Widok

Wątek ogrodniczy 2014

Witam wszystkie ogrodniczki.
W tym tygodniu zamierzam sadzić zioła do doniczek w domu. W zeszłym roku przesadzałam je potem do ziemi ale utrzymała się jedynie mięta - która zdziczała oraz rozmaryn.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie na hali w Gdyni kupuje sadzonki pora, selera i pomidorków koktajlowych - zawsze są ok :)

poziomki mam od trzech sezonów na stałe w gruncie - mam taki gatunek z dużymi owocami i mam je aż do października! truskawki też mam super bo i takie zwykłe jak i te wielkie kaszubskie, właśnie na jesień je odmłodziłam, posadziłam na nowo i położyłam agrowłókninę wokół nich więc mam nadzieję, że w tym roku będę miała ciut mniej pracy z chwastami :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ojaaa nie wiedziałam, że fasolka jest tak prosta w uprawie. No to mam wyzwanie :) Tym bardziej, że wszyscy ją lubimy.
A gdzie się zaopatrujecie w sadzonki ziół? Kiedyś widziałam na hali w Gdyni staly "babulki" ze swoimi sadzonkami i tak się właśnie zastanawiam czy od nich się nie zaopatrzyć.

Tak swoją drogą chyba wątek nabiera tempa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mięta zawsze rośnie jak szalona, nawet jak się nie chce:)
Z wysiewem ziół dwa sezony nic nie wychodziło i teraz tylko z gotowych sadzonek. U mnie cebulki cały czas śpią, nić nie wzeszło.
Warzywa wysiewacie wcześniej i przesadzacie do ogródka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

mi tez tulipany powychodzily jakis czas temu a potem byly mrozy. Tesciu mowi ze odzyja zobaczymy, troche sie zna na ogrodnictwie.

ja na dniach posieje poziomki do pojemniczkow a pozniej przesadze na gzradke i koniecznie groch, bo uwleibiamy taki swiezy zielony ale to w terminie poznijeszym. i na tym chyba sie skonczy w tym roku moje sadzenie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ta fasolke fioletowa o ktorej mowi Agusiagda, jadlam, jest smaczna, ale nie uprawialam jej jeszcze.
W tym roku posadze pierwszy raz bob - jankiel bialy.
A jeszcze zastanawiam sie nad rabarbarem:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli chodzi o fasolkę to polecam mamuta niskiego i wysokiego :) pyszna jest też "czarna" wysoka - surowe strąki są ciemnofioletowe, a po ugotowaniu robią się zielone :)

Dla wysokich fasolek nie mamy tradycyjnych tyczek, tylko "szubienicę" stalową ;) przyspawane do rurki dwie obręcze- u góry mniejsza, na dole większa. W obreczach są otworki i między obręczami przeciągamy sznurki dla fasolek :) wygląda to ładniej niż zwykłe kije ;) w sezonie całość pokryta liśćmi fasoli :)

Zioła - kupujemy sadzonki, z nasion mało które u nas wychodzą.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja każdego roku mam na balkonie dwie donice z pomidorkami koktajlowymi i pnące truskawki,owocują do końca września.Warto posadzić na balkonie mięte,jeden listek do gotowania młodych ziemniaków nadaje super smaku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o tak ta żółta płaska fasolka jest super :) ja ostatnio też miałam tę karłowatą ale i tak dawałam jej podpórki - patyczki do szaszłyków
wyhodowałam też rok temu po raz pierwszy szpinak i bób
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Macie na mysli fasolke szparagowa, ja przez dwa lata uprawialam i mialam naprawde obfite plony.
Zawsze wybieralismy fasolke szparagowa karlowata- nie potrzebuja zadnej podporki, ani tyczek. Polecam fasolke żolta, plaska tzw. Wstęgę.
Jest naprawde smaczna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O, super pomysł ta fasolka - dobrze kombinuję, że lepiej posadzić ją przy płocie?

Ja zioła bardzo lubię i sadzę je w doniczkach z nasionek w domu. Raz nawet wyhodowałam papryczki chilli:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm pewnie to zależy od terenu bo ja uprawiam ją od lat i nigdy nie miałam chorób, zresztą odpukać mi w ogóle w warzywniaku nie choruje nic kompletnie nigdy :) ale fajnie znać dobry sposób na to diabelstwo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
popieram ;-) fasolka ze sklepu się nie umywa. tyle, że fasolkę lubi mszyca. trzeba uważać. co roku robię kiszonkę ze skrzypu i walczę z tym diabelstwem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
miętę miałam z sadzonki, ale tę fantastyczną bazylię ze zwykłych nasionek :)

dla rozpoczynających uprawę warzyw w ogródkach polecam fasolkę, łatwa w uprawie i ja mam zawsze fajne zbiory - zarówno żółtą jak i zieloną
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja od lat kupuję sadzonki bo z wysiewu mam nici ;-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie dziewczyny ja myślałam o ziołach w tym roku tylko się zastanawiam czy z nasion mi coś wyjdzie czy lepiej mieć sadzonkę? W tamtym roku miałam mięte właśnie z sadzonki i się rozszalała konkretnie:) Jak Wy praktykujecie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam Ogrodniczki ;-)

ja z kwiatów to podobnie jak Wy mam prawie wszystkie wymienione cebulowe. Mam nadzieję że moje wszystkie azalie i rododendrony oraz hortensje dobrze przezimowały.
a w domku właśnie posiałam 5 gatunków pomidorów, które potem w kwietniu przeniosę do szklarni.
obowiązkowo co roku sadzę majeranek.

pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w zeszlym roku na jesien sadzilam hortensje, no i kopiac dolek przecielam na 3 czesci bulwe korony cesarskiej. Oczywiscie je wykopalam i posadzilam w innych miejscach- roznych, bo mam nadzieje ze cos z nich wyrosnie, myslicie ze cos z tego bedzie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też mam chyba co większość z Was tulipany, żonkile, szafirki, krokusy, koronę cesarską, wsadziłam też przebiśniegi ale coś te cebulki były średnio żywe więc wątpie, że coś z nich będzie.W tamtym roku miałam lilie ale nie wiem czy coś mi ich nie zeżarło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A faktycznie, jeszcze mam szafirki i zonkile:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja standardowo: żonkile, narcyzy, tulipany (różne gatunki polskich oraz gatunki przywiezione min. z Holandii rok temu więc to będzie ich pierwszy sezon), krokusy, hiacynty, szafirki; dalej różne lilie oraz obowiązkowo gladiole i dalie (ale te oba gatunki oczywiście na zimę wykopuję i wsadzam wiosną z powrotem do ziemi), mam też taki ozdobny czosnek z cebul i koronę cesarską też miałam jedną ostatnio
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry