Widok
"A ja klonuję geny na codzień "
hahahahahahahahahhahahahhahahahahahhahahahhahahahahhahahahahahhahahahhahahhaahahhahahahhahahhahahhahhahahhahahhahahhahahhahhahhahhehehhehehehehehhehehehhehehhehehhehehehhehehhehehhehhhehihiihihihihihihiihihiihihiihihihiihihiihihihihiihihiihiihihiihiihi!!!
masz to w opisie na swoim gg?
hahhaha, będę sobie po troszeczku czytać te opinie w nagrodę, za każdy napisany akapit mojej przeklętej pracy.
ale te baby z Tobą tam jechały, hehehe.
swoją drogą, moja kumpela się zajmuje takimi czarami od niedawna na ug. kiedyś próbowała mi wyłożyć tajemnice tych swoich podejrzanych i szemranych ;) laboratoryjnych działań, ale byliśmy wtedy na wdzydzach, słońce świeciło, wiatr wiał, jachty czekały na brzegu, aśmy się intelektualnie skuli pode sklepem na rondzie :)
fajnie było, przysięgam, nic nie pamiętam
masz to w opisie na swoim gg?
hahhaha, będę sobie po troszeczku czytać te opinie w nagrodę, za każdy napisany akapit mojej przeklętej pracy.
ale te baby z Tobą tam jechały, hehehe.
swoją drogą, moja kumpela się zajmuje takimi czarami od niedawna na ug. kiedyś próbowała mi wyłożyć tajemnice tych swoich podejrzanych i szemranych ;) laboratoryjnych działań, ale byliśmy wtedy na wdzydzach, słońce świeciło, wiatr wiał, jachty czekały na brzegu, aśmy się intelektualnie skuli pode sklepem na rondzie :)
fajnie było, przysięgam, nic nie pamiętam
przed ślubem:
Ona: Cześć!!!
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: Nie! Co ci przyszło do głowy?
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak...
Ona: Kochanie...
Siedem lat po ślubie: czytajcie od dołu w górę
Ona: Cześć!!!
On: No nareszcie, już tak długo czekam!
Ona: Może chcesz, żebym poszła?
On: Nie! Co ci przyszło do głowy?
Ona: Kochasz mnie?
On: Oczywiście o każdej porze dnia i nocy!
Ona: Czy mnie kiedyś zdradziłeś?
On: Nie! Nigdy! Dlaczego pytasz?
Ona: Chcesz mnie pocałować?
On: Tak, za każdym razem i przy każdej okazji!
Ona: Czy byś mnie kiedykolwiek uderzył?
On: Zwariowałaś? Przecież wiesz, jaki jestem!
Ona: Czy mogę ci zaufać?
On: Tak...
Ona: Kochanie...
Siedem lat po ślubie: czytajcie od dołu w górę
haha noo jaki natrętny kamerzysta.
- "gdzie te widły"? :))
- "daj lamp... daj pompkę" :))
Uwaga ostatnia scena jest zabójcza.
Trochę to dla mnie jest śmiech przez łzy, ale poniekąd każdy żyje jak chce.
http://pl.youtube.com/watch?v=ErUxEke58gs
- "gdzie te widły"? :))
- "daj lamp... daj pompkę" :))
Uwaga ostatnia scena jest zabójcza.
Trochę to dla mnie jest śmiech przez łzy, ale poniekąd każdy żyje jak chce.
http://pl.youtube.com/watch?v=ErUxEke58gs
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."
Charles Bukowski.
Charles Bukowski.