Widok
wszystko w porządku. mnie tylko męczy jakieś durne przeziębienie.
a co do rozmów kwalifikacyjnych to cieszę sie że przeważnie trafiały mi się normalne. Miałam chyba dwie gdzie były takie psychologiczne pytania i przez to trwały niewiadomo ile. No chociaż czasem długo siedziałam bo jak zaczynałam mówić o zainteresowaniach to tak to wciągało ze po prostu trwało to i trwalo.
a co do rozmów kwalifikacyjnych to cieszę sie że przeważnie trafiały mi się normalne. Miałam chyba dwie gdzie były takie psychologiczne pytania i przez to trwały niewiadomo ile. No chociaż czasem długo siedziałam bo jak zaczynałam mówić o zainteresowaniach to tak to wciągało ze po prostu trwało to i trwalo.