Widok

Wycieczka w przedszkolu

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Córka ma mieć w piątek wycieczkę w przedszkolu, jadą autokarem do Pucka i Rzucewa.
No i tak się zastanawiam czy ją puścić, czy nie, jak to w ogóle wygląda, jakim autokarem jadą takie dzieciaki, muszę się wypytać o wszystko i zastanowić.
Dwulatków jest ok 10 w najmłodszej grupie, na całe przedszkole jakoś ok 40 dzieciaków i 6 opiekunek plus dyrektorka.

Macie jakieś doświadczenia, jak taka wycieczka wygląda? O co mam jeszcze pytać?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jakiś czas temu zdecydowałem się skorzystać z oferty polecanego biura podróży FOKUS - https://fokus.waw.pl/wycieczki-firmowe/ , które zorganizowało dla nas fantastyczną wycieczkę firmą. Wszystkie informacje o ofercie oraz kontakt znajdziecie na stronie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

nie wiem jaki jest sens jeździć na wycieczki autokarowe z takimi maluszkami, chociaż kiedyś trzeba zacząć, chodzi o ogarnięcie sie w takiej sytuacji, niemniej 2 letnie dziecko to wydaje sie absurdalne, wyciąganie kasy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pewnie że puść. Skoro Panie to organizują, wiedzą co robią. Upewnij się, że w autobusie są pasy bezpieczeństwa i w drogę. Sama oragnizowałam takie wycieczki i 2.5 -3 latki świetnie się na nich bawiły. Owszem zawsze są matki - wariatki które obchodzą się z dzieckiem jak z jajkiem ale nie dajmy się zwariować, dziecko potrzebuje nowych bodźców, integruje się wtedy z grupą, przeżywa i wspomina takie wypady jeszcze długie miesiące. Ja zawsze proponuję (lub nakazuje jeśli dziecko nie nadaje się do wspólnej podróży autobusem) , że rodzic może sam dowieźć dziecko na wskazane miejsce ale wspólne wycieczki w wieku przedszkolnym to wydarzenia które scalają grupę, dyscyplinują ją w pozytywnym tego słowa znaczeniu, podczas takich wycieczek dzieci rozwijają swoją samodzielność i kompetencje społeczne - nie okradajcie ich z tego! Tym bardziej, że Panie z przedszkola nie zabierają waszej pociechy w miejsca nie dostosowane do ich możliwości a wręcz przeciwnie, są to miejsca w których odbiorcą jest dziecko i wszystko jest w nich dostosowane do potrzeb dzieci.
Jeśli dziecko, dobrze się czuje w grupie przedszkolnej, ma ukończone 2,5 roku (bo w innym przypadku nie uczęszczałaby do przedszkola więc zapewne jest już prawie 3 latkiem) to moim zdaniem pedagoga powinna jechać na wycieczkę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znacie jakieś miejsce, które może być ciekawe i edukacyjne dla dzieci z podstawówki? Coś innego niż standardowe wyjścia, ale nadal z wartością edukacyjną.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fajną alternatywą może być wystawa pająków i skorpionów. Jest sporo okazów, których raczej nie spotyka się na co dzień, a dzieciaki są zafascynowane. Do tego można się dowiedzieć, jak one żyją, co robią, jakie mają strategie przetrwania. Wszystko jest podane w sposób przystępny, a wystawa dostosowana do potrzeb szkół. Nie trzeba się martwić o logistykę czy poziom trudności. Dzieci dużo wynoszą z takiego spotkania, a to przecież o to chodzi. Szczegóły znajdziesz tutaj: https://www.wystawapajakow.pl/wycieczki-dla-szkol/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie ma to jak samemu wrzucić pytanie i samemu na nie odpowiedzieć... Bilety się nie sprzedają?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry