Widok

WRZEŚNIOWO-PAŻDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013 (2)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Niech nam się dobrze pisze, a dzieci niech rosną duże i zdrowe. :)

Wrzesień
1. mamtu - 03.09.2013
2. narzeczonaaa - 03.09.2013
3. Arabelka - 07.09.2013
4. ania27 - 12.09.2013
5. alkar82 - 19.09.2013
6. Mandi - 19.09.2013
7. Dora - 21.09.2013
8. meg - 23.09.2013
9. zonkaa - 23.09.2013
10. kristi 21 - 26.09.2013
11. Selene - 28.09.2013
12. dorotiii - 29.09.2013

Październik
1. Annkkaa -10.10.2013
2. Julka - 11.10.2013
3. asia1611 - 12.10.2013
4. panda - 14.10.2013
5. Aga -18.10.2013
6. XXX - 18.10.2013
7. sonia85 - 22.10.2013
8. tessaja - 28.10.2013

+ Agatka - termin do potwierdzenia

Poprzedni wątek tutaj:
http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=445858&hl=7981728#op7981728
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w pierwszej ciazy smigalam w moich rzeczach do polowy ciazy, kupowalam spodnie ciazowe koniec listopada a rodzilam w marcu wiec nie ma co na zapas. mialam z h&m takie z elastyczna bawelniana opaska co lezaly pod brzuchem a opaska na i bardzo polecam, rosly ze mna ale mam wrazenie ze w tej o wiele szybciej sie z nimi przeprosze. no i musze je gdzies znalezc bo pozyczylam.

z tym jedzeniem w pierwszym trymescie to sie nie stresujcie zwlaszcza przy mdlosciach, wazne zeby cokolwiek jesc. ja mam jazde na wszystko co slone i ziemniaki pod kazda postacia- frytki, pieczone, gotowane, czipsy. w poprzedniej mialam jazde na slodkie i sie smialam ze to te meza geny we mnie mnie zmuszaja bo ja ze slodyczy to najbardziej lubie sledzie.

zreszta mam nadzieje bedzie lato i bedzie troche latwiej z ubieraniem.

Ania27 - bedzie dobrze, z krwi ci sprawdza czy masz odpornosc na ospe rowniez bo moglas przejsc bezobjawowo, albo bardzo lekko i nabyc, a jezeli dziecko bylo szczepione to masz male prawdopodobienstwo ze sie zarazi, no i lepiej zebys nie chodzila do przedszkola bo tam sie mozesz zarazic. na pocieszenie ci powiem mojej kolezanki dziecko przeszlo ospe w brzuchu bo urodzila sie z blizna po ospie i wszystko jest ok. masz ty tam przejscia ale z tego co wiem to szpitale i poziom rodzenia jest na wysokim poziomie.

nie moge szybko sie ruszac bo mnie wtedy mdli, metoda prob i bledow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z tym naciąganiem. Ja polecam poszperać na allegro. Spodni się już nie kupi, ale bluzki jak najbardziej i sporo taniej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamtu, i pewnie tylko na spodniach ciążowych skończe, bo szkoda mi kasy na zwykłego t-shirta za stówe...

czas chyba odkurzyć maszynę do szycia i samej coś pokombinować:)

a tak BTW to zawsze marzyłam o 2 dzieci, mój facet o 3 a pewnie skończymy na 1:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Marta13, bo stricte ciążowych ciuchów to się w ogóle nie opłaca kupować. Jedynie bez ciążowych spodni ciężko się obyć - cała reszta to imho jedno wielkie naciąganie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzień dobry we wtorek:)
tak bym zjadła placki ziemniaczane w sosie kurkowym, że nawet nie macie pojęcia;))) co prawda potem toaleta na długie godziny byłaby moja, ale na samą myśl mam ślinotok hahahaha

oglądam właśnie strony z ubraniami ciążowymi i troche mnie przerażają ceny. straszne zdzierstwo:(

miłego dnia Dziewczyny:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zonkaa też zawsze chciałam trójkę, a mąż dwójkę. U nas życie zweryfikowało tak, że ja zmękłam, po pierwszym stwierdziłam, że już na trzecie mi sił chyba nie starczy :) chociaż kto wie co będzie za jakiś czas może znów zmienię zdanie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To ja w tym roku skończyłam 27 lat i też mam założenie, żeby urodzić dzieci przed 30tką. Nie wiem, czy jest to realne, bo zawsze chciałam trójkę, ale mój mąż upiera się na dwójce także życie zweryfikuje nasze plany pewnie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień dobry we wtorek. I głowy do góry, dziewczyny! :)

1985sloneczko, przepraszam, że o Tobie zapomniałam.

Aga, a ja Ci trochę zazdroszczę Twojego wieku. Sama nie czuję się jakoś staro, ale jednak 10 lat młodsza to chciałabym być. :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczny!
Witam nowe i mamy i trzymam kciuki. Panda podłączam się do pozytywnego myślenia musi być dobrze :) trzeba wierzyć. Także Cię podziwiać, musisz być napradwę twardą kobietą,
Co do wieku to ja się wyrobiłam z pierwszym dzieckiem przed 30, z drugim się jeszcze wyrobię przezd 32 urodzinami. Ogólnie myślę, że wiek nie ma aż tak dużego znaczenia, ważne żeby dojrzeć do decyzji ( o ile los nas nie zaskoczy wcześniej). Jednak rodzicielstwo to wyzwanie.
Ja przedwcześnie wczoraj cieszyłam się z ustępujących mdłości. Jak mnie wieczorem dopadły to już tylko kanapa, leżenie i szybko spać. Mimo, że szybko poszłam spać to dzisiaj jestem nieprzytomna. Ledwo podniosłam się z łożka. Mam totalny kryzys jeśli chodzi o zmęczenie. Mam wrażenie, że dzisiaj zasnęłabym na stojąco.
Brzuch mi też poszedł strasznie, zwłaszcza po całym dniu wieczorem wyglądam ja w 5-6 miesiącu. Nawet jaj bym chciała ukryć to już chyba nie dałoby rady.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do wczorajszego tematu ciuchów i brzucha mogę dodać, że to niby taki początek u mnie, ale jak spojrzę w lustrze na siebie nagą to widzę że jestem w ciąży, miednica mi jakby "opadła" piersi mam nie tyle powiększone co pełne jak nigdy no i ciężkie jak ciort, jakby mi ktoś włożył po 3kg ciężarki do każdej piersi - ciężka sprawa ;) stanik musze sobie już zmienić ;)
a ogólnie już trochę przytyłam ale to z racji zmiany żywienia o 180stopni ;)
byłam na dukanie w fazie spalania - myślałam już o przejściu na stabilizacje, a tu nagle dwie kreski wyszły - więc trzeba było szybko zmienić dietę ;) a wiecie jak to jest - dostałam trochę po wadze ;) ale nic się tym nie przejmuję - najważniejsze by Maleństwo miało wszystko co potrzebuje by się zdrowo rozwijać :)
Poza tym mam jakiś jadło-wszystko-wstręt, tzn jestem głodna, głód odczuwam normalnie (o ile słowo normalnie można użyć jak zaczyna mdlić z głodu...;P) ale mogę jeść tylko albo banany, albo kanapki z serkiem i pomidora - nic więcej nie jestem w stanie zjeść, wczoraj się zmusiłam do zjedzenia kanapki z moim ukochanym gulaszem angielskim - zmusiłam pasuje tu w mln % :/ smakowało jakbym g***o jadła :/jeszcze w zeszłym tyg jadłąm ryż z warzywami - dziś? na samą myśl chce mi się wymiotować :/ nie wiem może to wina mojej diety? ech - przetrwamy to :)

Ok zbieram się do pracy, a Wam kochane życzę miłego dnia!! :*:*:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak panda co złe to za Tobą,teraz już tylko dobre i niech tak zostanie,musisz wierzyć i myśleć pozytywnie.

Ja niedawno skończyłam 30 lat,pierwsze dziecko urodziłam mając 26 i to było dla mnie i tak póżno,bo z mężem moim jestem już ponad 13 lat,tylko chcieliśmy wziąść najpierw ślub,a wcześniej nie dało rady,ale załozyłam że z drugim muszę się zmieścić do 30-stki i pomimo problemów z zajściem udało się plan zrealizować.
Koniecznie muszę przeczytać tą książkę walerka,potrzebuję innego nastawienia do świata,rozmowy z kimś mądrym,może wybiorę się do księdza,tak się zbierałam z tym w Polsce,tutaj trudniej o to.

Jestem po wizycie,grzybicę mam,dostałam tym razem mocniejsze leki,nie wiem czy mogę clotrimazol ale wyjścia raczej nie mam.Lekarka okropna,ma ful pacjentów ale na każdego a może na mniej lubianego po 3 minuty dosłownie.Straciłam dwie godziny z dojazdem i czekaniem a ona czasu brak,dziś znów mnie zabiła tekstem,myślę że ona gubi się chyba nawet w tym co mówi,robi,za dużo ludzi,kasę robi tylko,ma w nosie problemy,pytania pacjentów.

Powiedziałam jej o ospie,pobrała mi krew żeby sprawdzić czy nie jestem zarażona,w czwartek wynik,mam nadzieję że będzie dobrze,boję się trochę.Noi mam nie dawać do przedszkola malucha,za duże zagrożenie dla mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję Dziewczyny :*:*:*
Razem raźniej.... ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No po moim nicku też widać że jestem w tym samym wieku co sloneczko ;)
Ja zawsze sobie zakładałam że z ciążami chce się wyrobić do 30 haha jak na razie mi się udało :)

Panda tym razem na pewno Ci się uda musisz być dobrej myśli. Podziwiam Cię dla mnie i tak jesteś bardzo silna psychicznie :) Będę trzymać mocno kciuki!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja troszkę zazdroszczę dziewczynom 10 lat młodszym ode mnie, że mają dzieci/są w ciąży, bo w moim wieku będą nadal młode a dzieciaki - odchowane. ;-) Ale sa plusy i minusy, mogłam spokojnie skończyc studia, znaleźć porządna pracę i miec parę lat doświadczenia zawodowego. I z pewnością dojrzałość emocjonalna nie zależy od wieku. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panda kojarze twoja historie i bardzo dzielna z ciebie kobieta.

ja wiem, ja to tak mam ze wole sie "pozytywnie rozczarowac" a co ma byc bedzie, teraz juz nie zmienie. wiem ze na pewno nie usune, tez mam aniolka i pomimo ze byl to 7tydz to bylo moje dziecko a nie plod wiec tym bardziej nie wyobrazam sobie zeby usowac kilkunasto tygodniowe dziecko bo nie jest wedlug zamowienia. w UK ludzie maja inne nastawienie, jak uposledzone to usowaja i sie staraja o nastepne.

mi jest glownie niedobrze wieczorami wiec musze jesc w ciagu dnia a potem tylko przegryzam.

co do tycia to jestem osoba szczupla, a przytylam 17kg w pierwszej ciazy, po 6 miesiacach wazylam 3kg mniej niz przed ciaza bo tak ze mnie wyciagnelo karmienie piersia, wiec polecam jako super diete.

a propo wieku kazdy ma dziecko wtedy kiedy jest gotowy i znajdzie odpowiedniego partnera, a jak nie byl gotowy i nie byla planowana ciaza to chyba i tak nie ma roznicy bo nic nie jest w stanie cie przygotowac na ta zmiane w zyciu, ja myslalam ze bylam, wiek, bylam niania przez 5 lat i nie przewidzialam jak jest inaczej zajmowac sie cudzymi dziecmi a swoim. wazne zeby byc otwartym, niczego nie zakladac i nie poswiecac sie na sile bo szczesliwa mama to szczesliwe dziecko na piersi czy butelce, spiace samo czy z mama.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Arabelka dziękuję za słowa otuchy. Jestem osobą wierzącą..chociaż kryzys miałam niemały...ale teraz jestem jakaś spokojna..sięgnęłam również do medycyny niekonwencjonalnej...bardzo wiele mi to dało. I cały czas sobie powtarzam, że musi być dobrze, że będzie! Przychodzą niekiedy chwile zwątpienia...ale jak narazie chwilowe...a przypuszczam, że takowe będą zawsze..byle nas nie zdominowały.
Teraz wybieram się aby dać na mszę w naszej intencji...no i kupiliśmy sobie małego pieska, który skutecznie rozgania złe myśli i zajmuje czas :):)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrzesień
mamtu - 03.09.2013 (syn)
narzeczonaaa - 03.09.2013
Arabelka - 07.09.2013
ania27 - 12.09.2013
alkar82 - 19.09.2013
Mandi - 19.09.2013
Dora - 21.09.2013
meg - 23.09.2013
zonkaa - 23.09.2013
kristi 21 - 26.09.2013
Marta13 - 27.09.2013
Selene - 28.09.2013
dorotiii - 29.09.2013

Październik
Annkkaa -10.10.2013
Julka - 11.10.2013
asia1611 - 12.10.2013
panda - 14.10.2013
Aga -18.10.2013
XXX - 18.10.2013
sonia85 - 22.10.2013
walerka - 26.10.2013
tessaja - 28.10.2013
1985sloneczko - 28.10.2013

Dodam siebie ;P

Mój wiek wiadomy - nick mówi sam za siebie ;)
dodam też że pewnie było by szybciej, gdyby się udało jak zaczęliśmy staranka, niestety dopiero jak straciliśmy nadzieje i wiarę że się uda, nagle buch i 25cykl okazał się cyklem z niespodzianką ;)
Uważam że każdy wiek jest dobry na dziecko - ważne by Rodzice chcieli :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja sporo lat stracilam na poszukiwaniu swoejgo meza:-) gdybysmy sie wczesniej znali to pewnie juz dawno bysmy sie zdecydowali. Czesto życie za nas decyduje samo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to chyba tylko ja z tych małolat ;) Albo się nikt nie ujawnia. Mnie w kwietniu stuknie 21 lat - i jest to ciąża jak najbardziej planowana, poza tym nie uważam żeby była to decyzja mniej dojrzała niż w wieku 30 czy 40 lat - każdy ma po prostu swoje założenia i własną dojrzałość. Są ludzie, którzy mając 50-tkę na karku są dużymi dziećmi...
Poza tym witam nowe mamy i trzymam mocno za Was kciuki! :)
Niestety zima tylko mnie denerwuje - przecież już było tak ładnie!! Co do mojego brzucha to mam syndrom "pojawiającego się i znikającego brzucha" (tak sobie to nazwałam ;) ). Często wieczorami jestem tak wzdęta, że aż mój mąż nie dowierza, a już rano wszystko wraca do normy... Na razie garderoba pasuje, ale przecież to jeszcze wcześnie :). No i równo tydzień został do kolejnej wizyty! :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też rocznikowo juz 31 latek:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

do góry