Widok
pasów w city car się nie reguluje, albo ja nic o tym nie wiem :) nie buja za dużo i za to bujanie właśnie uwielbiam ten wózek, bo sama spacerówka to jest badziewna z wyglądu :) śiegi pokonujemy już drugą zimę i nie narzekam, radzi sobie nieźle, w większym śniegu blokuję kółka żeby nie skręcały i dają radę, a przez zaspy przedzieram się "tyłem" jadąc najpierw dużymi kółkami, które działają jak pług :)
w eksploatacji wózek jest naprawdę super (o ile nie trzeba go nigdzie dźwigać, bo jest ciężki), choć jak juz pisałam spacerówka prezentuje się bardzo badziewnie. no ale na ogół spacerówkę i tak większość ludzi kupuje drugą- lżejszą- typu parasolkę choćby, a z gondolą to wózek prezentuje się cudownie:)
jeśli nie zależałoby mi na tym unikalnym połączeniu pasów i skrętnych kółek, to pewnie nie kupiłabym mikado tylko inną markę,bo te bostony, astony czy jakieś takie specjalnie do mnie nie przemawiają, a pod względem wizualnym jest dużo więcej ładniejszych wózków- choćby np jedo. no ale city car to city car:)
pozdrawiam
w eksploatacji wózek jest naprawdę super (o ile nie trzeba go nigdzie dźwigać, bo jest ciężki), choć jak juz pisałam spacerówka prezentuje się bardzo badziewnie. no ale na ogół spacerówkę i tak większość ludzi kupuje drugą- lżejszą- typu parasolkę choćby, a z gondolą to wózek prezentuje się cudownie:)
jeśli nie zależałoby mi na tym unikalnym połączeniu pasów i skrętnych kółek, to pewnie nie kupiłabym mikado tylko inną markę,bo te bostony, astony czy jakieś takie specjalnie do mnie nie przemawiają, a pod względem wizualnym jest dużo więcej ładniejszych wózków- choćby np jedo. no ale city car to city car:)
pozdrawiam
u nas city car się sprawdził, mieliśmy problem z dętką w kółku, reklamowaliśmy i na razie jest ok, choć wózek nie jest tak eksploatowany jak kiedyś.
spacerówka wygląda okropnie :) takie badziewie, ale jest duża i wygodna a to chyba najważniejsze:) jeśli na zimę to polecam zaopatrzyć się dodatkowo w śpiworek, bo przykrycie spacerówki jest cienkie i przewiewne.
nasza córa ma 13 miesięcy od kilku miesięcyużywamy innej spacerówki (przeprowadziliśmy się na 3 piętro,z tym wózkiem i z dzieckiem na ręku nie dawałam sobie rady sama na schodach, bo cholernie ciężki, a z dzieckiem w wózku bałam się zjeżdżać bo strasznie podskakiwało:)), ale city car stoi w domu i mała do dziś w nim usypia w dzień (oj pod względem bujania kocham city cara, nie raz mnie wyratował w kryzysowej sytuacji, uspokajał małą w najgorszych momentach, nawet lepiej niż noszenie na rękach:)) do dziś czasem przy jakimś boleśniejszym ząbku, jak mała ma płacząco- nieśpiącą noc, zmęczeni po godzinie usypiania, uspokajania, kojenia wsadzamy ją do wózka gdzie praktycznie od razu usypia:)
w lutym wózek znów wróci na pełen etat (cudowna przestronna gondola :)) bo spodziewamy się drugiego dzidziusia :) troszkę obawiam się, że znów dętka zaszwankuje, no ale czas pokaże.
no i nie wymyśliłam jeszcze jak pokonam barierę schodów, najpewniej wózek będzie stał na klatce, ale i tak pozostaje kilka schodków do zjazdu i na razie wydaje mi się to nie do pokonania.
pozdrawiam stare forumowiczki :)
ps a i teraz mamy nad wyraz lekką i małą spacerowkę baby design mini, a mimo to w sklepie z koszykiem w ręce jedną ręką ciężko mi kierować, kiedy dużo większy i cięższy city car po prostu płynął :) kilometry nim przeszłam po najdzikszych wertepach pchając jedną ręką, ach cudne to było:)
spacerówka wygląda okropnie :) takie badziewie, ale jest duża i wygodna a to chyba najważniejsze:) jeśli na zimę to polecam zaopatrzyć się dodatkowo w śpiworek, bo przykrycie spacerówki jest cienkie i przewiewne.
nasza córa ma 13 miesięcy od kilku miesięcyużywamy innej spacerówki (przeprowadziliśmy się na 3 piętro,z tym wózkiem i z dzieckiem na ręku nie dawałam sobie rady sama na schodach, bo cholernie ciężki, a z dzieckiem w wózku bałam się zjeżdżać bo strasznie podskakiwało:)), ale city car stoi w domu i mała do dziś w nim usypia w dzień (oj pod względem bujania kocham city cara, nie raz mnie wyratował w kryzysowej sytuacji, uspokajał małą w najgorszych momentach, nawet lepiej niż noszenie na rękach:)) do dziś czasem przy jakimś boleśniejszym ząbku, jak mała ma płacząco- nieśpiącą noc, zmęczeni po godzinie usypiania, uspokajania, kojenia wsadzamy ją do wózka gdzie praktycznie od razu usypia:)
w lutym wózek znów wróci na pełen etat (cudowna przestronna gondola :)) bo spodziewamy się drugiego dzidziusia :) troszkę obawiam się, że znów dętka zaszwankuje, no ale czas pokaże.
no i nie wymyśliłam jeszcze jak pokonam barierę schodów, najpewniej wózek będzie stał na klatce, ale i tak pozostaje kilka schodków do zjazdu i na razie wydaje mi się to nie do pokonania.
pozdrawiam stare forumowiczki :)
ps a i teraz mamy nad wyraz lekką i małą spacerowkę baby design mini, a mimo to w sklepie z koszykiem w ręce jedną ręką ciężko mi kierować, kiedy dużo większy i cięższy city car po prostu płynął :) kilometry nim przeszłam po najdzikszych wertepach pchając jedną ręką, ach cudne to było:)
x lander ma mniejszą gondolę i taką bardziej pościnaną (na czubkach) :/
gondola w Bostonie jest super duża :) Gabryś jeździł w niej jeszcze w czerwcu(jak siedzisko spacerówki odesłałam do producenta i zanim kupiliśmy lżejszą spacerówkę - a miał wtedy 9m) :]
do spacerówki miałam dużo zastrzeżeń jak przyszła pora przesiadki ;) ale producent wszył nowe dłuższe pasy/szelki + dodatkowy pasek między nóżkami - także mamy 5punktowe pasy + kawałek materiału do zapięcia między nóżkami na barierce :)
nie wiem czy we wszystkich spacerówkach tak jest - ale u nas brakuje rzepu od spodniej strony zagłówka - żeby przypiąć budkę - i przy spacerówce budka opada... tzn. jak Gabryś siedzi to budka często jest poniżej poziomu oparcia... chyba się wnerwię i sama przyszyję brakujący rzep :P
no i jakaś taka dziwna jest na górze - nie wiadomo czy dziecko ma mieć głowę na takiej niby poduszce, czy niżej(tam jest taki uskok)... jak wkładam poduszeczkę - jest ok :]
(zaznaczyłam na fotkach o co mi chodzi)

poza tym - super :) siedzisko duże (długie i szerokie) :)
w naszej drugiej spacerówce Gabrysiowe nóżki już zwisają poza podnóżkiem ;) i w cieplejszej kurteczce + kocyk - jest taki biedny upchnięty ;)
a w Bostonie - elegancko :) nóżki mają podparcie(z zapasem), Młody siedzi ciepło ubrany i w wełnianym śpiworku - i nie jest ciasno :]
gondola w Bostonie jest super duża :) Gabryś jeździł w niej jeszcze w czerwcu(jak siedzisko spacerówki odesłałam do producenta i zanim kupiliśmy lżejszą spacerówkę - a miał wtedy 9m) :]
do spacerówki miałam dużo zastrzeżeń jak przyszła pora przesiadki ;) ale producent wszył nowe dłuższe pasy/szelki + dodatkowy pasek między nóżkami - także mamy 5punktowe pasy + kawałek materiału do zapięcia między nóżkami na barierce :)
nie wiem czy we wszystkich spacerówkach tak jest - ale u nas brakuje rzepu od spodniej strony zagłówka - żeby przypiąć budkę - i przy spacerówce budka opada... tzn. jak Gabryś siedzi to budka często jest poniżej poziomu oparcia... chyba się wnerwię i sama przyszyję brakujący rzep :P
no i jakaś taka dziwna jest na górze - nie wiadomo czy dziecko ma mieć głowę na takiej niby poduszce, czy niżej(tam jest taki uskok)... jak wkładam poduszeczkę - jest ok :]
(zaznaczyłam na fotkach o co mi chodzi)

poza tym - super :) siedzisko duże (długie i szerokie) :)
w naszej drugiej spacerówce Gabrysiowe nóżki już zwisają poza podnóżkiem ;) i w cieplejszej kurteczce + kocyk - jest taki biedny upchnięty ;)
a w Bostonie - elegancko :) nóżki mają podparcie(z zapasem), Młody siedzi ciepło ubrany i w wełnianym śpiworku - i nie jest ciasno :]
Daria - ale ten czas leci ;)
Nacia - ten wątek o Astonie też przeczytałaś? http://forum.trojmiasto.pl/MIKADO-ASTON-t149567,1,16.html
w naszym Bostonie pękła barierka/pałąk od spacerówki :P pisałam do Mikado ale jakoś ciiiiisza - aż dziwne... myślałam, że można u nich dokupić - ale najwidoczniej będzie trzeba kupić uniwersalną ;)
Nacia - ten wątek o Astonie też przeczytałaś? http://forum.trojmiasto.pl/MIKADO-ASTON-t149567,1,16.html
w naszym Bostonie pękła barierka/pałąk od spacerówki :P pisałam do Mikado ale jakoś ciiiiisza - aż dziwne... myślałam, że można u nich dokupić - ale najwidoczniej będzie trzeba kupić uniwersalną ;)
Najbardziej chyba mikado aston. Chcemy wózek z przednimi skrętnymi kołami i żeby gondola i spacerówka była fotelik już mamy więc nie potrzebny nam. A tak oglądam te wózki na necie i nawet nam sie podoba cały watek ten i iinne przeczytałam i jesteśmy w 60% pewni że to ten jedyny :P ale chciałabym poznac jeszcze nowsze opinie o nim.
Szanowni Państwo,
kiedyś już ostrzegałem na tym forum przed nieuczciwym sprzedawcą z Pruszcza Gdańskiego - firmą Panda. Na Allegro oferował on jako użytkownik torque70 wózki naszej produkcji, a Klienci otrzymywali tandetne podróbki zagrażające zdrowiu dziecka, złożone z 2 różnych wózków, lub całkowicie podrabiane z naszywką 'MaxBaby Original'.
Nie ma juz torque70, ale tym razem firma Panda jako użytkownik 'dora2270' oferuje nasze wózki - po zaniżonej cenie, a że nigdy nie wysyłaliśmy wózków do Pruszcza Gdańskiego, więc zakładamy, że to nadal podróbki.
Inaczej ma się rzecz z wózkiem Aston - wózek ten jest wysyłany tylko z naszej firmy, bez żadnych pośredników, więc tu również mamy do czynienia z oszustwem.
Ostrzegamy przed firmą Panda i prosimy ewentualnych użytkowników wózków zakupionych jako wózki MIKADO, a które na fartuszku - przykryciu gondoli zamiast naszywki "MIKADO" mają "MaxBaby Original" lub jakąkolwiek inną o natychmiastowy kontakt z nami, gdyż zostali oszukani i posiadają wózek nie posiadający absolutnie żadnej gwarancji z naszej strony. Pozdrawiam serdecznie.
kiedyś już ostrzegałem na tym forum przed nieuczciwym sprzedawcą z Pruszcza Gdańskiego - firmą Panda. Na Allegro oferował on jako użytkownik torque70 wózki naszej produkcji, a Klienci otrzymywali tandetne podróbki zagrażające zdrowiu dziecka, złożone z 2 różnych wózków, lub całkowicie podrabiane z naszywką 'MaxBaby Original'.
Nie ma juz torque70, ale tym razem firma Panda jako użytkownik 'dora2270' oferuje nasze wózki - po zaniżonej cenie, a że nigdy nie wysyłaliśmy wózków do Pruszcza Gdańskiego, więc zakładamy, że to nadal podróbki.
Inaczej ma się rzecz z wózkiem Aston - wózek ten jest wysyłany tylko z naszej firmy, bez żadnych pośredników, więc tu również mamy do czynienia z oszustwem.
Ostrzegamy przed firmą Panda i prosimy ewentualnych użytkowników wózków zakupionych jako wózki MIKADO, a które na fartuszku - przykryciu gondoli zamiast naszywki "MIKADO" mają "MaxBaby Original" lub jakąkolwiek inną o natychmiastowy kontakt z nami, gdyż zostali oszukani i posiadają wózek nie posiadający absolutnie żadnej gwarancji z naszej strony. Pozdrawiam serdecznie.
Witam wszystkie użytkowniczki wózków Mikado i nie tylko :).
Bardzo wam dziękuję za to forum, bo jest skarbnicą wiedzy :)
Zastanawiam się nad kupnem Bostona lub City Cara.
Początkowo w grę wchodził tylko Boston ale udało mi się w Łodzi znaleźć sklep z tymi wózeczkami i City Car, którego nawet nie brałam początkowo pod uwagę urzekł mnie. Prowadzi się bajecznie i jest taki " miękki" w prowadzeniu w porównaniu z Bostonem czy Astonem.
Zastanawiam się tylko jak te paseczki sprawują się w spacerówce. O ile wiem, że w gondoli dziecinka potrzebuje bujania, czy nadal sprawdza się to w wersji spacerowej kiedy dzidzia siedzi. Czy nie za bardzo wózeczek się wtedy "kolebocze"
Jestem ciekawa jak długo uda się korzystać małym użytkownikom z wersji spacerowej bo wydaje się ona nie za wielka...
Bardzo wam dziękuję za to forum, bo jest skarbnicą wiedzy :)
Zastanawiam się nad kupnem Bostona lub City Cara.
Początkowo w grę wchodził tylko Boston ale udało mi się w Łodzi znaleźć sklep z tymi wózeczkami i City Car, którego nawet nie brałam początkowo pod uwagę urzekł mnie. Prowadzi się bajecznie i jest taki " miękki" w prowadzeniu w porównaniu z Bostonem czy Astonem.
Zastanawiam się tylko jak te paseczki sprawują się w spacerówce. O ile wiem, że w gondoli dziecinka potrzebuje bujania, czy nadal sprawdza się to w wersji spacerowej kiedy dzidzia siedzi. Czy nie za bardzo wózeczek się wtedy "kolebocze"
Jestem ciekawa jak długo uda się korzystać małym użytkownikom z wersji spacerowej bo wydaje się ona nie za wielka...
dzisiaj właśnie dostałam naszą część spacerową :) były za krótkie pasy(szelki) :P Producent bez problemu wszył nowe :) dłuższe :) do tego jeszcze jeden pasek (między nóżkami - taki jak szelki) do zapięcia pięciopunktowego (poza tym materiałowym pasem - też przedłużonym) :)
do tego dostaliśmy nowe ochraniacze na szelki(na ramiona) :)
dodatkową wkładkę(gąbkę) w oparciu :)
no i moskitierę na spacerówkę :))))))))))
pozdrawiam przemiłego Pana Michała :))))
Jednak ta Firma potrafi zadbać o klientów :)
do tego dostaliśmy nowe ochraniacze na szelki(na ramiona) :)
dodatkową wkładkę(gąbkę) w oparciu :)
no i moskitierę na spacerówkę :))))))))))
pozdrawiam przemiłego Pana Michała :))))
Jednak ta Firma potrafi zadbać o klientów :)