Widok
o, no proszę. właśnie się doczytałam, że przyczyną tego, że w czwartkowe wieczory nudzę się jak jestem sama w domu jest to, że nie mam koleżanek. O tego typu zależności nigdy bym nie pomyślała. Wnioskuję, że według Czarnej jest to zależność odwrotnie proporcjonalna;) Czuję się uświadomiona wewnętrznie;)))
duzy biust to przekleństwo...sukienki odstają jak juz się w nie zmieszczę...o bluzkach koszulowych można zapomnieć...o chodzeniu bez stanika tez...o spaniu na brzuchu równiez...kupno staników to koszmar bo na te wymiary to same pancerne są a te co mi się podobaja to miseczka B największa :/ i jeszcze mogłabym wymieniać a wymieniać minusy