Widok

Zanim zostanę zjedzona...

Proszę nie zrozumieć mnie źle tylko spróbować postawić się w mojej sytuacji.
Mam 35 lat, bardzo dobrą pracę, jestem inteligenta, mam dużo zainteresowań. Twardo stąpam po ziemi. Nie mogę znaleźć partnera na swoim poziomie. Każdy mnie nudzi, albo jest za słaby intelektualnie. Chciałabym założyć rodzinę, ale jak ? Gdzie można poznać bratnią duszę?
popieram tę opinię 65 nie zgadzam się z tą opinią 130

Poprosze o wymiary. Jak beda interesujace to chetnie poznam Cie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ciężko bedzie z Tobą żyć pod jednym dachem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wow ! Ale trzeba mieć dystans do siebie żeby coś takiego napisać. Gratuluję siły!
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 2

Spokojnie. Nie wolno poddawać się. Czasami trzeba najpierw pocałować kilka żab ;)
Ludzie "szukają" siedząc na pupie i czekając... na księciunia z bajki lub modelkę.
Wszystko ma swoje plusy i minusy. Raj w dzisiejszych czasach jeśli chodzi o możliwości poznawania ludzi... tylko, że nikt nie chce nikogo poznawać. Ludki czekają na "gotowy produkt" i często bez wahania, wprost artykułują, że "nigdy nie będziemy tacy, jak by chcieli".
Robić swoje, nie poddawać się i nie zaniżać własnych standardów. Na wszystko jest czas.
Komentarze złośliwych mądrusiów, niech spływają po was, jak po kaczce :)
Są jeszcze na tym świecie fajni Mężczyźni i świetne Kobiety. Nie poddawajcie się!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jedz do Berlina, tam dużo inżynierów i lekarzy.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Cześć! To zrozumiałe, że szukasz kogoś na swoim poziomie intelektualnym. Może warto spróbować platform randkowych, które skupiają się na połączeniach na podstawie zainteresowań i wartości? Również wydarzenia tematyczne, warsztaty czy grupy dyskusyjne mogą być świetnym miejscem do poznania osób o podobnych pasjach. Nie poddawaj się, bratnia dusza może być bliżej, niż myślisz!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

to twoje spostrzezenie bo jestes zla osoba sfrustrawana nic ci sie wiecznie nie podoba i pewinie takie same masz grono. tacy jak ty powinni miec osobna plaete
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

to juz za pozno. niech sobie znajdzie jakiegos araba czy innego slabo sie beda rozumiec ale ustawi ja do pionu troche i pokaze ze nie jest taka za jakas ie ma
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pzeczytaj sobie swoj wpis zadufana osoba w sobie. Tacy jak ty sa sami na tym swiecie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

.. byłam ..a teraz co...

Nie jestem?....
.... Jaja sobie robisz dziewczyno...
Napisz coś. . Chętnie poznam..:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

~Młodsza koleżanko, zgoda co do większości Twojej wypowiedzi. Przy czym dziecko to N.I.E. jest towar. produkowanie dziecka w klinice pozbawia go ojca, do którego ma prawo. Braku ojca nikt ani nic nie jest w stanie skutecznie zastąpić, a i matka niekoniecznie będzie się starać o to, zarobiona w pracy, może i zestresowana, wskutek czego dziecko niejednokrotnie bywa latami zaniedbywane emocjonalnie, fizycznie lub doświadczać nadużyć, przemocy psychicznej itp. - gdy brak nadzoru społecznego i świadków, z człowieka wychodzą własne nieprzepracowane lęki. Co gorsza warunkowanie w procesie wychowania, uczucie przywiązania, brak innej bezpiecznej figury przywiązania powoduje, że dziecko to wszystko znosi w osamotnieniu, nie ma do kogo się zwrócić z powodu wstydu, może tylko czekać do względnej samodzielności i niezależności, i wyprowadzić się. Współczuję każdemu dziecku pozbawionemu rodzica już na starcie, bo znam ból z doświadczenia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Uff... wszystko dobrze :) 95% panów nie ma pojęcia co ich czeka po 40stce, a mistrzowie, którzy wiedzą, nie puszczają pary z ust w ramach "solidarności plemników". W tym przypadku obowiązuje zasada "sprawiedliwości życiowej" :]
Trzymajcie się dziewczynki. Jedziemy do setki! Ua ua ... ua ua
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jak to się mówi, pociąg już odjechał w wieku 35 lat to co najwyżej emeryci zostali, którym partnerka ze starości zmarła.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Szanowna Pani.... Gdyby była Pani naprawdę inteligentna to by nie pisała sama.... Jestem inteligentna.... Ponieważ pachnie tu mocno .. narcyzmem i jest po prostu w złym tonie! Tak się nie pisze o sobie! To jacy jesteśmy oceniają inni!
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
To lepiej badz sam! Po co ci kobieta taboret? No chyba, ze leczysz sobie kompleksy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Inteligentna != założyć rodzine
Jezeli poważnie szukasz faceta na swoim poziomi musisz rzucic prace. Tacy jak ja nie mamy czasu na zakładanie rodziny wiec jdna osob musi zrezygnować. Ponadto prowadzenie dwoch miedzynarodowych firm nie daj jeszcze w dwoch różnych dziedzinach jest nie do pogodzenia.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Miałam kiedys tak mówiącą o sobie "przyjaciółkę" w tym samym wieku. Długo zastanawiałam się dlaczego nie moze znaleźć nikogo fajnego, ale po pierwsze wyjechalam z nią na parę dni i po 24h razem zrozumialam jaka jest zapatrzona w siebie i apodyktyczna a po drugie okazalo się że postanowiła przerwać poszukiwania i zapolować na mojego partnera, mniej szukania a on idealnie wpasowywał sie w jej wymagania. Nawet dzieliła się z innymi ta moja przyjaciółka od serca opiniami, jak to ona nie rozumie, że taki facet jest z kims takim jak ja :) taka inteligentna, 35letnia kobieta sukcesu. Pozdrawiam
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi ;) wiem co masz na myśli pisząc ten post. Jestem zdania, że można poznać kogoś wartościowego wszędzie. Otwórz się, nie ubieraj słuchawek idàc do sklepu na spacer, nie wpatruj w telefon. Po prostu rozmawiaj z ludźmi a trafisz na swojego. Musisz znaleźć silnego mężczyznę, którego nie przestraszy Twoja niezależność i inteligencja. Ja poznałam męża w wieku 30 lat:)
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Stara zasada. Wiek faceta podzielić przez dwa i dodać 7. To wiek odpowiedniej kobiety. Odwrotnie wiek kobiety minus 7 i później razy dwa. To wiek mężczyzny zainteresowanego kobietą. (35-7)*2=56. Tylko taki facet się Tobą zainteresuje.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 4

Olej komentarze (nie będzie łatwo niektóre trafione). Zakochaj się w umięśnionym budowlańcu.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
do góry