Widok

ZGAGA

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
pomocy już nie mam siły z nią walczyć nie pomaga ani reni alni miętowa cherbata no nic macie jakies swoje sposoby sprawdzone i skuteczne


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jest taki syrop co tworzy powłokę w zoladku żeby treść pokarmowa nie mogła się cofać. Mi bardzo pomagał, od Reni mnie mdlilo tyle tam cukru.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Sposobów na zgagę jest wiele: https://www.abcmaluszka.pl/zgaga-w-ciazy.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Na zgagę wystarczy łyżeczka kisielu w proszku. Jak ręką odjął, poprawa samopoczucia od razu :)
Ten patent sprzedała mi koleżanka z pracy jak męczyła mnie zgaga w ciąży. Banalny sposób, ale jaki skuteczny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Może pora na wizytę u specjalisty? Proponuję Ci kogoś ze strony: http://www.medipark.pl/gastroenterolog/ . Są tutaj bardzo dobrzy specjaliści zajmujący się leczeniem chociażby takich dolegliwości jakie Ty odczuwasz. Słyszałam o nich same dobre opinie, podobno nie tylko mają podejście do pacjenta ale także są bardzo doświadczeni i rzeczowi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Rennie jest w 100% bezpieczne, mi akurat pomogło na straszne zgagi, które miałam nawet po wodzie:( Manti farmaceutka mi nie polecała, bo zawiera jakiś składnik (nie pamietam jaki) którego kobiety w ciazy powinny unikac. Nie wiedziałam tego wcześniej i piłam to mleczko ale nic nie dawało wiec przerzuciłam się na Rennie owocowy i jest ok:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
to jest takie upierdliwe pieczenie(jakby cos paliło w srodku taki ogień) od przełyku az czasem po srodek miedzy cyckami...-no tak mi kolezanka kiedys to okresliła.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
teraz pewnie zadam głupie pytanie, ale na prawdę nie wiem - co to jest zgaga???? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to ja myslaąłm tez ze mi nózki nie puchna a wczoraj na wieczur jal zdiełam skarpetke to cos strasznego nogi spuchniete


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no jeszcze sie nie ciesze za bardzo bo juz mi kilka osob powiedzialo,ze jeszcze moze mnie dopasc:] Choc nie wydaje mi sie...ale....nigdy nie mów nigdy hehe.opuchlizna stóp tez myslalam ze mnie ominie hihi....No i w błędzie byłam...o ja naiwna;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj , Justi, ciesz się..To okropna sprawa.. W ciąży mnie nie dopada, ale przed ciążą-często, bo mam z przełykiem problemy;(...Jak zaatakuje to wiem i współczuje dziewczynom...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aano racja.teraz w sumie malo co jest naturalne.nawet marchewki jak nie wychodujesz sama to masz pędzoną jakimis wspomagaczami.Boziu,jak dobrze,ze ja nie mam tej calej zgagi........jeszcze;]

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo Kubusie są sztuczne, i maja "dodatki..."
Zreszta naturalne soki tez kwaszą mocniej, po prostu trzeba uwazac ze zgaga...Mi jak cos pomagal Rennie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wprawdzie ja zgagi nie mam ale apropo przypadlosci to moja znajoma miala zgage zawsze duzo wiekszą jak wypila kubusia...Tez dziwne nie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zauwazylam tez pewna przypadlosc... mam zgage po wedlinach i miesie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi na zgagę pomaga imbir. Teraz wszystko tym przyprawiam i mam w planie zrobić jeszcze ciastka imbirowe. Poza tym chyba faktycznie picie wody mineralnej. Już mogę jeść kolację (oczywiście o dosyć wczesnej porze), bo tak to był koszmar. Co do rennie to różnie bywa.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sode to trzeba na lyzeczke i popic woda szybko w zoladku soda zabuzuje i nam zneltralizuje kwasy, ale ja jej nie moge wziac do buzi bo odrazu do kibelka lece.
Wlasnie sobie kupilam jakies tabletki na zgage, (dobre na ciaze, podobno) i sa owocowe i mi lepiej, ale w Szwecji wiec u nas ich nie ma.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja biore:
1. renni owocowe i kawalek przed snem zeby zasnac bezbolesnie...
2. siemie laniane do picia (kleik przed posilkiem pare lykow, reszte po.. ale podobno nalezy przed.. ja wymiotuje jak wypije caly kubek przed... smak - ok)
3. migdaly - zucie ,zucie, przezuwanie:))) ale juz na nie patrzec nie moge, zlwaszcza ze nie lubie tych bez lupinek
4. soda - to polecala kolezanka ale nie wiem co z nia robila...
5. mleko ale tez nie za duzo
6. woda - pomoga, ale czasem jak przesadzimy z ilosc zaczyna odbijac sie tymi kwasinami...:((

Ja zwaracalam jak kotek do konca 5m-ca, teraz mam zgage:))) nie widze zaleznosci:))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzieki zaraz ide narzie ugasiłąm ja lekko wodą mineralna ale wiem ze to długo nie pomaga


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dorota, byłaś już w aptece po jakieś mleczko typu Manti? Nie wypróbowałam jeszcze na sobie, ale mój lekarz, gdy powiedziałam, że już trzymam w domu Rennie na wszelki wypadek, kazał lepiej kupić mleczko - według niego jest znacznie skuteczniejsze - powiedział, że Rennie wiekszości cięzarówek nie pomaga.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja bralam Rennie,pomagalo ale na chwilke.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dietetyk Agata Szczerkowska zdecydowanie odradzam (8 odpowiedzi)

Witam, kiedyś odchudzałam się z panią Agatą i efekty były super - w 3 miesiące schudłam bez...

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

Jak odzyskać kaucję za mieszkanie? (12 odpowiedzi)

Witam. Wynajmowałem mieszkanie, wpłaciłem kaucję 2500zł, po wyprowadzeniu się właściciel zaczął...

do góry