Widok
ja mogłabym ci poprasować, bo już mam dość tu siedzenia :/ właśnie szef czepiał się, że nie odebrałam z sądu odpisu księgi wieczystej :/ a ja tam byłam i odebrałam ją i oddałam do rąk własnych :/ tłumaczyłam, ze musiałam jeszcze dopłacić pieniądze, bo było za mało :/ ale gdzieś wcisnął i nie pamięta gdzie ://
Sąd w Dubaju orzekł rozwód z powództwa 28-letniej pani, która poczuła się bardzo obrażona, gdy mąż powiedział jej, że wyglądem przypomina mu mysz - donosi gazeta "Gulf News".
Sąd pierwszej instancji odrzucił pozew rozwodowy, ale kobieta złożyła apelację i wygrała. W opinii sądu drugiej instancji mysz okazała się być "wstrętnym zwierzęciem", do którego nie wolno porównywać kobiety. Mąż, teraz już były, dopuścił się więc obrazy "matki, żony i kobiety".
Zwycięstwo obrażonej kobiety jest tym większe, że oprócz rozwodu sąd przyznał jej także alimenty. (js)
Sąd pierwszej instancji odrzucił pozew rozwodowy, ale kobieta złożyła apelację i wygrała. W opinii sądu drugiej instancji mysz okazała się być "wstrętnym zwierzęciem", do którego nie wolno porównywać kobiety. Mąż, teraz już były, dopuścił się więc obrazy "matki, żony i kobiety".
Zwycięstwo obrażonej kobiety jest tym większe, że oprócz rozwodu sąd przyznał jej także alimenty. (js)