka?? :/
powiedziałam, że odbiorę trochę jabłek i przyniosę w siatce, a on powiedział, żeby te co odebrane zostawić, a przynieść w skrzynce :/
jak szef to zobaczył, to zapytał, czy ja to przytachałam? powiedział, że trzeba było w siatce przynieść :/
więc powiedziałam, że ja tak chciałam zrobić, ale szanowny pan dupa nie chciał tak i uprał się na skrzynkę :/
powiedziałam, że odbiorę trochę jabłek i przyniosę w siatce, a on powiedział, żeby te co odebrane zostawić, a przynieść w skrzynce :/
jak szef to zobaczył, to zapytał, czy ja to przytachałam? powiedział, że trzeba było w siatce przynieść :/
więc powiedziałam, że ja tak chciałam zrobić, ale szanowny pan dupa nie chciał tak i uprał się na skrzynkę :/
Elfik: "szefa kolega poprosił żebym przyniosła jabłka w skrzynce" ja bym go kopneła w dupę i mu powiedziała żeby sam sobie przynosił!!!!Bez przesady, ja tam jestem zahartowana w bojach kobita, ale jak facet jest pod ręką to niech dźwiga, niezły cham swoją drogą...bez względu na to w jakim jesteś "stanie"