Widok
Ja tam mam wesele w maju.Slyszałam bardzo wiele dobrych opinii od osób, które tam miały wesele oraz od tych, które były gośćmi. Jedzonko pyszne i dużo, obsługa na medal, komunikatywna właścicielka, która ma czas,żeby się spotkać nawet kilka razy i omówić szczegóły. Jedyna wada,to,że nie jest zbyt tanio. Nie wiem jeszcze jakie będą ceny na 201o rok :-(
ps. był już tutaj wątek o Wichrowym Wzgórzu, może wyszukasz jakieś opinie
ps. był już tutaj wątek o Wichrowym Wzgórzu, może wyszukasz jakieś opinie
Hej
Moja siostra organizowala tam wesele w zeszlym roku, naprawde warto bo samo miejsce jest przeslicznie, goscie zawsze moga sobie wyjsc gdy znudzi im sie tupamie nozkami, pozatym jedzonko bardzo smaczne , wszystko lanie podane, na obsluge tez nie mozna nazekac, ale tak jak kolezanka wspomniala musisz ustalic kazdy szczegol co i jak by nie bylo pozniej niespodzianek
Ale polecam bo to wyjatkowe miejsce
Moja siostra organizowala tam wesele w zeszlym roku, naprawde warto bo samo miejsce jest przeslicznie, goscie zawsze moga sobie wyjsc gdy znudzi im sie tupamie nozkami, pozatym jedzonko bardzo smaczne , wszystko lanie podane, na obsluge tez nie mozna nazekac, ale tak jak kolezanka wspomniala musisz ustalic kazdy szczegol co i jak by nie bylo pozniej niespodzianek
Ale polecam bo to wyjatkowe miejsce
Natalia T masz jak w banku ;-) Byliśmy niedawno ustalać szczegóły. smaki tortu, każdą sałatkę, przystawkę, dania dla wegetarian, składniki, których nie moga używać ze względu na silną alergię gości... i inne takie. Wszystko wzięli pod uwage i zapisali/. Jesteśmy bardzo zadowoleni. zobaczymy jak to wyjdzie "w praniu"
pozdrawiam
pozdrawiam
Ponieważ pani z Wichrowych (nie pani Maria, tylko córka) odradzila nam kościół w Chmielnie. Ponoć ksiądz jest tam jakiś taki nie za bardzo i lubi robić problemy, nie dopytywałam o co chodzi dokładniej (byłam zbyt zaaferowana calą sytuacją i nie pomyślałam....). Natomiast ksiądza z Sianowa pani nam bardzo zachwalała i faktycznie jest niezwykle serdeczny i uznaliśmy, że lepiej uniknąć problemów jak jest taka możliwość.
A Ty gdzie bierzesz ślub?
A Ty gdzie bierzesz ślub?
Niby maj piękny,ale własnie 15 maja jest "zimna Zośka" ;-)))) Kościółki w Sianowie i Chmielnie są bardzo urokliwe,ale ja wolałam ślub w mojej własnej parafii. Zwłaszcza,że w tej samej kaplicy brali slub moi rodzice. Łatwiej też załatwiać wszelkie formalności. My byliśmy u księdza juz kilka razy. Nie wyobrażam sobie jeżdżenia do Chmielna z taką częstotliwością. Poza tym mamy swoją dekorację, swój zespół... a tak poza Trójmiastem to chyba niełatwo to wszystko pozałatwiać.
A co robicie z noclegami dla gości? Fundujecie im, czy wracają do domu, a potem przyjeżdżają sami na poprawiny?
A co robicie z noclegami dla gości? Fundujecie im, czy wracają do domu, a potem przyjeżdżają sami na poprawiny?
