Widok

Wątek młodych mężatek vol. III

Ciąg dalszy naszych codziennych zmagań, radości, smutki, wątpliwości.
W grupie raźniej.

Link do poprzedniego wątku :
http://forum.trojmiasto.pl/Mlode-mezatki-laczmy-sie-Na-kazdy-temat-vol-II-t263551,1,130.html

Meldować się! :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Witam w Waszym wątku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka.

Zakupy się udały:) Bombelkowa kupiliśmy kurteczkę na Matarni w sklepie kolo smyka a buciki w ccc skórzane. A przy okazji i coś dla męża się kupiło no i dla mnie oczywiście...
Ale jestem padnięta.
Idę coś zjeść papa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My codziennie na zmianę jeździmy na rowerku :)

Nola, nie jest napisane, jest tylko pieczątka. Prawa może nie mają, ale odmówiły.
Wkurzyłam się na dziewczynę z pracy.. Szkoda słów..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziwne sprawa z tym skierowaniem. Łaski nie robią, że Cię przyjmą. Co za różnica komu NFZ zapłaci. Czy na skierowaniu widnieje zapis, że masz wykonać badania w przychodni XY? Bo jeżeli nie moim zdaniem nie mają prawa Ci odmówić.

Ćwiczenia dobra rzecz. Też kiedyś się zastanawiałam nad siłownią, ale wiem, że nawet gdybym się zapisała nie chodziłabym. Samej mi głupio. Dobrą rzeczą i tanią jest zwyczajna skakanka. Kiedyś wyczytałam gdzieś, że poświęcając codziennie kilkanaście minut skakaniu można po pewnym czasie osiągnąc niezłe efekty. Moja niestety leży zakurzona, ale czas najwyższy ją wyjąć, bo pogoda na rower coraz gorsza, a ruszać się trzeba. Hula hop też jest dobre, no i jak wspomniała Emenems aeroby. W internecie można znaleźć mnóstwo filmików aorobowych, więc jeśli macie kawałek wolnej podłogi w domu nie trzeba nawet płacić grubych pieniędzy instruktorom i w domowym zaciszu można się napocić. Ja jakiś czas temu kupiłam z mężem wioślarza i niestety na nim też jest już pewnie spora warstwa kurzu. Wiecie co, trochę mnie motuwujecie do zabrania się za siebie :) Chyba od dziś zacznę ćwiczyć :)
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja mam na osiedlu basen i jest aerobik wodny, ale nie odpisali mi na maila z zapytaniem o cenę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
wiem,ze wysilek jest potrzebny by rozruszac miesnie, spalic kalorie..ale nie umiem byc systematyczna w tym..nie umiem wytrwac:((
kiedys biegalam naokolo osiedla,ale przez to odnowila m isie kontuzja kolana i musialam przestac..wchodzi w regule hula-hop, mam w domu kidys nawet krecilam..dwa razy dziennie po pol godziny, ale raz gdzies szlismy,drugiego wieczora cos tam robilam..kolejnego juz mi sie nie chcialo i HH lezy..:(

Bombelkowa ja tez sie wkurzylam jak dostalam skierowanie nfz na usg dowcipne ale moge je wykonac tylko w tej danej przychodni iw zadnej innej juz nie,a przeciez nfz to nfz i myslalam,ze w kazdej innej moge to zrobic://

dzisiaj podczas serialu sie wezme i zaczne krecic HH..mam z tych lzejszych,ale na poczatek dobre i takie..i mysle czy by nie isc na silownie..tam bede pod nadzorem..i jak jzu zaplace to bede chodzila..wiec jakas tam motywacja by byla:/ zle mi z moim cialem,ale nie umiem wykrzesic w sobie sily do walki:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też lubię słodycze i też muszę mieć coś schowane na czarną godzinę. Przeważnie biorę jak mi cukier spada - boli mnie wtedy głowa, jestem senna, a że nie pije kawy, wystarczy jedno ciastko i już mi lepiej.

Wróciłam z osiedlowej przychodni.
Jestem wkurzona. Mam skierowanie z Moreny (przychodnia NFZ) na usg brzucha i d-dimery. Nie zrobię w swojej przychodni, bo zapłacę za oba badania w sumie 150 zł. To chore jest jakieś! Skierowanie to skierowanie, nfz to nfz. Na mózg im padło!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
stokrotka, ze sie wtrące bo w tym temacie siedzie długo.

panuje pewne pomieszanei z poplątaniem...brzuszki nie zrzucą brzuszka, te cwiczenia, mają na celu rozrost mieśni (to wiemy, cwiczenie danej partii ją powiększa...) brzuch ma wiele róznych mięsni i robienie brzuszków, czy to skosnych czy zwyklych czy na dolne czy górne, powoduje TYLKO I WYŁACZNIE poprawę jakosci mieśnia i tzw. definicji mięsnia, czyli jednym słowem rośnie ;) co u kobiet przeklada sie na.....jeszcze większy brzuch...bo tłuszcz jest a mięsnie rosną i brzuch jeswt wiekszy. do zrzucania brzucha to aeroby, niestety moja droga, rowerek bieznia, jogging, stepper albo - hula hop-dlaczego??bo sie namachasz i spalasz:) o to chodzi :)

oczywiscie brzuszki sa bardzo dobre i bardzo efektywne, ale jak rownoczesnie cwiczy sie aeroby, same brzuszki pogorszą sytuację. nam kobietom pierw chodzi o spalenie tłuszczu, w drugiej kolejnosci o jakosc masy mięsniowej...:):)

Polecam hula hop, taki 1,2kg na początek (bedzie bolało, oj bedzie....10 min na początek, codzinnie, dojdz do 25, a pozniej dwa razy dziennie) albo aeroby...na silowni albo dookola bloku, i wbrew pozorom, kazda pora roku jest odpowiednia, zima jesien deszcz nei deszcz....nie boj, organizm sie przyzwyczai-najwazniejsze to rozsądnie zacząc ;) powodzenia !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja ciagle wrecz obsesyjnie mysle o slodyczach..nie jestem glodna,ale msuze cos slodkiego zjesc..zaczelam nawet ukrywac jedzenie (slodkycze) przed mezem by nie widzial,,ze znowu cos jem slodkiego..

ruch jest wazny chyba najwazniejszy w utrzymaniu dobrej kondycji i figury..intensywnie mysle o silwoni,ale nie mam z kim pojsc..no i te dojazdy..mieszkamy na obrzezach mista wiec trzeba dojechac..jak sobie to kalkuluje to wychodzi okolo 250 zl na paliwo dodatkow..autobusem 80zl..ale nie chcialabym spocona,czerowna od wysilku isc i czekac na autobus (jezdzi tdo nas tylko jedna linia) jakies 25 minut..bo niefajnie bym tak wygladal, a po drugie boje sie,ze zlapie jakas chorobe..bo tam sie namecze a potem wyjde na zimne..wiec pozostalby samochod..no ale to znowu dodatkowy koszt..

dzisiaj zrobie porzadek w szafce ze slodyczami..i kupie tylko to co maz bierze do pracy, ewentualnie jakas paczke ciastek dla gosci...chce z tym walczyc,ale to silniejsze ode mnie:/ jestem slaba..ehhhh..:((

od slubu przybylo mnie 3kg wiecej...a to jeszcze nie nawet 3 m-ce od slubu..:(jak zmotywowac sie do niejedzenia slodyczy i robienia np. brzuszkow? keidy zaczynam robic brzuszki to po 20 robi mi sie niedobrze..a na drugi dzien jestem zniechecona do kolejnych cwiczen..chcialabym by ktos nade mna stal z batem i krzyczal:P

przepraszam,ze znowu marudze:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Stokrotko nie przejmuj się, ja też uwielbiam słodycze. Ostatnio non stop mam ochotę na czekoladę. Zawsze jak jesteśmy na zakupach muszę kupić małego batonika z czekoladą. Zastanawiam się, czy to normalne. Mój tata też uwielbiał słodkie, więc na pewno mam to po nim :) Podobno babcia jak była z tatą w ciąży jadła dużo słodyczy i z niej przeszło na tatę, później na mnie :)

Bombelkowa masz rację ze spacerami, trzeba dużo chodzić. Ja niestety przyzwyczaiłam się do samochodu i teraz nie wyobrażam sobie życia bez niego.
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sokow wlasciwie nie pije,tylko wode smakowa 9zwyklej nie znosze), lubie owoce zwlaszcza jablka soczyste,twarde..z pieczywa jem 1 bulke w ciagu calego dnia..a slodycze..to wlasnie jest moj bol..bez tego zyc nie moge..jadlabym non stop.wczoraj zjadlam pol milki przez pare minut jak czytalam ksiazke..pozniej zrobilo mi sie slodko..to odlozylam..ale mysle o niej intensywnie od rana..
po prostu slodycze to chyba moj nalog..ja ciagle mysle o czyms slodkim..najczesciej jakis batonik..albo czekoladke..

z pracy ide okolo 1 km do auta a potem juz autem do domu..wiec jakis krotki spacer tzn w miare szybkim tempem..

te slodycze to mnie zgubia kiedys..jak juz nie zgubily:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nola, może za krótko trzymałaś?
Ja pierwszy raz też trzymałam zgodnie z instrukcją mniej niż 10 minut.
A u mnie poskutkowało nieco dłużej :)
Spróbuj!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Stokrotko odstaw węglowodany. (Chleb, słodycze, słodzone soki) w tym jest najwięcej. Jedz regularne posiłki z czego ostatni nie później niż 2h przed snem , wracając do domu (jeśli wracasz autobusem) wysiadaj jeden przystanek wcześniej i przejdź się.
To recepta na dobry początek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Z moim zdrowiem dziś trochę leipej, biorę leki i nie narzekam za mocno. Dzięki za troskę :)

Veet kiedyś miałam i nie byłam zadowolona, ale spróbuję ponownie. Być może tym razem się uda :)
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
.Nola ja podpytam moja mame co z tymi butami mozna zoribc - on pracuje w firmie obuwniczej to mzoe bedzie wiedziala..

ja kiedys mialam depilator,ale nie lubie sobie zadawac bolu a bolalo mnie okropnie..ryczalam z recznikiem w ustach i nie wytrzymalam..no a teraz uzywam masznek jednorazowych..i pianki do golenia dla Pan:P keidys uzywalam tez krem do depilacji,ale swedziala mnie skora..

jeszcze 3 godziny i koniec..wczoraj zaczealm robic rosol na dzisiaj to jzu jakis obiad mam..ehh..jestem taka leniwa wrr..
.Nola a moze ten brzuch Cie boli od roweru? nie wiem czy jest tu cos wspolnego,ale kto wie:P

ja wlasnie ide zrobic kolezance kawe a sobie herbatke i jakiesego batonika zjemy..kurcze..ciagle cos jem..maz mi powiedzial,ze torszke mi sie przybralo..musze sie wziac za siebie,ale nie wiem jak..:(((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nola, a jak Twoje zdrowie? Podleczyłaś sie wczoraj trochę?

Mąż kupił mi krem veet. Napisane na nim jest że nie przekraczać 10 minut trzymania, a ja trzymam 12 i jest git :) Widocznie moje włoski są nieco mocniejsze.
Spróbuj! może są jakieś małe opakowania i Ci podejdzie, Nola.

Zamszowych butów, nigdy nie miałam więc niestety nie pomogę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Hej dziewczyny,

nie wiem co się ze mną dzieje ostatnio. Wczoraj wieczorem zasnąć nie mogłam, bo strasznie bolały mnie mięśnie brzucha. Nigdy tak nie miałam, zastanawiam się, czy to nie od okresu, raczej nie.

Teraz siedzę sobię w pracy, czekam aż kolega przyjedzie (był z autem u mechanika), to zrobimy sobie dobrą kawkę i zjemy ciasteczka :D W końcu trzeba sobie jakoś życie osłodzić, heheh.

Bombelkowa napisz jaki to wosk to może i jak się skuszę. Wczoraj wkurzyłam się niesamowicie. Myłam w pracy ręce i zachlapałam zamszowe buty mydłem w płynie. Próbowałąm je później wyczyścić w domu (mam specjalny szampon do zamszowych butów), ale się nie udało. Została duża plama. Wprawdzie buty kosztowały zaledwie 40zł (na przecenie), ale strasznie je lubię i szkoda mi ich teraz. Macie jakieś sprawdzone sposoby na czyszczenie zamszu?
Wiele kobiet marzy o rycerzu w lśniącej zbroi. Ale większość musi zadowolić się giermkiem
w dziurawych skarpetkach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a ja nawet nei wiem, czy u mnie na wsi jest kosmetyczka ;) podobno jest, ale nie ufam obcym:)
ja chodzę do takiego gabinetu gdzie sa uczennice szkoly kosmetycznej, bo moja kolezanka tam uczy i one bardzo fajnie robią, ceny zabójcze, regulacja brwi i henna z rzesami, depilacja nog, pach i dłonie....50 zł...:) wiec dwa razy nie zastanawiam sie gdzie sie depilowac :D
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
a jaaa.. to faktycznie sporo sobie liczą...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
http://www.wppb.no/behandlinger/kroppsvoksing

to link :) takie ceny znalazłam, na poł o mamy złotówki ;)
Madness is the gift, that has been given to me!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Gadżety erotyczne na rocznicę z żoną (43 odpowiedzi)

Dzień dobry! W niedalekiej przyszłości będę wraz z (teraz już) żoną obchodzić okrągłą rocznicę...

do góry