Widok
Własny punkt przedszkolny
Od półtora roku prowadzę prywatny punkt przedszkolny. Staram się zapewnić dzieciom jak najlepsza opiekę, atrakcyjne zajęcia itp. Na codzień słyszę dużo pochwał od rodziców. Mówią, że są zadowoleni, widzą postępy w rozwoju swoich dzieci i w ciagu dnia są spokojni, bo wiedzą, że ich dzieci są pod dobrą opieką. Dzieci też są zadowolone, chętnie przychodzą do przedszkola, nie płaczą żegnajac się z rodzicami. Brzmi dobrze prawda? Tylko od tego roku mam bardzo mało dzieci :( większość przeszło do przedszkoli państwowych ze względu na koszty... Przy tym rodzice chcieliby zapisać młodsze rodzeństwo do nas. Niestety nie mogę przyjmować tak małych dzieci... Cieszę się, że moja placówka jest tak dobrze odbierana przez rodziców, jednak nie przekłada się to nowe zgłoszenia. Nie mam szans konkurować z państwowymi placówkami cenowo. Sama już nie wiem co mam robić... Jak przekonać rodziców żeby zapisali do mnie swoje dziecko. Zaczynam zastanawiać się nad zamknięciem placówki, jednak szkoda mi ogrodu pracy jaki w nią włożyłam oraz dzieci, które jeszcze są z nami. W tym miesiącu odchodzi kolejne dziecko, ponieważ rodzina przeprowadza się poza Trójmiasto :( ta wiadomość naprawdę mnie zasmuciła i zaczęłam widzieć przyszłość w ciemnych barwach...
Może postaraj się o dofinansowanie z Unii dla dzieci np. rodzicow rozpoczynających prace lub z biednych rodzin.
Jak ja szukałam opieki dla dziecka to zetknelam się z takimi opcjami, ale nie było już miejsc...
Zetknelam się z przedszkolem dającym raz na mc bon na 50 pln dla rodzicow do restauracji-opieka nad dzieckiem w tym czasie była gratis, nawet w wiecz godzinach.
Pomyslow może być mnóstwo :)
Jak ja szukałam opieki dla dziecka to zetknelam się z takimi opcjami, ale nie było już miejsc...
Zetknelam się z przedszkolem dającym raz na mc bon na 50 pln dla rodzicow do restauracji-opieka nad dzieckiem w tym czasie była gratis, nawet w wiecz godzinach.
Pomyslow może być mnóstwo :)
też uważam że opieka dorywcza by pomogła.
w przedszkolach prywatnych brak pakietów godzinowych, np takie pakiety godzinowe :określona ilość do wykorzystania przez miesiąc, myślę że tacy rodzicie z miesiąca na miesiąc kupili by kolejne karnety, nawet niech rodzic przyprowadza czasami dziecko na kilka godzin, ale w sumie miesięcznie wykorzysta cały pakiet.I masz co miesiąc dodatkową gotówkę, bo karnet oczywiście płatny z góry :)
w przedszkolach prywatnych brak pakietów godzinowych, np takie pakiety godzinowe :określona ilość do wykorzystania przez miesiąc, myślę że tacy rodzicie z miesiąca na miesiąc kupili by kolejne karnety, nawet niech rodzic przyprowadza czasami dziecko na kilka godzin, ale w sumie miesięcznie wykorzysta cały pakiet.I masz co miesiąc dodatkową gotówkę, bo karnet oczywiście płatny z góry :)
Zaproponuje opiekę godzinowa , wprowadz karnety np biedronka to opieką 10 razy w miesiącu po 8h , wprowadz kinder bal czyli nocny bal dzieci przypeowadzaja rodzice na 20 i maluchy są do rana mają zapewnioną opiekę jedzenie atrakcje itp koszt od osoby np 30 zł. Wprowadz zniżki dla rodzeństwa, jeśli masz sporo miejsca moze raz w miesiącu tanie ciuszkowanie wstęp za 1 zł ;)
Dziekuje za słowa pocieszenia. Mamy promocje, obniżone ceny i pakiety godzinne a tu dalej nic... Dobrze jest 'wyżalić się' trochę choćby przez forum, dzięki temu trochę optymistycznej patrzę na przyszłość. Punkty przedszkolne, tak jak przedszkola podlegają pod sanepid i wydział edukacji. Tak więc są to placówki okresowo kontrolowane.
Może zainwestuj w dobrą reklamę? Czy oprócz Ciebie zatrudnione są inne Panie do opieki nad dziećmi? Warto zorientować się co oferują okoliczne placówki i pomyśleć nad czymś czego tam nie ma a może spodobać się dzieciom i rodzicom. Teraz takich placówek jest bardzo dużo, skąd duża konkurencja i ciężko się utrzymać na rynku.