Widok

WRZEŚNIOWO-PAŻDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Razem rażniej przejść przez ciążę,wspominać dobre jak i te gorsze chwile,cieszyć się z każdego dnia tego pięknego stanu,przeżywać każde USG,każdy ruch dziecka a póżniej przezyć poród i radość z macieżyństwa(choć nie jest takie łatwe)

Zapraszam do wpisywania się.
Ja mam termin na 12.09.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to nie fajnie, ja za to miałam w końcu cesarkę i później opieka rewelacja. Miałam bardzo mało pokarmu, a raczej praktycznie brak, młody się wnerwia i wydzierał bo nic nie leciało i gdyby nie panie które tam pracowały napewno nie dałabym rady karmić tylko bym się poddała. One dzielnie i cierpliwie przychodziły na każde karmienie, pomagały, trzymały młodego, dawały rurki ze sztucznym mleczkiem żeby dziecko oszukać i inne cuda. I naprawdę na paluszkach chodziły i były jak anioły a naprawdę miały co robić :)
Aczkolwiek tą beznadziejną położną to pamiętam bardzo dobrze do dzisiaj :)
ja do lekarza idę w piątek i też ciekawa jestem co tam słychać w środku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,
Z chęcią dołączę do waszych rozmów. Zgodnie z kalkulatorem u mnie termin wypada na 12.10.2013. Byłam u lekarza na początku lutego ale powiedział, że za wcześnie i zlecił mi badania beta HCG. Nie zrobiłam ich bo mój mąż stwierdził, ze on już wszystko wie i nie muszę potwierdzać :) do lekarza idę 28 lutego to wszystko będzie wiadomo.:)
Najbardziej co mi dokucza to senność. godz.22 i ja już śpię.Chciałoby się dłużej posiedzieć i coś zrobić a tu się nie da;/ Poza tym bolące piersi, i jakiś czas temu zaparcia. Masakra;/a i jeszcze ból podbrzusza. Na początku bardziej bolało teraz to tylko czasami.Powiedzcie mi jak zmieniłyście swój jadłospis?Na co szczególnie uważacie?

Pozdrawiam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w poprzedniej ciąży jadłam wszystko na co miałam ochotę i w tej ciąży też tak robię. Jedyna różnica to taka, że piję więcej wody.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrzesień
1. mamtu - 03.09.2013
2. narzeczonaaa - 03.09.2013
3. ania 27 - 12.09.2013
4. alkar82 - 19.09.2013
5. meg - 23.09.2013
6. żonka - 23.09.2013
7. Selene - 28.09.2013
8. dorotiii - 29.09.2013

Październik
1. Annkkaa -10.10.2013
2. asia1611 - 12.10.2013
3. panda - 14.10.2013
4. Aga -18.10.2013
5. XXX - 18.10.2013
6. Sonia85 - 22.10.2013
7. tessaja - 28.10.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
praktycznie to nie wolno jeść tylko surowego mięsa a tak to mój lekarz mówi żeby do niczego się nie zmuszać i jeść tylko to na co się ma ochotę.
Ja się do tego stosuje i jem głównie kanapeczki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ogólnie jem wszystko, z tym że niektóre rzeczy z umiarem. Inaczej głównie żywiłabym się pikantnymi chipsami i zapijała je colą (tak mnie ciągnie) :)
A z porodami jest różnie, ja np. byłam zadowolona z Zaspy, ale niektóre dzieczyny nie i tak jest we wszystkich szpitalach, wszystko zależy na jakich ludzi się trafi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witaj Asia1611!
Ja wcinam praktycznie wszystko to co przed ciążą. Troszkę preferencje mi się zmieniły, np.nie cierpię wszystkiego co smażone, słodycze też mi zobojętniały. Mogłabym za to bez przerwy jeść nabiał głównie twarogi i serki homogenizowane. Jeszcze 2 tygodnie temu odrzucało mnie po wypiciu jednego łyku herbaty, ale i to minęło.
Od 5 tc. siedzę w domu, więc gotuję sobie: zupy, dania z ryżem, klopsiki, wszystko to na co akurat mam ochotę. Mąż jest zadowolony a i ja spokojna bo przestałam w biegu obżerać się fast foodami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
na zupy też mam smaka ale żadne kotlety, pieczenie, klopsiki ..... nie nie nie :) co zrobić :) dziecko wybiera co jemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mamtu,ja od ponad roku mieszkam w Niemczech i narazie się stąd nie ruszam,w Polsce nie ma jak żyć,my mamy kredyt na mieszkanie i nie dawaliśmy rady z jego spłatą,tutaj wynajmujemy mieszkanie,utrzymujemy się,na nic nie brakuje a i jeszcze ratę co miesiac do Polski wysyłamy na mieszkanie.
Urodzić napewno bym chciała tutaj,bo lepsze warunki są i jak poród nie idzie to odrazu decycja cesarka,w Polsce jak się czyta,ogląda tv co się dzieje z tymi porodami,że cesarek odmawiaja,dzieci z niedotlenieniem się rodzą to aż strach rodzić,naprawdę,bo nigdy nie wiesz czy Tobie nie przydarzy się podobna historia,więc napewno bezpieczniej mi rodzić tu.

A wrócić byśmy chcieli i to bardzo tylko narazie nie ma takiej opcji ze względu na warunki do życia w Polsce,pracy brak,zarobki mizerne,nie ma jak żyć,jak ktoś jest sam,bez pomocy rodziny jakiejkolwiek to nie ma szans na normalne życie,chyba że ma mieszkanie po babci,albo rodzice kupili itp
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witaj Asia1611 jeśli chodzi o dietę to moja ginka również twierdzi aby jeść jak przed ciążą jedyne co mówiła aby ograniczyć to kawę i napoje gazowane ja na szczęście nie mam słabości do żadnych używek nawet do ww ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli o mnie chodzi to w sumie wcinam na co mam ochotę, ale staram się to robić w miarę mądrze ;). Więcej rybek, mniej chemii :). Szczególnie, że przybrałam trochę przez leczenie hormonalne (może nie drastycznie, ale odczuwam tę dodatkową masę ;) ), a że do najwyższych nie należę (całe 157 cm) to nie chciałabym przesadzić z nadprogramowymi kilogramami ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A leczy się któraś na tarczycę?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam hashimoto.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Napisz mi swoją historię jak to się zaczęło,jakie masz teraz wyniki,jaką dawkę leku bierzesz na priv
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, w związku z tym musiałam założyć konto, także to teraz mój nick.
Aga
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam niedoczynność tarczycy.Ale od lat ustabilizowaną, biorę tabletki i tyle. ;-)
Narzeczonaaa - a dlaczego jestes na zwolnieu? musiałas już iść?
Ja, w poprzedniej ciąży nie milama żadnych oslawionych zachciewajek, generalnie mialam słaby apetyt i bardzo mało przytyłam. ciekawe jak będzie teraz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć, asia1611! Miło, że dołączyłaś. :)

Ja w ciąży jem (a raczej - jadłabym) wszystko, gdyby tylko każdy posiłek nie smakował mi tak samo. ;)
A tak poważnie - wiem, że trzeba uważać na surowe mięso i jaja, ale akurat tych 'przysmaków' w moim domu się nie jada, więc problem z głowy.
Co do kawy - niestety jedna słaba kawa wypita na czczo jest jedynym ratunkiem od zaparć, więc trochę się niestety 'podtruwam'.

Ja za to żywiłabym się jedynie czerwonym mięsem - odrzuca mnie od drobiu na kilometr. Wczoraj za jednym zamachem ugotowałam bigos na mięchu i gulasz, a do tego żurek z białą kiełbasą. :D Już się boję jak będę wyglądać za kilka miesięcy. ;)

ania27, najważniejsze, że dobrze Wam w miejscu, w którym akurat jesteście. Najważniejsze, żebyś czuła się bezpiecznie, a czy będzie to w Polsce czy w Niemczech nie ma znaczenia.
Żałuję tylko, że nie będziemy miały możliwości się spotkać. :)

narzeczonaaa, ja też jestem już na zwolnieniu. Trochę z chęci, a trochę z musu. Ale w sumie nie narzekam. :) Tylko trochę mi się nudzi w domu, a wyjść nie bardzo mogę, bo Młody na razie wciąż chory. Czekam na wiosnę!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamtu - a w jakim wieku masz synka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
4 lata :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mój 1,5 ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry