Widok
hejka ,
Też do nich napisałam , otrzymałam szablonową formułkę to im odpisałam że oczekuje konkretnej odpowiedzi a nie formułki , którą wysyłają wszystkim.Godzinę później otrzymałam odpowiedz : cytat:
"Witam.
Szanowna Pani.
Pani uzupełniony wniosek czeka na wydanie decyzji, osoba decyzyjna,
zgodnie z przepisami prawa, musi zostać jeszcze raz zweryfikowany.
Na decyzję czeka jeszcze 23 tysiące wniosków, jest to proces
czasochłonny, dlatego ustawodawca dał organom gminy do 3 miesięcy.
Państwa zniecierpliwienie jest uzasadnione, ale nie mamy na to
jakiegokolwiek wpływu."
o i tyle w temacie , to czekam bo nic mi innego nie pozostało :)
Też do nich napisałam , otrzymałam szablonową formułkę to im odpisałam że oczekuje konkretnej odpowiedzi a nie formułki , którą wysyłają wszystkim.Godzinę później otrzymałam odpowiedz : cytat:
"Witam.
Szanowna Pani.
Pani uzupełniony wniosek czeka na wydanie decyzji, osoba decyzyjna,
zgodnie z przepisami prawa, musi zostać jeszcze raz zweryfikowany.
Na decyzję czeka jeszcze 23 tysiące wniosków, jest to proces
czasochłonny, dlatego ustawodawca dał organom gminy do 3 miesięcy.
Państwa zniecierpliwienie jest uzasadnione, ale nie mamy na to
jakiegokolwiek wpływu."
o i tyle w temacie , to czekam bo nic mi innego nie pozostało :)
Powiem Wam ze jednak cos daje pisanie do nich @ nawet jesli otrzymacie standardową formułkę zamiast konkretnej odpowiedzi..Mój wniosek przeleżał bez zadnej reakcji z ich strony ponad 2 miesiące i dopiero po @ coś ruszyło- a konkretniej zadzwoniono do mnie bym podjechała zrobić drobną korektę bo chcą wysłać pieniądze a to ich blokuje..A jeszcze kilka dni temu mój wniosek był nawet nie zweryfikowany..Tak więc piszcie, dzwoncie itp. jeśli minał już dość długi czas od momentu złożenia bo oni chybna sami w tym utonęli i nie ogarniają..Tym bardziej ze mój przykład nie jest jedynym który potwierdza tę teorię.
Gdańsk/ 8.04 wniosek na 1 dziecko , cisza i cisza ,06.06 email z formułką a tego samego dnia wezwanie o dostarczenie świadectw pracy , umów za 2014 rok i oświadczenie bieżących dochodów.Jeżeli tego nie dostarczyłyście mogą Was wezwać , przy składaniu wniosku teżmi mówiono że nic nie potrzeba bo pobierałam rodzinne a tymczasem wezwano.Zobaczymy ile to teraz potrwa.
Też składałam na Piastowskiej na 1 dziecko. Miałam przy sobie PITy za 2014(PIT-11 Męża i nasz wspólny PIT-37) i pani ich nie chciała. Musiałam tylko napisać oświadczenie, że nie pracuję, nie osiągam dochodów, nie jestem zarejestrowana w PUP. I wspomnieć o stażu ze środków unijnych, który miałam w 2014r.