Widok
Managerka Beata jest znużona gdy przychodzisz jako potencjalny klient na wesele, traktuje wszystkich na zasadzie - jeśli ty nie wezmiesz tego miejsca to wezmie je ktos inny - to jest tragiczne!!! Dzisiaj kazdy stara sie jak najbardziej dbac o klienta a oni mają w nosie ! owszem, sala jest piekna, otoczenie, cudne, ale ja czulam sie tam jak ktos zbedny, czulam ze musze szybko konczyc rozmowe bo ona sie gdzies spieszy :/ zazdroszcze tym, dla ktorych managaerka byla mila ;/ miała nos zadarty i byla strasznie wazna, niezwykle irytująca osoba... wesele wyszlo dobrze, ale tyle stresu co sie najadłam przez managerke to nikomu nie zycze tym bardziej , zze ma top byc jednak jeden z piekniejszych dni w zyciu kobiety... Radze wlascicielom przypilnowac pani menagerki bo ludziom sie odechciewa wszystkiego jak widzi je srogą minę i grymas na twarzy mowiacy "jak ci sie nie podoba to spadaj, znajdą sie zaraz inny na twoje miejsce" :/
Cześć!
ja też mam w kwietniu 2016 :)
byliśmy w 2013 z narzeczonym na weselu w tej sali i wszystko było super: jedzenie, obsługa, wystrój...
Wypytałam kuzyna czy jako para młoda byli zadowoleni - nie miał do niczego zarzutów.
My planowaliśmy wesele w innej sali, ale okazała się zajęta, więc postanowiliśmy sprawdzić ofertę w Wichrowym Wzgórzu.
Po spotkaniu z panią Marią nie mamy wątpliwości - wierzę, że to będzie wyjątkowy dzień!
Monika może podasz mi swojego maila? po weselu chętnie wypytam Cię o szczegóły. Ja mam w ostatnią sobotę kwietnia, więc zakładam, że masz wcześniej :)
ja też mam w kwietniu 2016 :)
byliśmy w 2013 z narzeczonym na weselu w tej sali i wszystko było super: jedzenie, obsługa, wystrój...
Wypytałam kuzyna czy jako para młoda byli zadowoleni - nie miał do niczego zarzutów.
My planowaliśmy wesele w innej sali, ale okazała się zajęta, więc postanowiliśmy sprawdzić ofertę w Wichrowym Wzgórzu.
Po spotkaniu z panią Marią nie mamy wątpliwości - wierzę, że to będzie wyjątkowy dzień!
Monika może podasz mi swojego maila? po weselu chętnie wypytam Cię o szczegóły. Ja mam w ostatnią sobotę kwietnia, więc zakładam, że masz wcześniej :)
Mialam wesele w miniony weekend w Oazie Zdrowia. Wszystko wyszlo bardzo fajnie, jedzenie pyszne w bardzo duzej ilosci, moja mama uparla sie i powiekszylismy menu o jedna porcje ale okazalo sie tak jak mowila Pani Beata ze nie ma takiej potrzeby. Tort naked cake wyszedl cudowny i wizualnie i smakowo choc byl podany kolo 22 goscie chodzili po dokladke. Dziewczyny nie macie sie czym przejmowac wszystko bedzie dobrze :)
Mialam wesele w 2018 miejsce bajeczne ale idealnie nie bylo. Placilismy za kelnerow a wodka stala na stolach ciepla, nastapily wielkie zmany w terenie anikt nam nie raczyl o tym powiedziec! Jak zamawialismy wesele bylo duzo trawy i wtgladalo to zupelnie inaczej niz jak dostawili kolejna sale bo sie polasili na pieniadze a miejsce stracilo urok troche.
Bylo kilka niedociagniec a zamiast powiedziec hej ok dajcie nam 1000 mniej znizka za wpadki. (przeciez i tak zostawilismy u nich okolo 25tys ) to powiedzieli och no tak przepraszamy.
Polecam jesli chcecie zrobic wrazenie na ludzich bo jedzenie i widok piekny. Ale jesli sie denerwujecie nieszczeroscia i niedociagnieciami to nie wiem czy warte to zachodu bo przepraszam nie naprawilo niczego a widac ze teraz zalezy im tylko na pieniadzach a nie na miejscu ktore mieli
Bylo kilka niedociagniec a zamiast powiedziec hej ok dajcie nam 1000 mniej znizka za wpadki. (przeciez i tak zostawilismy u nich okolo 25tys ) to powiedzieli och no tak przepraszamy.
Polecam jesli chcecie zrobic wrazenie na ludzich bo jedzenie i widok piekny. Ale jesli sie denerwujecie nieszczeroscia i niedociagnieciami to nie wiem czy warte to zachodu bo przepraszam nie naprawilo niczego a widac ze teraz zalezy im tylko na pieniadzach a nie na miejscu ktore mieli