Widok
witajcie!
dziś się odważyłam i wypróbowaliśmy spacerówkę:) muszę przyznać, że nie jest taka tragiczna jak się obawiałam.można się przyzwyczaić. mojemu Marcelkowi chyba się podobała bo prawie cały spacer (3,5 godziny) spał. muszę tylko dokupić jakąś małą poduszeczkę pod głowę, bo kiedy oparcie rozłożone jest na płasko to pupa dziecka jest wyżej od głowy:). tak na razie podłożyłam złożony materacyk z gondoli.
teraz kiedy dziecię jest jeszcze małe to nie jest tak źle w tej spacerówce, ale starszego dziecka jakoś nie widzę w niej. jest dość wąska w ramionach i kiedy dzidzia zimą będzie miała kombinezon i śpiwór to raczej będzie jej ciasno. no ale wszystko wyjdzie "w praniu":))). pozdrowionka i miłego użytkowania spacerówek MIKADO:))).
dziś się odważyłam i wypróbowaliśmy spacerówkę:) muszę przyznać, że nie jest taka tragiczna jak się obawiałam.można się przyzwyczaić. mojemu Marcelkowi chyba się podobała bo prawie cały spacer (3,5 godziny) spał. muszę tylko dokupić jakąś małą poduszeczkę pod głowę, bo kiedy oparcie rozłożone jest na płasko to pupa dziecka jest wyżej od głowy:). tak na razie podłożyłam złożony materacyk z gondoli.
teraz kiedy dziecię jest jeszcze małe to nie jest tak źle w tej spacerówce, ale starszego dziecka jakoś nie widzę w niej. jest dość wąska w ramionach i kiedy dzidzia zimą będzie miała kombinezon i śpiwór to raczej będzie jej ciasno. no ale wszystko wyjdzie "w praniu":))). pozdrowionka i miłego użytkowania spacerówek MIKADO:))).
hej! spacerówka spisuje się całkiem dobrze. martwi mnie tylko, że jest ona taka wąska i myślę, że nie wystarczy nawet do roczku mojego dziecka. teraz Marcel ma akurat miejsca ale za parę miesięcy to nie wiem czy będzie mu wygodnie. mój synek jest dużym facetem:). chyba trzeba będzie rozejrzeć się za jakąś inną spacerówką:(. a jak u Was???
pozdrowionka:)
pozdrowionka:)
mnie też początkowo się wydawała jakaś taka ciasna, ale jak się przyjrzałam innym spacerówkom, to raczej wszystkie takie. tłumaczę sobie to tym, że jeszcze teraz dzieci na tyle małe, że jeżdżą całkem na leżąco, ale za parę miesięcy to już więcej będą siedzieć na spacerach, a na półleżąco nawet już jest mniej ciasno, bo ten podgłówek się podnosi.
widzę po mojej półrocznej córci- wcześniej choćbyśmy 3 godziny spacerowały, to spała od momentu wyjścia z mieszkania, do momentu wejścia:) a teraz pośpi max 40 minut (to i tak sukces, bo w domu śpi po 20 minut) a reszte spaceru chce siedzieć i świat oglądać:)
nie mam zastrzeżeń, spacerówka jest wygodna wbrew pozorom, a myślę, że wcześniej czy później przeniesiemy się na lżejszą parasolkę, więc miejscem się na zapas nie martwię.
widzę po mojej półrocznej córci- wcześniej choćbyśmy 3 godziny spacerowały, to spała od momentu wyjścia z mieszkania, do momentu wejścia:) a teraz pośpi max 40 minut (to i tak sukces, bo w domu śpi po 20 minut) a reszte spaceru chce siedzieć i świat oglądać:)
nie mam zastrzeżeń, spacerówka jest wygodna wbrew pozorom, a myślę, że wcześniej czy później przeniesiemy się na lżejszą parasolkę, więc miejscem się na zapas nie martwię.
WITAM! COŚ ZAMARŁO TE NASZE FORUM WÓZKOWE:). CZYŻBY NIKT WIĘCEJ NIE UŻYTKOWAŁ JESZCZE SPACERÓWKI??? MY CAŁY CZAS INTENSYWNIE JEŹDZIMY SPACERÓWECZKĄ I MUSZĘ POWIEDZIEĆ, ŻE NIE JEST TAKA ZŁA. MOGŁABY BYĆ TROCHĘ SZERSZA, ALE TAK JAK MONIKO NAPISAŁAŚ, NASZE DZIECI FAKTYCZNIE NIE BĘDĄ CHCIAŁY NIEDŁUGO LEŻEĆ NA PŁASKO. MONIKO, ZNALAZŁAM NA ALLEGRO PRZEMIŁĄ PANIĄ, KTÓRA SZYJE MATERACYKI DO SPACERÓWEK. JA SOBIE TAKI ZAMÓWIŁAM SZYTY NA WYMIAR. WŁAŚNIE DZISIAJ PRZYSZEDŁ I JEST SUPER, MIĘCIUTKI, WYGODNY, IDEALNIE SKROJONY I ŁATWY W UTRZYMANIU W CZYSTOŚCI. KOSZT TEŻ NIE WIELKI,BO ZAPŁACIŁAM 45 ZŁ Z PRZESYŁKĄ. JEŚLI BYŁABYŚ ZAINTERESOWANA TO DAM CI NAMIARY.
POZDROWIONKA!
POZDROWIONKA!
hej Reniu, super sprawa z tymi materacykami! szkoda, że nie widziałam tego wcześniej, teraz już mi się nie za bardzo opłaca kupować, my nie podkładamy nic, ewentualnie cieniutką polarową podusię.
Nasza spacerówka też sprawuje się dobrze, a jest użytkowana bardzo intensywnie w domu ( w ciągu dnia moje dziecię śpi tylko we wózku) i na zewnątrz i naprawdę nie mam żadnych zastrzeń.
W sumie ostatnio dorobiliśmy się drugiej, lekkiej spacerówki ( baby design- mini) bo akurat Amelka dostała lewego grosza:) zakupiliśmy tylko dlatego, że wkrótce przeprowadzamy się na 3 piętro no i nie bardzo widziałam targanie city cara po kilka razy dziennie tam i spowrotem. Jest fajna, wygodna i lekutka, ale na razie została złożona u babci, a my się wozimy city carem, póki nie musimy dźwigać:) a potem plan jest taki, że na szybkie wyskoki do sklepu itp będę mieć wersję lekką, a na dłuższe rodzinne spacerki oczywiście city car:)
acha Reniu, jestem bardzo ciekawa jak ten materacyk wygląda typowo w mikado, ze względu na to,że to oparcie się tak podnosi do góry- co wtedy z materacem? jak masz to wrzuć może jakieś foty?
Nasza spacerówka też sprawuje się dobrze, a jest użytkowana bardzo intensywnie w domu ( w ciągu dnia moje dziecię śpi tylko we wózku) i na zewnątrz i naprawdę nie mam żadnych zastrzeń.
W sumie ostatnio dorobiliśmy się drugiej, lekkiej spacerówki ( baby design- mini) bo akurat Amelka dostała lewego grosza:) zakupiliśmy tylko dlatego, że wkrótce przeprowadzamy się na 3 piętro no i nie bardzo widziałam targanie city cara po kilka razy dziennie tam i spowrotem. Jest fajna, wygodna i lekutka, ale na razie została złożona u babci, a my się wozimy city carem, póki nie musimy dźwigać:) a potem plan jest taki, że na szybkie wyskoki do sklepu itp będę mieć wersję lekką, a na dłuższe rodzinne spacerki oczywiście city car:)
acha Reniu, jestem bardzo ciekawa jak ten materacyk wygląda typowo w mikado, ze względu na to,że to oparcie się tak podnosi do góry- co wtedy z materacem? jak masz to wrzuć może jakieś foty?
My tez juz jezdzimy spacerowka City cara i jestem zadowolona. Moj synek nie jest specjalnie duzy,wiec spokojnie sie miesci w spacerowce. Ma 5 miesiecy i na spacerach odmawia lezenia-oparcie musi byc podniesione i tyle. Aczkolwiek jak zasnie to opuszczam oparcie i widac,ze dobrze mu sie spi :)
My niczym nie wyscielamy spaerowki-jakos nie widze powodu,w koncu lato idzie :)
My niczym nie wyscielamy spaerowki-jakos nie widze powodu,w koncu lato idzie :)
zakupiłam ten materacyk ponieważ siedzisko wydaje mi się takie twarde. poza tym w naszej spacerówce, kiedy oparcie rozłożone jest na płasko to głowa dziecka jest nieco niżej od pupy i myślałam, że jak będzie materacyk to się trochę wyrówna. niestety nic to nie dało:(.
Moniko, materacyk uszyty jest na wymiar, tak że część na oparciu spacerówki sięga pod zagłówek i nie stanowi problemu przy rozkładaniu na płasko. nie trzymam wózka w mieszkaniu, więc nie wiem kiedy zrobię jakieś fotki ale postaram się jak najszybciej:). pozdrowionka!
Moniko, materacyk uszyty jest na wymiar, tak że część na oparciu spacerówki sięga pod zagłówek i nie stanowi problemu przy rozkładaniu na płasko. nie trzymam wózka w mieszkaniu, więc nie wiem kiedy zrobię jakieś fotki ale postaram się jak najszybciej:). pozdrowionka!
Agusia, przyzwyczaisz się:) ja też na początku byłam negatywnie nastaawiona, a teraz jest już ok:) choć ten materacyk to dobra sprawa, bo ogólnie ta spacerówka jest dosyć twarda i głęboka, tylko, że to zakup na max 3-4 miesiące, bo jak już będzie dziecko większe, to pewnie się już nie sprawdzi.
a wogóle, to jak przez parę dni woziłam małą baby design, to później znów ciężko się było przywyczaić do city cara, bo estetyka wykonania to naprawdę niebo a ziemia:)
no ale nie estetyka a wygoda najważniejsza:)
a wogóle, to jak przez parę dni woziłam małą baby design, to później znów ciężko się było przywyczaić do city cara, bo estetyka wykonania to naprawdę niebo a ziemia:)
no ale nie estetyka a wygoda najważniejsza:)
mój city car jest taki ciezki ze ledwo do autobusu go podrzucam i wynosze( niby nieskopodłogowe!!!!!!!!!!!!!!) ,nie ma mowy zeby podniesc go razem z Liwia jak jestem gdzies gdzie windy nie ma.tragedia normalnie,przenosimy sie na spacerówke niedlugo bo Liwia sie juz zaczyna nie miescic i moze bedzie troche lzej.