Widok
Ogólnie rzecz biorąc - wiejski stół to fajna rzecz:)
Rzeczywiście można znaleźć najtańszy może i jest za 600 zł, ale należy zwrócić uwagę na ilość gości, żeby nie zdarzyła się sytuacja, że po kilku godzinach jedzenie z wiejskiego stołu zniknie i będzie stał pusty, co pod względem estetyki nie będzie ładnie wyglądało...
I tak jak napisał, ktoś wcześniej czy taki stół będzie pasował np. do eleganckiego wystroju sali?
Rzeczywiście można znaleźć najtańszy może i jest za 600 zł, ale należy zwrócić uwagę na ilość gości, żeby nie zdarzyła się sytuacja, że po kilku godzinach jedzenie z wiejskiego stołu zniknie i będzie stał pusty, co pod względem estetyki nie będzie ładnie wyglądało...
I tak jak napisał, ktoś wcześniej czy taki stół będzie pasował np. do eleganckiego wystroju sali?
zapraszamy . http://www.tamarillo.pl
Ja mam do sprzedania taki stół
http://allegro.pl/stol-wiejski-i3156693987.html
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam
http://allegro.pl/stol-wiejski-i3156693987.html
Jeżeli ktoś jest zainteresowany to zapraszam
My mieliśmy stół wiejski który okazał się hitem wśród gości praktycznie przez całe wesele ktoś podchodził coś brał a ci bardziej pomysłowi przysiadali się. Jedzenie było świeże a nie każdy lubi pod wódkę kotlety i sałatki. Myślę że to rzecz upodobania kto co lubi a nadmiar który zostanie zawsze można zapakować i rozdać
podczas oglądania tej sali natknelam sie na informację, że właściciel sam przygotowuje taki stół. w opisie na stronie jest napisane, że jest możliwość zamówienia nie tylko na wesele, które się tam odbywa.
http://www.restauracjaorzel.pl/Wędzarnia.html
http://www.restauracjaorzel.pl/Wędzarnia.html
Myślę, że wiejski stół to dobry pomysł. Nie tylko jesli chodzi o pyszności (myślę, że to takie "wujkowe" miejsce, żeby można było sobie pod wódkę zakąsić czymś swojskim), ale też skłania do wstawania od stołu i może być miejscem pogawędek osób z różnych stolików/różnych końców sali. Na naszym będą dodatkowo nalewki babci, może inny samorobny alkohol. Myślę, że warto :)
Na tych weselach na których ja taki stół widziałam, to nigdy nie cieszył się specjalną popularnością. Raz miałam taki za plecami i jakoś niespecjalnie ktoś się nim interesował. Tylko z naszego stolika braliśmy sobie stamtąd ogórki kiszone ;), z innych rzeczy raczej niewiele znikło. U jednej koleżanki na weselu taki stół stał w rogu sali i praktycznie nikt się nim nie interesował. To chyba chodzi o to, że na weselach jest tyle wymyślnego jedzenia na stolach, że już mało komu chce się chodzić gdzieś i odrywać sobie pęta kiełbasy ;) To się moim zdaniem lepiej mogłoby sprawdzić na imprezach takich bardziej na imprezach w stylu "piwko w dłoń i chodzimy po sali", a nie kiedy do stołu co chwilę donoszone są kolejne restauracyjne dania i pije się raczej wino czy jakieś drinki.
planowalismy stół wiejski, ale przy 50 osobach nie bylismy pewni czy będzie to "ekonomiczne/zjedzone" - ile osób bedzie chetnych, szczegolnie, ze zdecydowalismy sie na stol owocowy oferowany przez Restaurację , mielismy tez swoje 2 fontanny czekoladowe na mleczna i bialą czekoladę, dużo ciast ( u mnie rodzina jest raczej słodka:)), wiec było tego sporo.
Stół pasuje do wiekszosci sal o sielskim klimacie, ale warto pomyslec przede wszystkim co lubi Twoja Rodzina - czy podczas spotkan rodzinnych nawet w mniejszym gronie bardziej "idą" swojskie, domowe dania...
ma zapewne znaczenie czy zorganizowaniem stołu zajmujecie sie sami czy placicie sali za jego przygotowanie dla Wasych gości.
Stół pasuje do wiekszosci sal o sielskim klimacie, ale warto pomyslec przede wszystkim co lubi Twoja Rodzina - czy podczas spotkan rodzinnych nawet w mniejszym gronie bardziej "idą" swojskie, domowe dania...
ma zapewne znaczenie czy zorganizowaniem stołu zajmujecie sie sami czy placicie sali za jego przygotowanie dla Wasych gości.