Widok

Waga dziecka w ciąży

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Byłam dziś u lekarza i troszkę się zmartwiłam, bo okazało się, że moje maleństwo mało przybiera na wadze :(, ja zresztą też ciągle tracę na wadzę - przez dietę, którą od jakiegoś czasu muszę stosować bo mam cukrzycę ciążową. Jestem w 29 tc, a maleństwo waży tylko 1 kg (wg USG co oczywiście jest wagą szacunkową także może też mniej :( )

Jestem trochę podłamana bo nie wiem już co mam zacząć jeść, żeby cukry mieć w normie, a maleństwo przybierało na wadze prawidłowo.

Oczywiście głównie opieram się na opinii lekarza, który twierdzi, że jeżeli pozostałe dane są w normie to jest ok i mogę mieć małe dziecko, ale ja bym chciała mieć pewność, że robię wszystko, żeby malutki przybierał dalej na wadze.

Czy któraś może też miała podobną sytuację i może coą doradzić?

Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Już nie mogę się doczekać jak nasz maluszek będzie szalał z nami cały i zdrowy:)

Też dostałam zalecenia: dużo chudego mięsa (głównie kurczak, indyk), jajka - max. 2 na tydzien, rybe (jedna doktor zalecala, inna mówiła, że nie więcej niż raz w tyg), jak najwięcej zielonych warzyw, ale i pozostałych, orzechy, pieczywo razowe, nabiał (ser biały, jogurt naturalny), z owoców to jem głównie jabłka i nektarynki (np. po truskawkach lub czereśniach cukier szaleje, a ja tak lubię...) i tak staram się mniej więcej jeść... mam nadzieję, że to wystarczy maleństwu, ale masz racje dla mnie moja waga i wygląd się teraz nie liczą najważniejsze, żeby mały miał wszystko co potrzebuje i rósł

tylko z tych zaleceń coś kombinuję, żadnego jadłospisu ani 'przeszkolenia' nie miałam, więc mam nadzieję, że jest ok

a tarczycę miałam wg normy jak robiłam wyniki, wcześniej nie miałam problemów
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Zosia na początku przybierała dobrze, dopiero właśnie ok 29-30 tygodnia się zatrzymała:(
i z 39 tygodnia niecałe 2kg ale teraz przegoniła nawet rówieśników:) jest wysoka i szczupła:)
ma 13 m-cy i waży 9400:) i właśnie gryzie mnie w nogę:P

a co do diety to mi dr mówiła, ze dużo warzyw, mięsa i ryb ( bez tuńczyka i jeszcze jakieś, już nie pamiętam) i że dziecko z organizmu matki weźmie sobie potrzebne witaminy i minerały a najwyżej Twoje ciało będzie bardziej wyjałowione...
ale przecież Twoje może byle tylko maluszek był zdrowy:)

aha i jak tarczyca?? przy niedoczynności rodzą się małe dzieci. Ja w ciąży niby miałam ok ale po ciąży okazało sie, że mam niedoczynność
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziękuję, również życzę wszystkiego dobrego dla maleństwa:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od około 5 miesiąca wiedziałam że moja Pola słabiej rośnie w 28tyg staneła zupełnie hipotrofia wewnatrzmaciczna nie mialam cukrzycy
urodziła się na przełomie 31/32 tyg majac 41cm oraz z waga 1900g po 8h ważyła już 1500g a najniższa jej waga w 3 dobie to 1389g a potem już tyła na ojomie nawet całkiem nie źle teraz gorzej
mamy ponad 9 msc wazymy okolo 6800 i mamy okolo 66cm
moja własna osobista Calineczka :)

Główka do góry nie każdy musi być wielki ale doskonale rozumiem bo ja sama przechodziłam manie kazdego grama i czasami nadal się załamuje jak kolejna kolezanka mi melduje ile to jej 3 msc dziecko wazy wiecej niz moja Polinka

w ciązy dopiero pod koniec wychwycono ze to hipotrofia a spoczatku cofali mi termin porodu kazali jeść mieszanki dla niemowlat po których owszem tyła ale moja pupa
Powodzenia pozytywne myslenie dobra dieta i kontrolne badania
trzymam kciukasy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi od pewnego czasu wkońcu udaje się utrzymać poziom cukru, tylko zastanawiam się czy dostarczam wszystkich składników maluszkowi
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kasiu mi najtrudniej było utrzymac cukier rano a wieczorem to nawet cukierka mogłam zjeść:) więc sama zobaczysz i szybko się nauczysz co możesz zjeść a co nie i o jakiej porze:)

ja o hipotrofii wiedziałam będąc w ciąży
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam przy okazji pytanie....czy może ktoś był u dietetyka z dietą cukrzycową? (chodzi głównie o ułożeniu jadłospisu w taki sposób, żeby dziecko jak najwięcej mogło czerpać korzyści, ale oczywiście mniej więcej uwzględniając moje smaki)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki za odp:)

Ja jem dość podobnie, no może więcej między poslkami, ale teraz postanowiłam jeść troszkę więcej i zobaczymy jak ten cukier będzie wyglądał... boję się o moje maleństwo, że za mało przybierze, że nie ma z czego pobierać wszystkich niezbędnych dla siebie składników...jeszcze do tego ciągły stres, który też podwyższa podobno, ale nie mogę przestać się martwić tym wszystkim...ciągle od 5 miesiąca jakieś komplikacje :(

Powoli zastanawiam się czy nie iść do dietetyka, żeby mi ułożył jakiś jadłospis... tylko nie wiem czy warto... czy lepiej poprostu próbować...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nikt wczesnioej nie mowil ze hipotrofia, jak mnie przyjeli do szpitala w 27 jak mala zacela sie rodzic i wazyla ok 700 to mowili ze mala, a potem ze ok, i jak lezalam 2 m-ce na patologii, nikt nie mowil ze mała, ze nawazniejsze ze rosnie.

Moja dieta byla restrykcyjna z dwoch wzgledwó, mała wyokie cukry po produkatach nawet dozwolonych a po drugie była w szpitalu, lezaca, maz przyjezdzal wprawdzie coddziennie i przywozil mi jedzenie, ale generalnie bylo to takie zeby jakos mogło przetrwac w szpitalnej szafce.
Byłam wpisana nadiete cukrzycowa na diete szpoitalna, ale po ich jedzeniu mialam mega wysokie cukry, jak sie kazało np dawli cukrzykom chleb ciemny, ok ale słodzony karmelem od razu miałam cukier ponad 200 po sniadaniu.

Maż przywoził mi chleb na zakwasie z biopiekarni, jadłam bez małsą, margaryny bo nie bylo jak przechowac w szafce, wedline zkurczaka badz indyka, sałate lodowa, ogorek lub pomidor tak wygladały moje sniadania, zawsze dwie male kromki (to wazne zeby w cukrzycy ejsc taka sama objetosc produktow coddzienie i w miare o tych samych porach), potem pilam kefir i jadlam 2-3 morele suszone (choc nie wiedzialm czy do końca moge, ale przez lezenie miałam problemy z zaltwianiem i to było po to, ale cukier po był ok), potem był szpitalny obiad, z którego brałam tylko mieso (kurczak, indyk, albo chudy schab) , ziemniakow nie mogłam i maz kupowal mi takie gotowe surówki, jadłam z marchewki, ogórków kiszonych lub selera, kwaszonej kapusty, po tym nie rosły mi cukry. Objetocioso było ok ale kalorycznie pewnie ubogo, potem jadłam kolacje, tez jakas kanapka, jak rano, na miedzy czasie jadlam jadłam małe jablko i druga czesc kefiru, kupowąlam takie 400 ml, wiec starczały spoko na 2 razy Generalnie je nie byłam wogole nie głodna, bo wogole sie nie ruszalam, piłam duzo wody, herbaty.

Wiedziąłm duzo o cukrzycy bo byla w osrodku dla diabetologów w Gdyni, i tam trafilam na swietne szkolenie dla cukrzyków.

Jakbym była w domu pewnie jadłabym wiecej, pewnie troche inaczej
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MajowaMaja - czy podczas badań usg już wcześniej wiedziałaś, że dziecko będzie miało hipotrofię? i napisz mi proszę jak bardzo stosowałaś 'restrykcyjną' dietę.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co masz na myśli przez 'restrykcyjną" dietę?

Ja też dość się pilnuję, ale staram się jeść co 1,5 - 2h chociaż 1 kanapkę, jogurt lub owoc.

Z tego co wiem to nie uregulowana cukrzyca też może zaszkodzić maleństwu.

Obawiam się tylko czy dostarczam maluszkowi wszystkich niezbędnych dla niego składników. Czasami czuję się już bezsilna .... chcę jak najlepiej, a nie wiem czy do końca mi to wychodzi :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi lekarka mówiła, ze przy cukrzycy dzieci rodzą się duze ale właśnie są przypadki, ze małe
wiec hipotrofia moze być skutkiem cukrzycy ciązowej
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miąłam cukrzyce ciazową regulowana dietą, choc batrdzo restrykcyjną.
Mala w 27 tyg, kiedy pierwszy raz zaczełam ja rodzic wazyła ok 700gr, urodzila sie ostatecznie w 33 tc z waga 1760gr, 41 cm.
W ciązy schudłam 5 kg - jak ja urodziąłm wygladałam jak chodzaca smierc, taka była chuda - (zadnych wymiotó a ni nic) od 21 tc byłam na diecie cukrzycowej, zaczełam chudnąć od 22 tc, wczesneijw aga stała. Ale egnerealnie mega stres, 7 tyg na podtrzymaniu z pecherzem płodowym na wierzchu, z nogami do gopry bez jakiegokolwiek wstawania z lożka. Mala miała co 2-3 badane przepływyw, wszytko było ok, urodzial sie z hipotrofia dosc znaczna.
Na dzień dzisiejszy ma 1 rok i 3 m-ce, wazy ledwo ponad 7 kg, ok 70 cm, i wczoraj elkarza wspomniał nam cos o hormonie wzrostu, który za granica by miała juz dawno podany, ma olbrzymie problemy z alergiami pokarmowymi (zadne z frodziców nie ma), chore jelita, i tutyaj nikt nie wie czy to tylko wczesniactwo, czy tez ta restrykcyjna dieta, niedobór skąldników, nikt nie pwoie ci tego po zcasie.

Generalnie na dzień dziisjszy, trzymałabym diete ale nie tak mega skrupulatnie, ja strasznie sie balam ze bede musiała brac insuline, a nie czulam sie na siłach jeszcze tego dziwagac przy całej tej sytaucji i 3 micznym pobycie w szpitalu.

Generalnie zauwazylam ze dosc duzo dziewczyn majacych cukrzyce ciazowa i pilnujacej diety rodza dzieci z hipotrofia, ale neiw iem czy to regula, nigdzie nei spotkałam takiego oficjalnego stwierdzenia.
U nas nikt nie ejst w stanie pwoiedziec czy to cukrzyca czy wczesniactwo przyczyniły sie do stanu małej.

Kolerzanka maja c ukrzyce ciazowa, trzymajac diete, ale nie taka dokąldnie po linijke, urodziła w 40 tc zdtowego bobasa 3,5kg, swietnie sie rozwija
image image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mala Mi, no wlasnie nie za bardzo informuja kobietki itp w pl, a w londynie jestem co tydzien jestem w szpitalu na kontroli, do tego non stop badania i generalnie droga jest taka: dieta, tabletki a insulina na sam koniec...tak samo b.na glukoze sa 2x w ciazy, a nie raz itp...ja bylam caly dzien na szkoleniu co ijak mam robic itp, kazda kobieta to przechodzi jak wykryja cukrzyce...ps.jestem spokojniejsza, ze wiem co mnie czeka plus znam date urodzin itp...
a Blanke uznaja ze ona jest dluga po rodzicach, bo my wysocy, a i dzis to wysoka dziewczynka tylko szczuplutka...
image


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chciałam jeszcze wspomnieć, że mi testy glukozowe nie wykazały cukrzycy:( całkiem przypadkiem zbadałam sobie cukier "kontrolnie" i się okazało, że miałam wtedy ponad 200 no i oczywiście dieta.. ale ja w ciąży przytyłam 23kg
imageimage
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To pozazdroscic.O mnie nikt sie nie martwil,kiedy urodze i jak.Nawet przed porodem nie mialam zrobionego usg ile dziecko moze wazyc.Bo przytylam tylko 5,5kg ,a dziecko po ciezkim porodzie prawie 4kg i brak oddechu.Teraz już wszystko ok,maluch zdrowy,ale cukrzyca ciazowa u nas za duzo nie znaczy,trzeba stosowac tylko diete,albo insulina.Niestety polskie realia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
po suwaczkach widac, ze jestem w drugiej ciazy, w ktorej od 16tc mam stwierdzona cukrzyce ciazowa...na razie niweluje dieta, nic nie tyje, ale dziecko w normie...
natomiast w ciazy nr.1 mialam rowniez badania na cukrzyce w 16 i 25tc i nie mialam, a dziecko urodzone w 39tc wzrost 60cm, a waga 4500g, pod koniec ciazy mialam ok.8 kg do przodu...ps. nikt tego nie zauwazyl ;-/
i tak dziecko na wadze i na dlugosc rosnie wlasnie w ostatnich 2 miesiacach, nie martw sie na zapas choc cukrzyca jest najtrudniejsza wlasnie do kontroli na ostatnich 2 miesiacach...
jestes pod opieka to ok...
a z dosw. to uwazam, ze latwiej pomoc dziecku z hipotrofia niz wysoka waga urodzeniowa, boto wieksza niewiadoma, nie bede pisac jakie Blanka miala komplikacje itp...ale jest dzis okazem zdrowia
ps. ja mieszakm w londynie, wiec tu prowadzona jest ciaza, ale genralnie kobiety z cukrzyca maja wywolywany porod w 38tc, oczywiscie proponuja naturalnie, chco ja mam planowe cc juz zabukowane,bo w sumie moglam wybrac tym razem itp...a ciekawa jestem jak w pl, a i nie dopuszczaja aby kobieta przenosila...
image


image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli mogę dodać cos od siebie to ja majac cukrzyce ciazowa przytylam 5,5kg,a synek urodził sie 3940(pierwsze dziecko).Po porodzie 10kg mi zeszlo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki :)

Z niecierpliwością czekam na kolejną wizytę, żeby usłyszeć, że jest ok i macie racje nie ma co się zamartwiać bo to też szkodzi maleństwu, mam tylko nadzieję, że dalej będzie przybierał na wadze ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dokładnie wg centyli wklejonych przez Darię to maleństwo jest "w normie" więc dużo odpoczywaj, leż na lewym boku i wyśpij się na zapas:)
imageimage
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (29 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

Proszę o opinię na temat PRZEDSZKOLI : (19 odpowiedzi)

Jak w tytule, chciałabym posłać córkę do przedszkola ( 3 latek ) i interesują mnie opinie na...

do góry