Widok

ZAZDROŚĆ

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny mam problem,we wrześniu się hajtamy, a ja jestem cholernie o mojego narzeczonego zazdrosna. Wkurza mnie wszystko, jak spojrzy ja jakąś przechodzącą laskę, mnienornalnie trafia, jak dostanie meila od kumpla z nagą laską...mnie trafia k***ica i przykładów takich mogłabym mnożyć tu wiele, ciągle o to się kłócimy,ale ja nie potrafię nad tym zapanować,Co mam zrobić....ja nie chcę być tak zazdrosna. Proszę doradźcie mi coś..... :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
psycholog się klania...ja bym takiej żony nie chciał. Jak będzie chciał zdradzić to i tak zdradzi, poprostu mu nie ufasz. Taki związek długo nie przetrwa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja ma odwrotnie, jestem o niego zasdrosna , ale on nie daje mi powodow i to mnie dnerwuje, moze jestem nienormalna ale lubie byc czasmi o niego zazdrosna. Czasami nawet jak jestesmy gdzies na imprezie to sie tak bawimy ze on podrywa jakies laski ( nie zawsze mu sie udaje:), ale jak juz sie uda to wtedy naprawde robie sie zazdrosna i wkraczm do akcji, no i oczywiscie triumfuje nad tymi laskami i to mi sie bardzo podoba.

Takie mam małe zboczenie hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki NACIA:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agata, chyba nie zrozumiałaś problemu. Przeczytaj sobie jeszcze raz! I zrozum o co chodzi, a nie piszesz jakieś głupoty i wyciągasz jakies pochopne wnioski!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tu nie byłomowy o ogladaniu panienek w necie, tylko jak kolega podesle mailaz babkami,a to chyba różnica....?
A twoj facet/ mąż nie oglada sie za babkami na ulicy albo jak cos dostanie mailem? to chyba z nim cos nie tak?
Bo wszystkie wiemy, ze facetów natura jest własnie taka.... nie da sie tego przeskoczyc... Kochaja jedno i nie chcą tego stracić a że sobie patrza na inne to niech patrzą.... Ja też patrzę,po to mamy oczy....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
DZIĘKI.... Wiem macie rację... Zgadzam się z wami w 100%. Obiecuję,że będę sarała się bardziej wyluzować i podchodzić do pewnych rzeczy ze śmiechem. Wiem że bedzie to straszliwie trudne. Ale postaram się. Ja już nie chcę się ciągle wściekać i przez to kłócić.... Dzięki.... :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Skoro oglada sie za innymi... i oglada gole panienki na necie to chyba cos nie tak z Wami... chyba, ze Ty tez tak robisz :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam ten sam problem, długo nie mogłam się pogodzić z takim rzeczami, a wiem ,że M kocha mnie bardzo mocno i codziennie mi to powtarza a ja i tak miałam swoje filmy....
Pewno dnia po jakiejs sprzeczce postanowiłam ze juz tak nie będę robić bo to źle wpływa na nasz zwiazek. Było i nadal jest mi ciężko czasem ale jakos daję radę i uwierz mi że od tamtego momentu jest o wiele lepiej między nami....
Najlepsze jest to, że mi niczego nie brakuje ( nawet ja tak twierdze ) - no moze troszkę biustu.... hihi hi hi.... a mam jakies jazdy....
Zycie i tak jest paskudne i czasem sie tak zdarza, że znikąd pojawiaja sie jakieś zmory zycia.... Nie przejmuj sie tym, zacznij obracać częśc rzeczy w smiech,np. takie maile, ja się zrobiłam taka wyrachowana że sama go podpytuje o jakies babki, co i jak, która jest fajna... i sama się przy tym bawię a jak idziemy na disco to podrywam facetów a on patrzy i ciesze się, że ja podobam się facetom a on i tak wie że nigdy i tak nie zrobię nic głupiego, bo wiemy oboje ile mamy do stracenia!
Kochana, ne daj się i trzymaj sie dzielnie, obracaj cześć rzeczy w żart i będzie dobrze i nie pokazuj mu tak bardzo że tak mocno go kochasz bo poczuje się osaczony i sie przerazi i ucieknie....
Ciesz sie chwilami i nie stresuj sie dodtakowo przed slubem bo złość piekności szkodzi... No głowa do góry !!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze zacznij mu bardziej ufać??? przeciez to on Ci sie oświadczył, to był jego krok. Gdyby Ciebie nie kochał i jakby chciał troszkę jeszcze "wolnosci" to by nie podejmował tak waznej decyzji...Pamiętaj, ze taka zazdrość potrafi rozbic każdy nawet najlepszy związek!!! To ze on obejrzy się za inna dziweczyna na ulicy to przeciez normalna sprawa! Ale nie oznacza to, że od razu chciałby Cie z nia zdradzić!! ty jak zobaczysz jakiegos fajnego chłopaka to się za nim nie obejrzysz? nie usmiechniesz się do niego??? to jest przeciez naturalna reakcja aczkolwiek nie zawsze związana z jakimikolwiek "nikczemnym planem":):) !!! Moja rada - postaraj sie troszke wyluzować :) On Cie kocha i tak juz będzie - bo to przeciez z Toba przeżywa te najwspanialszy chwile w zyciu, na spotkanie z Toba czeka a nie z jakąś panienka zobaczona na ulicy czy na zdjęciu!! Uwierz w Waszą miłość i ciesz się każdą jej chwilą :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry