Widok

Wózek MIKADO BOSTON

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam, interesuje mnie wózek Mikado Boston - 4 koła, w tym przednie skrętne. Czy macie bądź miałyście z nim do czynienia? Zastanawiam się nad zakupem właśnie jego. Rozważam również zakup uzywanego wózka, więc jeśli ktoś ma na zbyciu, to zapraszam, i proszę o opinie :)
siostryzet@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i mnie właśnie denerwują te bolce w city carze przy spacerówce, a stelaż bostona dla mnie też ładniejszy i ten kosz na zakupy, ale brak możliwości bujania kieruje mnie w strone city cara i zniosę te niedogodności:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
muszę przyznać, że bardzo ładnie wygląda ten turkusowo-czarny wózek :D


chociaż ja też nie zamieniłabym Bostona na City Cara ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
już mi chyba na głowę pada od tych wózków... dochodzę do wniosku, że rzutem na taśmę w ostatniej chwili przerzucę się na Jedo (albo Bartatinę - jeśli wygrają pasy; albo Fyna - jeśli zwycięży skrętne koło). Funkcjonalność funkcjonalnością, ale coś mnie w tych Mikadach razi - i dzisiejsza konfrontacja z turkusem mnie tylko w tym przekonaniu utwierdziła. Wyglądają po prostu jakoś tak badziewiato - próbuję dociec skąd takie moje przeświadczenie i dochodzę do wniosku, że to chyba kwestia jakości tkanin - jakieś takie tanie, błyszczące, śliskie...

dam Wam znać - chyba znów zrobię jakąś głupotę zakupową, bo jestem noga w planowaniu zakupów...

Ale co mnie zaintrygowało - Monia, pisałaś o karmieniu dziecka??? ja myślałam, że Wy wszystkie pierworódki (uwielbiam to słowo) :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi też podoba się Jedo Fyn. Tylko ja tam nie rozumiem jednej rzeczy - zawieszenia. Nigdzie nie mogę się doczytać jak to jest. Gdzieś napisali, że jest wahaczowo-sprężynowe. Gosiu czy miałaś możliwość oglądania go na żywo? Czy tam w ogóle nie ma możliwości bujania? Bo producent podaje, że jest regulacja sztywności zawieszenia i nie wiem o co tutaj chodzi:/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest na amortyzatorach, z możliwością regulacji mocy amortyzacji - czyli czy jest bardziej sztywny, czy bardziej buja. Wiadomo, że nawet na maksie bujania nie umywa się do Bartatiny, ale i tak jest przyzwoicie miękki. Mi wszyscy powtarzają, że skoro nasz Filip nienawykły do bujania, to niepotrzebnie się zafiksowuję na punkcie tych pasków...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam,

Przeczytałam wszystkie Wasze opinie i od kilku dni codziennie zaglądam na Wasze forum, gdyż jak łatwo się domyśleć jestem zainteresowana Mikado City Car. Jeszcze do wczoraj byłam do niego przekonana, a teraz już sama nie wiem. Rzeczywiście zgodzę się z Gosią, że im bardziej wpatruję się w jego zdjęcia tym więcej wad się uwidacznia i wygląda tak jakoś kiepsko(trochę badziewiato, jak to określiła Gosia). Najbardziej wkurzają mnie te wystające bolce w spacerówce, wcześniej nie zwróciłam na to uwagi ale na ostatnio dodanych zdjęciach widać je dokładnie. Co jak co, ale tu producent mógł się bardziej postarać, zastanawiam się czy dziecko będąc większe wymachując nóżkami (jak to dzieci) nie zrobi sobie krzywdy przez te nieszczęsne bolce. Zastanawiałam się też nad Jedo Fyn, ale poczytałam opinie na http://forum.trojmiasto.pl/Wozek-JEDO-FYN-4DS-prosze-o-opinie-t109913,1,16.html i ehh, wykonanie może solidne i prezentuje się na pewno lepiej niż Mikado, ale tam znowu problem z funkcjonalnością, problemy z hamulcem, blokadą kół, montażem gondoli i fotelika. Za takie problemy to dziękuję. Wiadomo, najbardziej zależy mi na praktyczności i przede wszystkim żeby dzieciątku było wygodnie i bezpiecznie, ale jak to kobieta chcę też nacieszyć oko. A Boston (mam nadzieję że nikogo nie urażę), mimo że wygląda solidniej niż City Car to tak jak ktos już wcześniej napisał wygląda tak pająkowato jako spacerówka. Bądź tu mądry. A mówi się że to samochód jest kupić trudno.... Pozdrawiam Was serdecznie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie oszukujmy się ,ale za takie pieniądze cudów nie należy się spodziewać. Mnie osobiście do Mikado przekonała duża gondola, jedna z największych na rynku, bo moje dziecię urodzi się w zimie. No i cena oczywiście... A dla mnie każdy grosz jest teraz na wagę złota :) a także bardzo mało negatywnych opinii na temat tych wózków...

Jeśli zastanawiacie się nad Jedo Fyn ,to może spodoba Wam się także Tako JumperX , dla mnie jeszcze ładniejszy niż jedo. Oto link:
http://www.tako.net.pl/index.php?action=showitem&id=271
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej Gosiiu, karmiłam dzidzię ale na razie dożylnie:) a raczej "dopępowinowo" :) czyli przez moje gardło :) a ja pierworódka :) czyli dziecko we mgle w tych tematach:)
no ja dużo sie zastanawiałam przed zakupem, właśnie ze względu na tą, jak ja to nazywam, estetykę wykonania:) po prostu w porównaniu do innych wygląda deczko badziewnie. ale mimo wszystko uważam, że jest solidny i (city car) prowadzi się zdecydowanie lepiej od innych, które oglądałam, do tego obszerna gondola, cena ( razem ze wszystkimi dodatkami) dała swoje.
co do tych bolców nie wygląda to ladnie trzeba przyznać, ale są one w takiej odległości, że na ile ja to oblukałam nie ma szansy, żeby dziecko sobie krzywdę zrobilo. a bolce w ten sposób wystają w każdym wózkiu, który jest na pasach i rurki są "na krzyż". Boston mi się z wyglądu nie podoba, bo jest własnie taki, jak zostało to ujęte "pająkowaty", kandachar. dla mnie wygrały pasy plus skrętne kółka i to zdecydowało o wyborze, no i mimo wszystko cena, jakbym patrzyła na wózek na normalnych amortyzatorach, zdecydowałabym się na jedo najpewniej, bo wygląda dużo zgrabniej, no ale wyszedł by trochę drożej.
po wnikliwych obserwacjach, stwierdziłam, że mimo wyglądu, wózek będzie wygodny dla dziecka, ale okaże się to dopiero za jakiś czas:) wtedy najlepiej nam będzie ocenić:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hm.. poczytałam o tym Jedo Fyn na forum z linka i już mi przeszło chyba:)
Monika a jaka jest ta tkanina? Bardzo odróżnia się od tych użytych w innych wózkach? Najbardziej interesuje mnie ta czarna, bo nie wiem czy cały wózek jest z tej samej.
Kurcze im bliżej zamawiania tym więcej wątpliwości:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie dziewczyny

Bardzo Wam dziękuję za opinie i zdjęcia, są bardzo pomocne w wyborze. Ja waham się między Mikado milano, a city carem. Przy pierwszy dziecku wybrałam wózek kierując się głównie estetyką spacerówki i nie zwracałam za bardzo uwagi na funkcjonalność, za co zostałam ukarana przez moją córkę, która dała mi nauczkę ;) W pierwszych miesiącach miała taka kolkę, że nie wiedzieliśmy już co mamy robić, nic nie pomagało, później zasypiała przy kołysaniu, a że nasz beznadziejny wózek wogóle nie bujał, to bujaliśmy ją na rękach, albo w nosidle. Umordowaliśmy się przy tym niemiłosiernie, dlatego obiecałam sobie, że przy drugim dziecku tego błędu nie popełnie.
Mam nadzieję, że drugie dziecko nie będzie takie płaczliwe, ale przezorny zawsze ubezpieczony, dlatego teraz chucham na zimne i wybieram wózek tylko na pasach. I dzięki Waszym opiniom na temat city cara, coraz bardziej skłaniam się do modelu milano. City car wydaje mi się jakiś taki nie dopracowany (te wystające "bolce"), do tego nie mam jakoś zaufania do tych małych kółek i jakoś nie chcę mi się wierzyć, że przy naszych "cudownych" drogach dzidziusia nie wytrzęsie. Co do materiału z jakiego jest uszyty, to raczej standard, wszystkie wózki w granicach 1000 zł taki mają. Oczywiście wszystkich nie sprawdzałam, ale np. w Roanie Marita jest ten sam rodzaj materiału (widziałam u koleżanki).
Brałam też pod uwagę Bartatinę classic, tylko jedno mnie w niej denerwuję. Wewnętrzna wyściółka gondoli jest w takie ciapki, że jak dojdzie do tego podusia + kołderka to się zrobi "tłoczno".

http://www.allegro.pl/item718436650_wozek_bartatina_classic_firmy_jedo_31kolorow.html

Gdyby nie to wnętrze to bym się zdecydowała na Bartatinę, a tak wygrywa Mikado milano ze wzorem B3 lub B1, tylko jeszcze je muszę zobaczyć na żywo. A dziewczynkom, które już zamówiły bostona życzę, żeby ich maleństwa nie potrzebowały bujania. Zresztą zawsze można dokupić bujaczek ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jagata, jakoś nie jest bardzo zła ta czarna tkanina. na żywo nie wyg;ląda aż tak świecąco jak na zdjęciach, no i nie jest ten kolor jakoś wyblakły. tkanina sama w sobie jest w porządku, tyle że inne wózki są jakoś bardziej, hmmm jakby to opisać...obszyte. nie wiem jak to wyjaśnić:) chodzi głównie o wizualne wrażenie, inne wóżki są wizualnie lepiej dopracowane, ale to nie wygląd jest w końcu najważniejszy, tylkp wygoda.
Bernadetta oczywiście Twój wybór, ale ja w sklepie właśnie porównywałam milano i city car, no i jeśli chodzi o prowadzenie to city car zdecydowanie lepiej się prowadzi. wiadomo teraz pusty wózek to zupełnie inaczej niż z dzieckiem w środku, ale myślę, że pasy dają naprawdę dobrą amortyzację.
nie wiem jak się te małe kółka sprawdzą np w śniegu, czy błocie, jak kupiliśmy wózek sprawdzaliśmy na kostce brukowej, czy bardzo telepie, ale uważam, że te pasy spełniają swoją rolę, mimo malych kólek. osobiście doradzam Ci bardziej city cara,jest zgrabniejszy i o wiele lżejszy w prowadzeniu, a buja tak samo:)
ale tak naprawdę będziemy mogły oceniać te wózki za parę miesięcy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zostaję przy city carze. na początku miał być roan marita, ale jak go poprowadziłam, a później inny wózek ze skrętnymi kołami - roan odszedł w niepamięć:) jak pomyślałam, że wózek ok. 17 kg + dziecko to zaczęłam szukać czegoś na skrętnych kołach.

a city car głównie ze względu na:
1. skrętne koła
2. amortyzację na pasach (bujanie:)
3. dużą gondolę
4. no i cenę

nie oszukujmy się - chyba nie ma wózka idealnego:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki B___R za wzmiankę o TAKO.Skupiłam się na nim tak dokładnie(wcześniej tylko gdzieś widziałam przelotem) i chyba jednak nie będę się upierać przy pasach. Podobno wóziczek ma regulowane zawieszenie przez co nie jest tak sztywny jak np. x-lander. Przestudiowałam forum wnikliwie o tako jumper i opinie są bardzo, bardzo pozytywne a forum tak długie jak Mikadowe ;) Wykończenia i estetyka o wiele bardziej mi odpowiadają, no i co najważniejsze wszelkie praktyczne i funkcjonalne zastosowania(no oczywiście za wyjątkiem pasów), ale tyle mam korzysta z tego wózeczka i żadna nie wspomniała że jej tego brakowało. Teraz pozostało przejechać się gdzieś do sklepu i wypróbować. No i oczywiście cena bardzo przystępna. Pozdrawiam wszystkie mikadowe mamy i życzę aby każda z nas była zadowolona ze swojego wyboru. Przecież wszystko z myślą o dziecku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jeszcze jedno, tako jak i mikado są polskiej produkcji, a to istotne, a nie tam jakieś chińszczyzny jak np. coneco. :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam nadzieję ,że wszystkie będziemy zadowolone ze swoich wyborów :)) czy to z city cara czy z bostona czy milano czy jeszcze innego :) Ja na prawdę dłuuugo zastanawiałam się nad modelem. No i niestety ni jak nie mogłam się przemóc do city cara. Mi po prostu on się nie podoba i tyle :)

Jagata no niby nie ma idealnego wózka, ale są bliskie ideału, ale niestety nie na moją kieszeń :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ajenta nie ma za co :))
powiem szczerze, że chyba jakbym mogła cofnąć wybór to wybrałabym właśnie tako. Wcześniej jakoś go nie wyczaiłam i padło na bostona. no ale cóż mam nadzieję, że boston będzie dobrze służył dzieciaczkowi :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Na pewno maleństwu będzie w nim bardzo wygodnie. Ja mam nadzieję ze tako to już ostateczny wybór bo wiadomo kobieta lubi zmienną być ;) Pozdrawiam i życzę wszystkim szczęśliwego rozwiązania, a póżniej długich i udanych spacerków.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi się osobiście wózki Tako niepodobają, takie przedobrzone moim zdaniem, lubię proste, tradycyjne wózki, ale to akurat kwestia indywidualnego gustu, a gusta nie podlegają dyskusji:)
mamie musi wózek pasować:) ale przede wszystkim dzieciaczkom ma byc wygodnie:) no i też każda o tym przede wszystkim myśli w swoim wyborze, ale stawiając na inne kryteria:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
akurat nam bujanie nie będzie potrzebne - jak to dzisiaj stwierdziłyśmy z koleżanką(też ciężarną) taka opcja jest szczególnie przydatna w domu ;) a ja wózka w domu trzymać nie będę :)

także jakby nie było - leżaczek-bujaczek i tak będzie musiał być :)

ja też nie mam zaufania do takich małych przednich kółek - dlatego city cara w ogóle nie brałam pod uwagę ;) wiem jakie zaspy śnieżne bywają na ulicach Gdańska ;) i jakoś nie widzę wózka z małymi kółkami w takim terenie :P


jakby nie było - za kilka(naście) tygodni wszystkie będziemy mogły przekonać się, czy dokonałyśmy dobrych wyborów ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam bostona i jestem niezadowolona ....
córcia urodzona 31 marca więc jezdzimy nim od połowy kwietnia ... po 2 miesiącach użytkowania poszło nam łożysko w przednim kole ..... po 3 miesiącach wózek zaczął tak trzeszczeć, mąż próbował go naoliwić ale to nic nie pomogło ..... no i jakość niestety pozostawia wiece do życzenia według mnie .... siedzisko spacerówki przy opuszczaniu robi sporo hałasu i często córka budzi się gdy uśnie na pół leżąco a ja próbuję ją opuścić .... budka na początku też strasznie trzeszczała, teraz trochę "przycichła" chyba się wyrobiła (po 4 miesiącach). Ogółem stelaż spacerówki to metalowe pręty na które materiał naciągnięty jest byle jak. Koszyk jest na rzepy, jego maxymalne obciążenie wg producenta do ok. 1.5 kg a wiadomo, że coodziene zakupy ważą więcej więc w chwili obecnej moje rzepy już troszkę popuściły i muszę uważać czy nie wkładam tam za ciężkich rzeczy. Szelki do przenoszenia gondolki .... bez dziecka ok, ładnie można za nie złapać gondolkę ale z dzieckiem jest o wiele gorzej bo bardzo niewygonie.
Bardzo dużo się spodziewałam po tym wózki, myślałam że trafiłam na ideał, niestety się zawiodłam :-( nikomu nie odradzam, bo wiadomo, że każdy ma swoje odczucia, piszę tylko swoją opinię, może komuś się przyda ... jesli ktoś chce dopytać o coś więcej magda_lenka@vp.pl
Dużo oczekiwałam od tego wózka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Zakup mieszkania - rozterki (63 odpowiedzi)

Stoje przed możliwością zakupu mieszkania. Mam do wyboru 2 mieszkania w b.atrakcyjnej cenie....

do góry