Widok
Jeśli chodzi o fasolkę to polecam mamuta niskiego i wysokiego :) pyszna jest też "czarna" wysoka - surowe strąki są ciemnofioletowe, a po ugotowaniu robią się zielone :)
Dla wysokich fasolek nie mamy tradycyjnych tyczek, tylko "szubienicę" stalową ;) przyspawane do rurki dwie obręcze- u góry mniejsza, na dole większa. W obreczach są otworki i między obręczami przeciągamy sznurki dla fasolek :) wygląda to ładniej niż zwykłe kije ;) w sezonie całość pokryta liśćmi fasoli :)
Zioła - kupujemy sadzonki, z nasion mało które u nas wychodzą.
Dla wysokich fasolek nie mamy tradycyjnych tyczek, tylko "szubienicę" stalową ;) przyspawane do rurki dwie obręcze- u góry mniejsza, na dole większa. W obreczach są otworki i między obręczami przeciągamy sznurki dla fasolek :) wygląda to ładniej niż zwykłe kije ;) w sezonie całość pokryta liśćmi fasoli :)
Zioła - kupujemy sadzonki, z nasion mało które u nas wychodzą.
Witam,
mi tez tulipany powychodzily jakis czas temu a potem byly mrozy. Tesciu mowi ze odzyja zobaczymy, troche sie zna na ogrodnictwie.
ja na dniach posieje poziomki do pojemniczkow a pozniej przesadze na gzradke i koniecznie groch, bo uwleibiamy taki swiezy zielony ale to w terminie poznijeszym. i na tym chyba sie skonczy w tym roku moje sadzenie.
mi tez tulipany powychodzily jakis czas temu a potem byly mrozy. Tesciu mowi ze odzyja zobaczymy, troche sie zna na ogrodnictwie.
ja na dniach posieje poziomki do pojemniczkow a pozniej przesadze na gzradke i koniecznie groch, bo uwleibiamy taki swiezy zielony ale to w terminie poznijeszym. i na tym chyba sie skonczy w tym roku moje sadzenie.
Ojaaa nie wiedziałam, że fasolka jest tak prosta w uprawie. No to mam wyzwanie :) Tym bardziej, że wszyscy ją lubimy.
A gdzie się zaopatrujecie w sadzonki ziół? Kiedyś widziałam na hali w Gdyni staly "babulki" ze swoimi sadzonkami i tak się właśnie zastanawiam czy od nich się nie zaopatrzyć.
Tak swoją drogą chyba wątek nabiera tempa :)
A gdzie się zaopatrujecie w sadzonki ziół? Kiedyś widziałam na hali w Gdyni staly "babulki" ze swoimi sadzonkami i tak się właśnie zastanawiam czy od nich się nie zaopatrzyć.
Tak swoją drogą chyba wątek nabiera tempa :)
ja właśnie na hali w Gdyni kupuje sadzonki pora, selera i pomidorków koktajlowych - zawsze są ok :)
poziomki mam od trzech sezonów na stałe w gruncie - mam taki gatunek z dużymi owocami i mam je aż do października! truskawki też mam super bo i takie zwykłe jak i te wielkie kaszubskie, właśnie na jesień je odmłodziłam, posadziłam na nowo i położyłam agrowłókninę wokół nich więc mam nadzieję, że w tym roku będę miała ciut mniej pracy z chwastami :)
poziomki mam od trzech sezonów na stałe w gruncie - mam taki gatunek z dużymi owocami i mam je aż do października! truskawki też mam super bo i takie zwykłe jak i te wielkie kaszubskie, właśnie na jesień je odmłodziłam, posadziłam na nowo i położyłam agrowłókninę wokół nich więc mam nadzieję, że w tym roku będę miała ciut mniej pracy z chwastami :)
Witam
Ja od 3 lat uprawiam warzywka.Obowiązkowo jest fasolka,cukinia(rosną bez żadnych problemów.Na pewno posadzę też szpinak,w zeszłym roku wspaniale obrodził,ściełam i pomroziłam,miałam potem na zimę zapas.W tym roku zamierzam jeszcze posiać jarmuż ,troszkę sałaty.Na pewno koper,pietruszkę zieoną,bo też ścinam siekam i mroże.Potem jak znalazł do zupy czy ziemniaczków,smakuje jak świeże.Z ziół mam miętę,rośnie jak chwast.Szałwie,czasem przemarza,warto okryć,rozmaryn,z sadzonki,pięknie rośnie i nie marznie,i oregano i lubczyk-niezastąpiony do rosołu :)
Warzywa wszystkie wysiewam wprost do gruntu po 15tym maja.Zioła z sadzonek,poza koprem i pietruszką :)
sadze też cebulkę na szczypior,por-sadzonki,seler też sadzonki.
Ja od 3 lat uprawiam warzywka.Obowiązkowo jest fasolka,cukinia(rosną bez żadnych problemów.Na pewno posadzę też szpinak,w zeszłym roku wspaniale obrodził,ściełam i pomroziłam,miałam potem na zimę zapas.W tym roku zamierzam jeszcze posiać jarmuż ,troszkę sałaty.Na pewno koper,pietruszkę zieoną,bo też ścinam siekam i mroże.Potem jak znalazł do zupy czy ziemniaczków,smakuje jak świeże.Z ziół mam miętę,rośnie jak chwast.Szałwie,czasem przemarza,warto okryć,rozmaryn,z sadzonki,pięknie rośnie i nie marznie,i oregano i lubczyk-niezastąpiony do rosołu :)
Warzywa wszystkie wysiewam wprost do gruntu po 15tym maja.Zioła z sadzonek,poza koprem i pietruszką :)
sadze też cebulkę na szczypior,por-sadzonki,seler też sadzonki.
Przypomnialo mi sie ze moi rodzice maja w ogrodku miete, tak im wyrosla, ze doslownie maja haszcze:-)
Ja warzywa sieje wprost do gruntu po " trzech ogrodnikach i zimnej Zosce" czyli ok. 15 - go maja.
Chociaz powiem wam, ze w zeszlym roku groch cukrowy ( iłówiecki) czy marchew sadzilam wczesniej.
Z ziól to chyba posadze lubczyk i majeranek.
A poza tym koper, ogorki do kwaszenia 3 rodzaje, pietruszke naciowa, fasolke szparagowa karlowata, buraczki cwiklowe, marchew, salate oraz por i seler- sadzonki kupie na hali albo rynku
Ja warzywa sieje wprost do gruntu po " trzech ogrodnikach i zimnej Zosce" czyli ok. 15 - go maja.
Chociaz powiem wam, ze w zeszlym roku groch cukrowy ( iłówiecki) czy marchew sadzilam wczesniej.
Z ziól to chyba posadze lubczyk i majeranek.
A poza tym koper, ogorki do kwaszenia 3 rodzaje, pietruszke naciowa, fasolke szparagowa karlowata, buraczki cwiklowe, marchew, salate oraz por i seler- sadzonki kupie na hali albo rynku
u nas z warzyw co roku są te 3 fasole :] buraczki na botwinkę, 3 kolory cebuli, cukinia, czasem dynie, obowiązkowo 3-4 rodzaje pomidorów, ogórki węże, czasem papryka, selery i pory, duuużo koperku (nawet między różami), 2-3 zielone pietruszki, czosnek, sałata lodowa, masłowa i czerwona strzępiasta :] ogólnie mamy mały warzywnik :) tyle, żeby było na bieżące potrzeby :)
z owoców - truskawki, 3-4 krzaczki poziomek, porzeczki czerwone i czarne, białe porzeczki 1 krzak(stary, mocno przecięty, mało owocuje), brzoskwinie, czereśnie, kilka gatunków jabłoni, 3 śliwy(jedna nie owocuje tylko daje dużo cienia), aronie, borówki, jeżyny, maliny, pigwa, wiśnie zwykłe i koreańskie - krzaki(pierwszy raz Mama robiła z nich dżemy, bo było ich tak dużo - meeeega pyszne i piękne w kolorze) http://forum.trojmiasto.pl/nnt-JESIEN-w-ogrodzie-PREZENT-t276437,1,16.html
w zeszłym roku wiśnie koreańskie tak pięknie obrodziły, że kilka moich Koleżanek się załapało na owoce ;) nawet jedna Forumka :) uwielbiam na nie patrzeć gdy kwitną :))))

poza tym 2 rodzaje mięty, melisa, rozmaryn, tymianek, obowiązkowo lubczyk, bazylia :) w zeszłym roku miałyśmy też kolendrę - ale jakoś nie bardzo mi odpowiada ;)
z owoców - truskawki, 3-4 krzaczki poziomek, porzeczki czerwone i czarne, białe porzeczki 1 krzak(stary, mocno przecięty, mało owocuje), brzoskwinie, czereśnie, kilka gatunków jabłoni, 3 śliwy(jedna nie owocuje tylko daje dużo cienia), aronie, borówki, jeżyny, maliny, pigwa, wiśnie zwykłe i koreańskie - krzaki(pierwszy raz Mama robiła z nich dżemy, bo było ich tak dużo - meeeega pyszne i piękne w kolorze) http://forum.trojmiasto.pl/nnt-JESIEN-w-ogrodzie-PREZENT-t276437,1,16.html
w zeszłym roku wiśnie koreańskie tak pięknie obrodziły, że kilka moich Koleżanek się załapało na owoce ;) nawet jedna Forumka :) uwielbiam na nie patrzeć gdy kwitną :))))

poza tym 2 rodzaje mięty, melisa, rozmaryn, tymianek, obowiązkowo lubczyk, bazylia :) w zeszłym roku miałyśmy też kolendrę - ale jakoś nie bardzo mi odpowiada ;)
Jakie przecudne te wisnie... Ja wlasnie tez mm krzaczki z poziomkami wielkoowocowymi, truskawki, 3 rodzaje wisni, dwie czeresnie, morele, brzoskwinie, jedna grusze,6 jablonek- niestety oprocz jabloni zadnych owocow nie jadlam bo za mlode sa( mam na mysli owoce z drzewek)
Aha, mam jeszcze kilka agrestow, porzeczke 3 kolory, borowki amerykanskie kilka krzakow, swidosliwe, jagode kamczacka
A jeszcze mamy morwe czarna,- ale ona rosnie za plotem alej, bo miejsca duzo zajmuje
Aha, mam jeszcze kilka agrestow, porzeczke 3 kolory, borowki amerykanskie kilka krzakow, swidosliwe, jagode kamczacka
A jeszcze mamy morwe czarna,- ale ona rosnie za plotem alej, bo miejsca duzo zajmuje
ja mam z drzewek: 2 wiśnie, 2 czereśnie, 2 jabłonki i gruszkę, z krzaczków: 2 porzeczki, 1 agrest, 1 borówkę i 1 płożącą żurawinę nówkę na jesień sadzoną, więc zobaczę czy się przyjmie, ww. truskawki i poziomki acha i winogrona też nowe na jesień sadzone :)
w warzywniaku zawsze sporo marchwi, pietruchy, ogórków (co drugi rok mam mega urodzaj), sałaty, rzodkiewki, kopru, chrzanu, w wystarczających ilościach mam ww. fasolkę, selery/pory, botwinkę/buraczki i zawsze za mało szczypiorku - muszę w końcu siedmiolatkę posadzić
w warzywniaku zawsze sporo marchwi, pietruchy, ogórków (co drugi rok mam mega urodzaj), sałaty, rzodkiewki, kopru, chrzanu, w wystarczających ilościach mam ww. fasolkę, selery/pory, botwinkę/buraczki i zawsze za mało szczypiorku - muszę w końcu siedmiolatkę posadzić
oo - zapomniałam o świdośliwie, agreście(nikt nie je poza Gabrysiem) i winogronach (2 krzaki) ;) jeden winogron mocno wycięłam - miałam nadzieję, że już nie odbije ;) taki pnący się po domku ;) przy malowaniu domku zostawiłam dosłownie 2 stare, zdrewniałe główne gałęzie... i co? latem wrócił na swoje miejsce :/ już jest na pół domku (idzie pod dachem, dookoła)
ten zawsze owocował jak głupi, owoce jak dla mnie nadające się tylko na przetwory i wiecznie był problem ze znalezieniem chętnych... kilka razy sąsiadki dostawały - to później przynosiły nam gotowe wino :]
drugi mniejszy, smaczniejszy jest pod folią :]
chrzan też mamy :) i rabarbar :]
___________
ogólnie to ja wiem co mamy(a i pewnie nie wszystkie rośliny potrafię nazwać) ;) i na tym koniec :) bo mnie nie bawi grzebanie się w ziemi ;)
ten zawsze owocował jak głupi, owoce jak dla mnie nadające się tylko na przetwory i wiecznie był problem ze znalezieniem chętnych... kilka razy sąsiadki dostawały - to później przynosiły nam gotowe wino :]
drugi mniejszy, smaczniejszy jest pod folią :]
chrzan też mamy :) i rabarbar :]
___________
ogólnie to ja wiem co mamy(a i pewnie nie wszystkie rośliny potrafię nazwać) ;) i na tym koniec :) bo mnie nie bawi grzebanie się w ziemi ;)