chyba wszystkie zescie pojechaly do domu bo forum zamilklo:( a ja z moim synkiem ukladam puzzle i wlasnie powiedzial mi ze musze mu pomoc bo on ma maly rozum i wogóle nie mysli hi,hi
Niestety, nasze forum nie dosyć, że początkujące, to jeszcze forumkami są szczęśliwe mążatki, spędzające wieczory ze swoimi "drugimi połowami"... Mój mąż też zaraz wraca...