Widok
Wesele w piątek?
Hej,jak to jest z weselami w piątek,księża nie robią problemów,podobno piatki to dzień Męki Pańskiej i nie wszyscy chca dać ślub? Mam już fajne miejsce w Łegowie Hotel "Pod Lipami" (a propos polecam:duża klimatyzowana sala,jedzenie dobre i bardzo dużo) i w piątki dają alkohol za darmo i dwie beczki wina,na alkoholu mógłbym zaoszczedzić na poprawiny :)
Wiecie coś o ślubach w piątek???
Wiecie coś o ślubach w piątek???
O orkiestrze jeszcze nic nie wiem,ale chyba raczej skorzystam ze
swojej,tj.Romans z Tczewa ,byłem na jednym weselu na którym grali i było ok.
a co do hotelu,to w ten weekend był mój wujek na weselu i był
zachwycony,szczególnie jedzeniem przy wersji za 125zł od osoby,poza nim
wczesniej też było 2 znajomych i bardzo sobie chwalili...
swojej,tj.Romans z Tczewa ,byłem na jednym weselu na którym grali i było ok.
a co do hotelu,to w ten weekend był mój wujek na weselu i był
zachwycony,szczególnie jedzeniem przy wersji za 125zł od osoby,poza nim
wczesniej też było 2 znajomych i bardzo sobie chwalili...
Ogólnie podobalo sie, sala ladna, ale rozstawienie stołów mi ie przypadło do gustu, bo z naszych miejsc wogole nie bylo widac pary mlodej. Stól jest ustawiony w jednym ciągu, a nie w podkowe, co chyba najlepiej sprawdza sie na weselach. Kelnerzy - pelna kultura, wystrój sali z gustem ,a le zarcia.... za malo. Porcje mięsa podczas obiadu - wyliczone co do sztuki, po obiedzie byly półmiski wyczyszczone kompletnie........ Jedzenie smaczne , ale ... za malo!!!! Podczas kolacji na wielgasnych pólmisakach wiecej dekoracji i galarety niz dekoracji. Po 10 min polmiski puste.... no cóz, jak na 8-10 osób polozyli 2 wielkie pólmiski z czego 50% to dekoracja, to nie ma sie co dziwic :(
Poza tym jak podeszlismy do stolika pary mlodej, to zobaczylismy suto zastawiony stól, potrawami, których u nas w ogóle nie bylo, a unich chyba z 3 x wiecej wszystkiego.
Ale ogólnie moze byc, bez rewelacji, bo nie nastawialismy sie na zarcie, ale na zabawe.
Poza tym jak podeszlismy do stolika pary mlodej, to zobaczylismy suto zastawiony stól, potrawami, których u nas w ogóle nie bylo, a unich chyba z 3 x wiecej wszystkiego.
Ale ogólnie moze byc, bez rewelacji, bo nie nastawialismy sie na zarcie, ale na zabawe.
Ja mam ślub w ten piątek u oo. Franciszkanów, którzy "załatwiają" na ten dzień dyspensę od biskupa. Słyszałam, że tylko w kościele Św. Jerzego w Sopocie kategorycznie odmówili udzielenia sakramentu, ale w większości kościołow się zgadzają. Ślub w piątek to dodatkowy plus (oprócz kwestii finansowej - ja mam np. 30 % zniżki w restauracji) - w sobotę poprawiny do późnych godzin wieczornych, a w niedzielę goście mają czas dojść do siebie i spokojnie rozjechać się po Polsce:)
Nisia Ty chyba mylisz knajpy,jak ja ogladałem sale,podczas wesela, stoły były ustawione w podkowę (chyba że sobie zażyczysz inaczej),dwóch znajomych tam sie bawiło i na brak jedzenia nie narzekali,jeden organizował wesele dla syna na ok 90 osób (też w piatek) i jedzenia zostało na poprawiny wystarczajaco,sa do wyboru 3 zestawy cenowe które można modyfikować,jezeli ktoś jest oszczędny,to na weselu mogą być same śledzie.Np. w zajezdzie Jawor menu jest nieco za bardzo rybne jak dla mnie.. Pozatym pewnie nie wiedziałaś menu do obiadu mięso podawane jest na półmiskach i jest zaznaczone "2 porcje/os" ,pytalismy sie co to znaczy,a to znaczy że mięsa jest dwa razy wiecej i wcale nie jest wyliczone...:)
Cziqra!!!
Mialam u Frankow i w Rodizio!!!
Wszystko bomba (tylko kaplica nie byla otwarta do przystrojenia na czas i pojawil sie maly stres jak dzwonila kwiaciarnia spod drzwi kaplicy :-)))
Mielismy tez znajomego Franka z Wejherowa, ktory prowadzil nasza ceremonie, ale jesli chodzi o duchownych z tego kosciola (z Antoniego), to wszyscy sa trafieni w 10.
Reszte postaram sie opowiadac z czasem...
Co do Rodizio to przed chwilka opisalam w watku o knajpie...
Fryzjerka odwalila extra fryzurke (mimo, ze na fotel usiadlam z 30 min. opoznieniem... myslalam, ze z nerwow strace wszystkie wlosy)...
Wiza spisala sie na zloty medal... a nawet na krysztalowa kule... Extra makijaz, moj wymarzony, intensywny i trwaly... sprawil, ze wszyscy mowili "pieknie wygladasz" a nie " masz sliczna sukienke/wiazanke/fryzure/meza itd"... Za co z calego serca dziekuje :-*
Fotografowie: Ania i Marcin z B&W... pelen profesjonalizm... Polecam wszystkim... Juz nie moge sie doczekac zdjec... Plener przezywam bardziej niz wesele!!! Calusy i usciski dla Was by the way...
Jedynie nie moge polecic naszego kamerzysty... Nie bede pisala nazwiska, bo nie wypada, ale nie jest to nikt z firm obecnych na forum, wiec spoko...
Hmmmm... co tam jeszcze ....
Samochod taksowka londynska - tez z przebojami ale skonczylo sie pomyslnie...
Wiazanka, strojenie samochodu, kaplicy i bukiety dla Mam - kwiaciarnia ETC (wiazanka przezyla calodzienny plener i stoi do dzis) - polecam.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby Tobie wszystko sie udalo...
Mialam u Frankow i w Rodizio!!!
Wszystko bomba (tylko kaplica nie byla otwarta do przystrojenia na czas i pojawil sie maly stres jak dzwonila kwiaciarnia spod drzwi kaplicy :-)))
Mielismy tez znajomego Franka z Wejherowa, ktory prowadzil nasza ceremonie, ale jesli chodzi o duchownych z tego kosciola (z Antoniego), to wszyscy sa trafieni w 10.
Reszte postaram sie opowiadac z czasem...
Co do Rodizio to przed chwilka opisalam w watku o knajpie...
Fryzjerka odwalila extra fryzurke (mimo, ze na fotel usiadlam z 30 min. opoznieniem... myslalam, ze z nerwow strace wszystkie wlosy)...
Wiza spisala sie na zloty medal... a nawet na krysztalowa kule... Extra makijaz, moj wymarzony, intensywny i trwaly... sprawil, ze wszyscy mowili "pieknie wygladasz" a nie " masz sliczna sukienke/wiazanke/fryzure/meza itd"... Za co z calego serca dziekuje :-*
Fotografowie: Ania i Marcin z B&W... pelen profesjonalizm... Polecam wszystkim... Juz nie moge sie doczekac zdjec... Plener przezywam bardziej niz wesele!!! Calusy i usciski dla Was by the way...
Jedynie nie moge polecic naszego kamerzysty... Nie bede pisala nazwiska, bo nie wypada, ale nie jest to nikt z firm obecnych na forum, wiec spoko...
Hmmmm... co tam jeszcze ....
Samochod taksowka londynska - tez z przebojami ale skonczylo sie pomyslnie...
Wiazanka, strojenie samochodu, kaplicy i bukiety dla Mam - kwiaciarnia ETC (wiazanka przezyla calodzienny plener i stoi do dzis) - polecam.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby Tobie wszystko sie udalo...
Cziqra!!!
Mialam u Frankow i w Rodizio!!!
Wszystko bomba (tylko kaplica nie byla otwarta do przystrojenia na czas i pojawil sie maly stres jak dzwonila kwiaciarnia spod drzwi kaplicy :-)))
Mielismy tez znajomego Franka z Wejherowa, ktory prowadzil nasza ceremonie, ale jesli chodzi o duchownych z tego kosciola (z Antoniego), to wszyscy sa trafieni w 10.
Reszte postaram sie opowiadac z czasem...
Co do Rodizio to przed chwilka opisalam w watku o knajpie...
Fryzjerka odwalila extra fryzurke (mimo, ze na fotel usiadlam z 30 min. opoznieniem... myslalam, ze z nerwow strace wszystkie wlosy)...
Wiza spisala sie na zloty medal... a nawet na krysztalowa kule... Extra makijaz, moj wymarzony, intensywny i trwaly... sprawil, ze wszyscy mowili "pieknie wygladasz" a nie " masz sliczna sukienke/wiazanke/fryzure/meza itd"... Za co z calego serca dziekuje :-*
Fotografowie: Ania i Marcin z B&W... pelen profesjonalizm... Polecam wszystkim... Juz nie moge sie doczekac zdjec... Plener przezywam bardziej niz wesele!!! Calusy i usciski dla Was by the way...
Jedynie nie moge polecic naszego kamerzysty... Nie bede pisala nazwiska, bo nie wypada, ale nie jest to nikt z firm obecnych na forum, wiec spoko...
Hmmmm... co tam jeszcze ....
Samochod taksowka londynska - tez z przebojami ale skonczylo sie pomyslnie...
Wiazanka, strojenie samochodu, kaplicy i bukiety dla Mam - kwiaciarnia ETC (wiazanka przezyla calodzienny plener i stoi do dzis) - polecam.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby Tobie wszystko sie udalo...
Mialam u Frankow i w Rodizio!!!
Wszystko bomba (tylko kaplica nie byla otwarta do przystrojenia na czas i pojawil sie maly stres jak dzwonila kwiaciarnia spod drzwi kaplicy :-)))
Mielismy tez znajomego Franka z Wejherowa, ktory prowadzil nasza ceremonie, ale jesli chodzi o duchownych z tego kosciola (z Antoniego), to wszyscy sa trafieni w 10.
Reszte postaram sie opowiadac z czasem...
Co do Rodizio to przed chwilka opisalam w watku o knajpie...
Fryzjerka odwalila extra fryzurke (mimo, ze na fotel usiadlam z 30 min. opoznieniem... myslalam, ze z nerwow strace wszystkie wlosy)...
Wiza spisala sie na zloty medal... a nawet na krysztalowa kule... Extra makijaz, moj wymarzony, intensywny i trwaly... sprawil, ze wszyscy mowili "pieknie wygladasz" a nie " masz sliczna sukienke/wiazanke/fryzure/meza itd"... Za co z calego serca dziekuje :-*
Fotografowie: Ania i Marcin z B&W... pelen profesjonalizm... Polecam wszystkim... Juz nie moge sie doczekac zdjec... Plener przezywam bardziej niz wesele!!! Calusy i usciski dla Was by the way...
Jedynie nie moge polecic naszego kamerzysty... Nie bede pisala nazwiska, bo nie wypada, ale nie jest to nikt z firm obecnych na forum, wiec spoko...
Hmmmm... co tam jeszcze ....
Samochod taksowka londynska - tez z przebojami ale skonczylo sie pomyslnie...
Wiazanka, strojenie samochodu, kaplicy i bukiety dla Mam - kwiaciarnia ETC (wiazanka przezyla calodzienny plener i stoi do dzis) - polecam.
Pozdrawiam i trzymam kciuki, zeby Tobie wszystko sie udalo...
my planujemy na piatek, 11.08.2006. W chłopskiej chacie na placu zebran ludowych. W weekend są tam koncerty i nie dałoby się konkurować z ich nagłosnieniem. Potem jest sobota, niedziela, poniedziałek i wtorek wolne, bo 15.08 to święto, więc będzie można poprawiać i odpoczywać.
Mam nadzieję, ze się uda rabacik wytargować, za to, ze piątek ;D Księży mamy normalnych, więc nie powinno być kłopotów. Pozdrawiam.
Mam nadzieję, ze się uda rabacik wytargować, za to, ze piątek ;D Księży mamy normalnych, więc nie powinno być kłopotów. Pozdrawiam.