Widok

WRZEŚNIOWO - PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013 (29)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
ROZPAKOWANE:

Arabelka - 30.08.2013 - synek MIKOŁAJ
Mandi - 01.09.2013 - syn WOJTUŚ
mamtu 09.08 (03.09) - SYNEK Tadek - 2980g, 56cm (Szpital Wojewódzki SN)
Bambosz 04.09.2013 - córka RÓŻYCZKA - 3490g, 55 cm, Wejherowo
ania27 - 07.09.2013 - synek OLIWIER-3480g, 52 cm
Madziulka - 09.09.2013 - córka AMELKA Zaspa
Madleen - 11.09.2013 (synek)
alkar82 - 19.09.2013 (córeczka, Kliniczna)
_MamaM_ - 24.09.2013 synek Tobiasz- 3640g, 55cm, Kliniczna
meg - 26.09.2013 - córeczka Zuzia 3750g, 56cm , 9:22- Kliniczna CC
asia1611 - 03.10.2013 - córeczka Antosia, waga 3085 i 53 cm, Swissmed
Arlii - 03.10.2013 - córeczka, waga przy porodzie 3320, przy wypisie 3150, dł 60 cm, Szpital Wojewódzki
Kamisia33 - 19.10.2013, córeczka Wiktoria, 3350g, 52 cm
1985sloneczko - 21.10.2013, synek, 4300g, 60cm, Zaspa
Annkkaa - 09.10.2013 córeczka, 3190g, 56cm, kliniczna
Patusiq- 25.10.2013r. córeczka 3780kg , 58cm , Zaspa

W DWUPAKU:

W R Z E S I E Ń
narzeczonaaa - 03.09.2013
haze01 - 13.09.2013 (córcia Iga, Szpital Wojewódzki)
anusia999 - 16.09.2013
Dora - 21.09.2013 (córeczka Róża, Swissmed)
maluszek0920 - 22.09.2013 (córeczka)
zonkaa - 23.09.2013 (synek)
IwonaK - 24.09.2013
Carolajna87-Karolina - 25.09.2013 (córeczka Ewa, Kliniczna)
kristi 21 - 26.09.2013
Marta13 - 27.09.2013 (córeczka, Zaspa)
Selene - 28.09.2013 (córeczka, Zaspa)
dorotiii - 29.09.2013 (synek, Szpital Wojewódzki)

P A Ź D Z I E R N I K
linka1120 - 03.10.2013 (synek)
katka_ - 06.10.2013 (synek, Szpital Wojewódzki)
Julka - 11.10.2013 (synek)
panda - 12.10.2013 (synek, Szpital Kliniczny Gdańsk)
periri - 12.10.2013
cornus - 13.10.2013
ania83 - 14.10.2013 (synek, chyba Kliniczna)
domesko - 14.10.2013 (synek Jakub, Zaspa)
torinka - 17.10.2013 (synek, Zaspa)
Aga -18.10.2013 (synek Tymon, Wejherowo)
XXX - 18.10.2013
mami.80 - 18.10.2013
walerka - 19.10.2013 (synek)
anavaw - 21.10.2013 (Karolinka, Starogard Gd)
sonia85 - 22.10.2013 (córeczka, Swissmed)
Rudi26 - 22.10.2013
olimpia20111 - 25.10.2013 (córeczka, Wejherowo)
lepa_ - 25.10.2013 (dziewczynka, Redłowo)
tessaja - 28.10.2013
Apoloniaa - 29.10.2013 (synek - Julian, Zaspa)
Katrine - 30.10.2013
lucy80 - 31.10.2013
atka - 02.11.2013 (synek)
andziaaa- 31.10.2013 (synek, Zaspa albo Kliniczna)

Link do poprzedniego wątku: http://forum.trojmiasto.pl/WRZESNIOWO-PAZDZIERNIKOWE-MAMUSIE-2013-28-t499070,1,130.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, zastanawiam się nad kupnem leżaczka bujaczka dla małej. Mam jeden problem: czy te leżaczki nie wydają wam się strasznie niskie? Chodzi mi o to, że przy podłodze zawsze ciągnie, czy siedzenie w takim leżaczku jest dla malucha komfortowe / nie przeziębi się? Mieszkanie oczywiście nagrzane jest itd., ale ten sam dylemat miałam z matą edukacyjną - ostatecznie nie rozkładam jej na podłodze, ale na materacu łóżka.

Zastanawiam się tak w ogóle, co lepsze - leżaczek, czy od razu kojec. Bo kojec jest bardziej wielofunkcyjny.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu cichutko... wszystkie mamy zajete swoimi maluszkami:)

Bambosz ja mialam lezaczek przy synku i jakos nie pomyslałam ze za nisko, mate kłade na kocyku. Kojec u nas sie nie sprawdzil, chyba za pozno go uzylismy. Janek nie chcial siedziec w nim. Lezaczek jest bardziej mobilny, mozesz sie łatwiej z nim przemieszczac po domu :)
Moze cos takiego z Graco, jest wyższe, kolezanka sobie bardzo chwali http://www.ceneo.pl/25503634
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zdecydowanie lezaczek, tez nie myslalam.zeciagnie od podlogi, mojej nawet udawalo sie zasnac w nim. Kojec mamy po starszej, wsciekala sie jak ja tylko wkladalam,potem napelnilismy jej pilkami ten kojec to sie w nim bawila ale raczej odradzam, juz predzej kupilabym lozeczko turystyczne, bo sie napewno przyda
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dziś do pediatry na kontrolę wagi - mam nadzieję, że tym razem pani dr będzie zadowolona z przyrostu wagi :D
A od wczoraj karmimy się z cyca bez osłonki :D i co? i Mały daje radę!! :D i je o wiele szybciej niż przez osłonkę, szybciej i więcej teraz leci, więc szybciej się najada :D
no i nie zapeszając kolejny wieki krok dla nas a mały dla ludzkości czyli.... od wczoraj Mały sypia w swoim łóżeczku!! :D:D:D

My wszelakie maty i leżaczko-bujaczki, karuzele i inne zostawiliśmy na prezenty na Chrzciny/Święta ;) sami zabawek nie kupowaliśmy coby goście i Rodzina miała co kupić :P wiadomo coś tam Małemu jak przybył do domku daliśmy :P grającego konika morskiego, ale resztę zostawiliśmy dla innych :D zatem przy wyborze nie pomogę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny powiedzcie mi jak ubieracie i przykrywacie Maluszki idąc z nimi na spacer w wózku?? bo ja cały czas się zastanawiam czy za cienko/za grubo nie ubieram i nie okrywam mojego Maluszka :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słoneczko, jeśli chodzi o spacery - mała jest cały dzień ubrana w zestaw body z długim rękawem+pajacyk welurowy. Ubieram ją w kombinezon (póki co jesienny), oczywiście czapeczka, i teraz zależy od temperatury i wiatru. Gdy spada do ok. 4-5 stopni, układam w wózku gruby zimowy kocyk i tym ją owijam. Gdy jest cieplej, biorę kocyk cieńszy. Potem zakładam na wózek klapę, i znowu - gdy jest zimno, to zostaje zamknięta i z zaciągniętą budką; gdy jest cieplej, rozpinam ją częściowo, składam budkę, żeby mała sobie popatrzyła w niebo. :)

Mi dano jedną dobrą radę: dotknąć karku dziecka po spacerze. Jeśli jest ciepły, ale nie spocony, było OK.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka :)

Słoneczko - ja ubieram małą w body na długi rękaw, na to jakas bluzę i spodnie + skarpety. Zakładam jej kurtkę polarową i przykrywam becikiem. Jak jest mocno zimno, to tylko na nózki jeszcze kocyk.
Mała jest cieplutka.
Ale wczoraj koleżanka (różnica w wieku naszych dzieci to 1,5 tygodnia) miała ten sam zestaw co ja + straaaaasznie ciepły śpiwór, taki zimowy :/... że małej nie było widac :P
ale ona w ogóle ciepło bardzo małą ubiera.
nawet o spania ma jedną warstwę więcej niż moja + jeszcze kocyk pod kołderką :P

A ja jeszcze przedwczoraj napisałabym, że jest cuuudownie :D
Ale moje dziecie ostatnie dwa dni tak daje popalić, że szok !
Próbuję odstawić ją od złych nawyków, ale średnio mi to wychodzi :(
Może któraś z Was miała podobny problem.

Ulcia ma 2,5 tygodnia. schemat dnia mamy jako tako ułożony.
więc nie jest źle. Do tej pory wyglądało to tak, że co trzy godziny papu. Mała zasypia zawsze jak się naje (przy piersi), w dzień kładłam ją na kocyku na kanapie i tak cały dzień sobie przesiedziałyśmy w dużym pokoju.
Wieczorem po kąpieli cycuś i lulu.
No, ale niestety mała zasypia tylko z cycem.
zjada cala piers, albo obie i dopiero
zasypia oczywiscie z cycem w buzi, czasem zdaza sie jej zasypiac w
trakcie karmienia. Na nic drapanie za uchem, szturchanie itd. Może kilka razy possie i koniec.... tym sie nie przejmuje, bo dobrze przybiera na wadze.
Smoczka absolutnie nie chce. Czasem possie, ale nie trwa to długo, wypluwa i wtedy jest afera. W dzien jak juz uda jej sie zasnac tez przesypia 3 godz.
Natomiast nie posiedzi chwile sama jezeli nie spi, wrzask
niesamowity, musi byc na rekach, najlepiej zeby ja jeszcze nosic i
bujac. Chyba w ciazy bylam zbyt aktywna i mala miala caly
czas "bujanie", hehe.

Wczorajszej nocy coś jej odbiło i nie chciała być w swoim łóżeczku. Tylko przy mnie spała. Już nawet cycka nie musiało być, tylko ze mną w łózku i wtedy spała.
No i naczytałam sie "mądrych" książek, że to bardzo źle.
Ze wszytsko źle !
Że zasypianie na piersi źle, że sama nie siedzi źle, że sama nie usypia źle, że zasypia ze mną w łóżku źle.
Więc wczoraj od rana próbowałąm z nią "walczyć"..... kładłam do łóżeczka, żeby przywykła (bo pomyślałam, że może dlatego że siedzi ze mną w pokoju).... cały dzień mi praktycznie wyła. Tylko na spacerze była cicho i po nim chwilę jeszcze spala.
Po kąpieli myślałam że zaśnie, to znów mi wyła i darła się do północy.
Dobrze było tylko przy cycku i jak ją nosiłam na rękach. Ale nie dawałam jej zasnąć przy cycku tylko konsekwentnie odnosiłąm do łóżeczka.
A ta dalej swoje... jakby ją to łózko parzyło dosłownie.
W końcu po północy skapitulowałam, bo kręgosłup juz mi siadał i sama miałam oczy na zapałkach..... wzięłam ją do łózka i spałyśmy tak do 3:00. Potem wybudziłam ją tylko na zmianę pieluchy, ale ona tak rozanielona, że spała przy tej wymiance i karmiłam ja tez na śpiocha.
I odłożyłam ją potem do łóżeczka i do tej pory śpi.
CUD NAD WISŁĄ !!!
Ale generalnie jest tak, że niby śpi...a co ją odłożę, to zaczyna się marudzenie, które przechodzi w wycie.

Dziewczyny doradźcie.... nie wiem czy zostawic tak jak było..... i dawac jej zasypiac przy tym cycku.... i uspokajac wieczorami przy mnie w łózku. Czy uczyc zasypiac samej......Może ona juz sobie wyrobiła jakiś schemat dnia i nawyki, a teraz ja to burze?
Nie wiem co robic :/
Ale ona tak od pierwszego dnia w szpitalu.... spała tylko po cycku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny, a kiedy planujecie chrzciny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny ;), bambosz, ja mam leżaczek dla małej i mate też mam. Wkładam malą w leżaczek to poleży w nim z 20-30min grzecznie, więc u mnie się sprawdza.
Miałam problem z małą z zasypianiem wieczorem po kąpieli, ale założyłam jej karuzele na łóżeczko i włączam ją i Asia przy niej sama zasypia,więc nie muszę z nią walczyć ;)
tylko tyle, że muszę do niej chodzic co jakiś czas jej smoczka dawać bo wypluwa i płacze że go jednak chce ;), po za tym u nas wszystko ok.
Mała ładnie przybiera na wadze, w poniedzialek mamy pierwsze szczepienie więc zobaczymy ile teraz przybrała i jak urosła ;) no i już niektóre ciuszki na 56 są za małe, i wchodzimy powoli na 62 :)

miłego dnia !:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olimpia, przez 9 miesięcy Twoja córcia słyszała bicie twojego serca i twój głos. Od narodzin jesteś jej jedyną, najbliższą osobą więc jej zachowanie jest (dla mnie) normalne. Uspakaja się i usypia w ramionach matki a nie w zimnym pudełku bez zapachu i bicia serca. Wiem, że książki radzą to i owo ale książki dzieci nie mają..często ich autorzy też nie. Fajnie by było by dziecko jadlo i spało na zawołanie ale to nie lalka i swoje humory ma. Ulcia ma dopiero 2,5 tyg więc jej zle dni czy "fochy" dopiero się pojawiają. Spokojnie Olimpia.. będzie gorzej ;). Tobiasz ostatnio przez 4 dni prawie nie spał w dzień, tzn. spał na rękach, jak go odkładałam to budzil się po 5 minutach. Tak cały dzień -tak 4 dni!!!! Moja kluska ma 7 tyg a podobnie reaguję jak Twoja córcia. Jednak znalazłam na niego patent. Do nocnego karmienia wkładam go w rożek lub kładę na kocyku (przy karmieniu na leżąco). Przytulam go i karmię. Zasypia. Trzymam go z 5-10 min aż oddech mu się uspokoi i widać że śpi. Wtedy ostrożnie wkładam do kołyski w rożku czy w kocyku wygodniej i maluch jest stabilny więc rzadko się rozbudza. Chwilkę kołyszę i śpi, prawie nigdy już się nie rozbudza. W dzień podobnie robie. Jak mi zaśnie na rękach przy karmieniu a kocyka nie mam to samo odkładanie go zazwyczaj rozbudza. Lekkie kołysanie w kołysce, bujanie się na obrotowym krześle, czy położenie malucha na ugiętych kolanach i bujanie to moje patenty. Znajdz swój sposób ale nie noś małej bo teraz jest lekka ale później będzie coraz gorzej z dźwiganiem.

Wczoraj byłam z synkiem u rehabilitanta, oczywiście prywatnie bo inaczej byśmy czekali 5mcy! Mały ma asymetrię prawostronną, dość znaczną ale na szczęście ładnie pracuje i nawet po godzinie zabaw Pan był pełen podziwu, że tak szybko załapał. Mamy wskazówki jak ma się z nim bawić, jak go kłaść gdy śpi, itp. Kolejna wizyta za 2 tygodnie. Oczywiście pierwsze pytanie jakie mi zadał gdy zobaczysz Tobiasza: Czym mama Cię karmi? :) Wszyscy pytają o to samo ;)
Tobiasz ma już 7 tyg a ciuchy w rozm. 62/68 (lub mniejsze 74 w zależności od firmy)! Jest długi i duży (teraz pewnie już z 6kg!) Kawał chłopa!

Bambosz, posiadam leżaczek bardzo przydatny. Sprawdził się przy pierwszym dziecku teraz też.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do chrzcin, nie wiem sama. Pierwszego synka ochrzciliśmy jak miał ponad pół roku. Była msza i chrzest więc całość trochę trwała. Maluch nie spał ale ładnie siedział na rączkach. Teraz mamy urwanie głowy (mąż w pracy a ja w domu) i nawet temat poruszyliśmy ale gdzieś się rozmył. Na pewno chrzcimy w kościele sw.Mikołaja u braciszków dominikanów - jedna pewność!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey Dziewczyny dawno tutaj nie zagladalam :-).
Urodzilam synka :-)6.11. przez cc. Skorcze zaczely sie i 4 nad ranem i juz nie daly mi pospac, czujac co sie swieci poszlam do lazienki sie wyszykowac umylam wlosy pomalowalam sie heh. Moj M zrobil mi sniadanie i po 7 pojechalismy na kliniczna w ktorej nie bylo miejsc. Pani dr zapytala zaspa czy wojewodzki oczywiscie wybralam zaspe i na szczescie mieli jedno miejsce. Odrazu mnie wzieli na porodowke i jak doszlo do pelnego rozwarcia to glowka nizej nie schodzila do tego zielone wody odchodzily i zaproponowali cc. O 14.30 juz synek byl na swiecie z waga 4100 57 cm, 10 pkt :-).
Rana po cieciu strasznie bolala nie sadzilam ze to taka masakra jest ze nawet podniesc z lozka sie nie mozna. W domu przez kilka dni mialam baby blues pewnie ze stresu czy sobie poradzimy i ze zmeczenia bo maly mi tak poranil brodawki ze balam sie go przystawiac wiec odciagalam pokarm co 3 godziny pozniej byl karmiony i ja znowu do dojarki sie podlaczalam. Teraz karmie tylko piersia. DzisiJ cos marudny jest klade do lozeczka to placze a jak poloze na swoim brzuchu to cisza i przysypia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie jeżeli chodzi o chrzciny, to planuję zrobić w święta 25 grudnia, właśnie dziś chcę podejść do kościoła zapytać, bo wiem że chrzczą tutaj 25 grudnia, więc pewnie i my się załapiemy ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Dziewczyny,dawno się nie odzywałam ale cały czas podczytuje :) u nas w porządku. Mała raczej śpi ładnie w dzień ale w nocy to dla wygody śpi ze mną. tak sobie powiedziałam, zę oduczę ją spania jak przejdę na butelkę.Też chciałam z nią "walczyć" apropo samodzielnego zasypiania, ale nie mam sumienia, uważam, ze jest za malutka i potrzebuje bardzo bliskości:) W dzień śpi w łóżeczku i po kąpieli. Co do kąpieli to bardzo lubi się kąpać ale po wyjęciu z wody to jest jeden wielki płacz. Nie wiem o co jej chodzi. Nie lubi się ubierać to na pewno i ciężko ją uspokoić;/Kolek nie mamy a jem praktycznie wszystko. jedynie co zauważyłam to po kawie jaką wypiłam była w nocy pobudzona. Dlatego na razie pozostaje mi zbożowa :) Co do bujaczka to ja dostałam w prezencie i jestem z niego bardzo zadowolona. Mam w nim koc włożony bo Mała jakoś tak źle w nim leżała(trochę za głębki on jest dla takiego maleństwa). Jak jest nakarmiona i przebrana to wkładam ją do tego bujaczka i sobie leży i patrzy jak się krzątam w kuchni:) coś przynajmniej można zrobić.
Powiedzcie mi dziewczyny czy Wy swoim maluszkom zakładacie piżamki? rozumiem, że po kąpieli są czyste ciuszki ale czy rano przepieracie w inne ubranka? Ja nie przebierałam dotychczas, cały dzień była w tym samym ale teraz tak się zaczęłam zastanawiać czy to dobrze...;/ w piątek idziemy na pierwsze szczepienia i raczej zdecydujemy się na 5w1 i na pneumokoki.

Pozdrawiam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jeszcze apropo chrzcin to my robimy 15 grudnia. Chcieliśmy w święta ale stwierdziliśmy, że święta są rodzinne i chcemy je spędzić w spokoju a poza tym mogą ceny być wyższe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asia, ja na noc zakładam piżamkę i rano jak już wstanie to przebieram ją w inne ciuszki i przemywam jej buźke, rączki żeby po nocy ją odświeżyć ;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
andzia- gratuluje! ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiecie...dzis zastosowałam odwrotna taktykę.... od zimnego chowu :P
Przytulałam, głaskałam, trochę ponosiłam....
I wiecie co... MamaM szczególnie - macie racje !
Młoda jest do rany przyłóż. Cały dzien spokojna, nie marudzi. zasnęłam nawet dwa razy nie przy cycku tylko poprostu przytulona.
Nie marudzi.
I cały dzien jak zaśnie, to przenosze ją do jej łóżeczka i tam śpi :)

Andzia - gratulacje !!!! :D:D:D spore dzieciątko :)

Asiu - Ja podobnie jak Annkkaa - przebieram mala i odswiezam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Andzia - gratulacje i dużo zdrówka dla Małej!! :)

Olimpia mój miał tak samo - nikt mi nie wierzył że całe dnie nosze dziecko na rękach - aż do wczoraj bo od wczoraj dziecko zaczęło spać w swoim łóżeczku i nawet w dzień po przewinięciu i karmieniu do łóżeczka wsadzam i jest cicho, obojętnie czy śpi czy tylko sobie leży :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Andziaa Gratulacje! To juz chyba wszystkie rozpakowane :) A jak synek ma na imię?

Wczoraj sie wazylismy. Mała ma 4300g, czyli prawie kilogram w miesiac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry