Widok

Za stara na rodzinę ?

Wrzeszcz Górny Temat dostępny też na forum:
Szukam czynnie od dłuzszego czasu pracy, najlepiej chciałabym sprzątanie, w handlu - sklep z ciuchami, praca na produkcji - mam doświadczenie. Przed chwilą babcia na mnie wydarła się , że mam iść na miasto i chodzić po sklepach , supermarketach i pytać o pracę. Okej, pójdę. Ale ja jej na to, że chciałabym założyć rodzinę, nie być dla niej ciężarem, poznać kogoś i wyprowadzić się nawet do innego miasta i załozyć rodzinę. Ona mi odparła (już tysięczny raz w ciągu pół roku), że jestem za stara na rodzinę. (mam 33 lata) Że jestem za stara na dzieci, i nie mam o tym marzyć. To samo mówi moja mama, gdy wspomnę o tym, jest awantura - zapomnij o poznaniu kogokolwiek, o dzieciach - masz pracować.
Chcę pracować, chcę kogoś poznać (za 2 i 3 m-ce będę bawić sie na 2 weselach i będzie tam trochę kawalerów), chcę wyprowadzić się od babci i założyć rodzinę. Aż ze złości teraz popłakałam sie, co sądzicie o tym dziewczyny.
popieram tę opinię 20 nie zgadzam się z tą opinią 5
mysl pozytywnie..ja mam 32 i tez jeszcze nie mam rodziny:-)...a co do reszty wystawiajacych komentarze to sie nie przejmuj w ludziach jest tyle jadu ze to jakas masakra...kazdy ma prawo do milosci i szczescia gruby czy chudy..powodzenia zycze
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie jest się za starą na rodzinę:)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
bo mama chce mieć opiekunkę na starość. Powiedz jej coś w stylu, że zawsze będziesz się nią opiekować, to może przestanie pitolić te bzdury
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tam mama mówi, że w moim wieku już za stara jestem na zakładanie rodziny - mam prawie 35 lat, i jest w domu spięcie i awantura jak jej mówię, że chcę kogoś poznać - mężczyznę i założyć rodzinę. Mówi, że nie ogarnę, nie dam rady z gotowaniem, nie będę wstawać w nocy do dziecka, bo lubię długo spać itd, a innym nawet starszym ode mnie znajomym życzy powiększenia rodziny, czy jak jakaś znajoma w ciąży, to ma dla niej dobre słowo. A mi tak nie mówi, czemu ? Często płaczę przez to. Chwilowo nie mam pracy, mieszkam z nią, ona mówi, że jestem niezaradna zyciowo, bo nie umiem sobie pracy znależć.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Paulino masz 35 lat a Twój post brzmi jak wylewanie żali 20 latki... weź się w garść i odetnij pępowinę ! coś czuję że za bardzo jesteś do matki przywiązana.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ale co ma rodzina do pracy? jedno nie wyklucza drugiego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Kobieta

Rozwod dobry adwokat (406 odpowiedzi)

Witam czy ktos moze polecic dobrego adwokata z Gdyni badz Sopotu? Mam zamiar zlozyc pozew wiem ze...

do góry