Widok
Wesele samemu,ile czego?
Dziewczyny czy macie może jakieś doświadczenia z wyprawiania wesela samemu?
Pytam ponieważ my nie robimy w restauracji,tylko wynajęliśmy sale z używalnością kuchni i sami chcemy wszystko zorganizować oczywiście z pomocą rodziców i dziadków ponieważ bardzo dobrze wspominamy sobie dwa takie wesela organizowane przez znajomych.
Będzie u nas 65max70 osób głównie chodzi mi ile porcji mięsa na osobę oraz ile alkoholu? Zaznaczam,że z tego ok 15 osób to dzieciaczki;)
Chcę,żeby wypadło dobrze i nikt nie chodził głodny i niedopity dlatego proszę o jakieś rady.
Dziękuję z góry.
Pytam ponieważ my nie robimy w restauracji,tylko wynajęliśmy sale z używalnością kuchni i sami chcemy wszystko zorganizować oczywiście z pomocą rodziców i dziadków ponieważ bardzo dobrze wspominamy sobie dwa takie wesela organizowane przez znajomych.
Będzie u nas 65max70 osób głównie chodzi mi ile porcji mięsa na osobę oraz ile alkoholu? Zaznaczam,że z tego ok 15 osób to dzieciaczki;)
Chcę,żeby wypadło dobrze i nikt nie chodził głodny i niedopity dlatego proszę o jakieś rady.
Dziękuję z góry.
My organizowaliśmy wesele w lokalu, ale braliśmy 4 sztuki mięsa na osobę, uważam, że 3 by wystarczyły, ale wyszliśmy z założenia, że lepiej żeby było za dużo, niż gdyby goście mieli spoglądać na siebie i zastanawiać się, kto ile zjadł.
No i popieram wypowiedzi wyżej - kucharka/kucharz i tyle. Wtedy będzie Ci o wiele łatwiej, bo zazwyczaj takie osoby mają doświadczenie w organizacji weselnego menu.
Powodzenia!
No i popieram wypowiedzi wyżej - kucharka/kucharz i tyle. Wtedy będzie Ci o wiele łatwiej, bo zazwyczaj takie osoby mają doświadczenie w organizacji weselnego menu.
Powodzenia!
Po takiej imprezie jedzenie chyba zawsze zostaje. My mielismy tylko przyjecie do polnocy, jedzenia bylo wiele za duzo. Zamowilismy tak po 1,5 porcji miesa na osobe i z tego tez sporo zostalo. Po obiedzie zimnych przekasek malo komu sie juz chcialo ruszac, chociaz byly naprawde dobre. A mocnego alkoholu mielismy o,25 litra na osobe i tez duzo zostalo. Wiekszosc wolala raczej wina saczyc. Aha, tez bylo sporo dzieci.