Widok

Wielki rachunek za wodę

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam! Dostaliśmy rachunek za wodę i myśleliśmy, że zawału dostaniemy...do zapłaty 1065 zł (za 5 miesięcy )!!!!! Kurcze Dziewczyny co robić? Mieszkamy w starym budownictwie gdzie nie ma c.o., ciepłej wody. Ja całymi dniami jestem sama z dzieckiem bo mąż wiecznie w pracy, a tu taka kwota jakby cała klatka kąpała się u nas, albo cała drużyna piłkarska. Byliśmy w BOM-ie i sprawdzenie jednego licznika (mamy dwa) to koszt rzędu min 250 zł. Przecież to jest niemożliwością żeby tyle wody zużyć!!! Co robić, jak im udowodnić, że nie zużyliśmy tyle.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
sprawdź stan liczników(gdzieś na klatce pewnie są) może się walnęli przy spisywaniu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak byla taka zaplata u mmoich rodzicow okazalo sie ze byl licznik zepsuty i umozyli.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moim zdanie powinniscie zlozyc oficjalna reklamacje, za zimna wode za 5 mcy to stanowczo za duzo. W uzasadnieniu podajncie jakie dotychczas bywalo u Was zuzycie wody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O Matko!

No to faktycznie musieliście się nieźle pluskać ;-)

A tak poważnie - uważam, że się pomylili. Kiedyś u teściów było podobnie - po złożeniu reklamacji przysłali pismo z informacją, że "pomyłkowo skalkulowali cośtamcośtam....."
Powodzenia :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Kurcze ja już zupełnie zgupiałam.....Jeszcze najgorsze jest to, że te Panie w BOM-ie mówią : "no tak, no tak, to niemożliwe", ale kurcze nie potrafią doradzić...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hmm.. Sprawdżcie kibelek i krany. Jeżeli ciekną choć trochę to po mału mogły taką kasę wypruć. U mnie dolnopłuk trochę przepuszczał - naprawiłam dopiero po pewnym czasie bo nie od razu zauważyłam - no i rachunek też był bardzo duży ( ale nie taki jak twój :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i fakt - sprawdźcie liczniki - koniecznie ! Trzeba porównać zużycie i jeżeli jest TAKA różnica to zgłosić się z oficjalnym pismeme do administracji - ustnie to mogą Ci dużo gadać a na pismu adresowane do odpowiedniej osoby muszą odpowiedzieć też oficjalnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
U nas wody idzie bardzo dużo, ale w życiu za zimną takiego rachunku nie widziałam.
Przede wszystkim trzeba sprawdzić, czy zgadza się stan licznika z tym co oni spisali.
Jeżeli tak, złóżcie reklamację. Nie wierzę, żeby 3 osobowa rodzina zużyła w ciągu 5 miesięcy wody zimnej na 1000zł to ja z podgrzewaniem tyle nie zużywam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też myślę,że mogli się pomylić przy spisywaniu
miałam podobną sytuację ostatnio
kazali mi dopłacić ponad 300zł za zużycie, a w rezultacie wyszło,że to Ja mam nadpłaty 200zł.
okazało się,że ktoś nie policzył kilku moich wpłat za prognozę wody
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój sąsiad dostał pismo, że ma na 16.000zł niedopłaty za ostatnie za pół roku, hehe

okazało się, że studenci spisywali liczniki i coś źle im poszło ;)

sama Pani naczelnik była u sąsiada bo wierzyć jej się nie chciało :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moniall - ja miałam tak rok temu - nie było mnie podczas odczytów i ktoś w administracji spółdzielni uznał, że dowali rozliczenie z ryczałtu a nie z liczników (z liczników płacimy ok 100zł/mc za ciepłą i zimną, z ryczałtu wychodzi ponad 500zł/mc!!) - nawet nie porównali zużycia z poprzednich miesięcy/lat

stąd pytanie - czy odczyt wodomiarza, jego wskazanie, zgadza sie z tym, co macie na rachunku?
porównajcie poprzedni stan (czy stan bieżący z poprzedniej faktury zgadza się ze stanem poprzednim na obecnej fakturze - czyli czy nie naliczyli wam podwójnie zużycia, np. za rok zamiast 5 m-cy)

oczywiście uszczelnianie to swoją drogą...

niestety, w firmach "monopolowych" (energa, wodociagi itp), czy spółdzielniach mieszkaniowych, które same zatrudniają osoby do rozliczeń, nikt tych wyników nie kontroluje
ktoś wstukuje dane, ale nie patrzy, czy to co wyjdzie ma ręce i nogi

czasem dorabiam w prywatnej firmie, która robi rozliczenia (np. dla spółdzielni) i zawsze te rozliczenia są sprawdzane - jeśli wynik jest "dziwny", np. skrajnie inny od zeszłorocznego, skrajnie duży lub mały, to jest sprawdzany, bo zazwyczaj oznacza on błąd, np. przy odczytywaniu (źle wpisane) czy przy wprowadzaniu danych (np. jedno zero wiecej)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
AgaB To jest wogóle dziwna sytuacja, bo podawałam sama stan licznika. Później był też chłopak i spisywał, a po tygodniu był do mnie telefon, że mam jeszcze raz podać stan bo będzie duże naliczenie. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że tyle będzie, dopiero jak dostałam rozliczenie do ręki. W poprzednim rozliczeniu wszystko się zgadza a teraz to sama nie mam pojęcia co się stało. Nawet mogę powiedzieć, że w tym okresie rozliczeniowym mniej napewno wody zużyliśmy niż w poprzednim, w którym wyszliśmy dosłownie na zero!!!! Okres jest od czerwca do grudnia. Latem prawie w domu nas nie było...jejku nie wiem, ciągle o tym myślę. Nic nie kapie, nigdzie woda się nie leje. A najlepsze, że w pomieszczeniu gdzie wogóle od maja nie używa się wody, licznik nabił 11 metrów3. Chyba tylko zostaje nam ta ekspertyza wodomierzy a jak to nic nie da to nie wiem, przecież jak im udowodnić, że nikt tyle wody nie zużył???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Piszę bo sama od dziś mam problem z rachunkiem za wodę. za dwa miesiacę mamy zapłacić 900 zł dodam ze mieszkamy w dwójke i cały miesiąc nas nie było. jestem po prostu w szoku bo to jest na dobrą sprawe nie możliwe zeby tyle litrów wody przelać przez tak krótki okres czasu. Ręcę opadają, ale zamierzam walczyć i rozwiażać tą sprawę bo nie będę płacić za coś z czego nie korzystałam. musiałabym mieć swój prywatny basen i to ogromny zeby 125 000 litrów wykorzystać w przeciągu miesiąca, to jest chore!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja mama tak miała, zrobiła ekspertyzę wodomierzy, kwota do zapłaty umorzona. Z zużycia 35 m3/miesiąc zeszła "cudem" na 3 m3/miesiąc! Za ekspertyzę nic nie płaciła, bo była uzasadniona i dostała nowy licznik. Musiała się tylko liczyć z tym, że jeśli licznik byłby ok, to płaci się za jego zbadanie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
moja mama tez dostala duzy rachunek, wzieła fachowca, postukal, pomacał rury i okazało sie ze gdzies rura ma dziure i woda cały czas leci
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
czasem się tak zdaża że woda gdzieś cieknie a nie widać.

Jeżeli stan licznika się zgadza to znaczy że naleciało tyle wody.

A może być i tak że wy oszczędzacei ale woda w całym budynku się nie zgadza i dostaje się wtedy rozliczenie ponadnormatywne za wodę:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pracuję w tej branży i powiem tak:

- albo płaciliście minimalną zaliczkę na wodę (po 1m3 - ja mam tak często a później płacz bo taka dopłata)

- albo źle został spisany licznik - obecnie lub poprzednio

- albo licznik przepuszcza wodę szybciej niż faktycznie powinien (z doświadczenia wiem że ekspertyza tego nie wykaże - będą twierdzili że jest ok i zapłacicie a dalej będzie tak samo - w takiej sytuacji polecam wymianę wraz ze zgłoszeniem do administracji celem zaplombowania - jeśli na nowym liczniku zużycie Wam spadnie - możecie pisać reklamację i myślę że zostanie uwzględniona. Koszt wymiany licznika to ok. 70-80 zł - czyli sporo taniej niż ekspertyza. Musicie też zwrócić uwagę jak długo jest licznik - jeśli ponad 5 lat to podlega delegalizacji i ma prawo nie działać prawidłowo - wówczas na tej podstawie możecie się odwoływać. Koszt wymiany ponosi właściciel - natomiast to administrator/zarządca ma obowiązek jej zorganizowania.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ile kosztuje nowy licznik?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wymiana wraz z licznikiem ok 70-80 zł :) przepraszam nieprecyzyjnie napisałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry