Widok
Post stary ale może się komuś nasz pomysł spodoba :) Myśmy 500 zł rozmienili na 2, 5, 1 gr i coniektóre pieniążki to były 5zł i 2 zł. Ale zaledwie kilka monet. Dodatkowo kilka podkładek pod śrubki i ze dwie norweskie korony ;) Wszystko wsypaliśmy do pudła takiego plastikowego - jak w Ikei np można kupić, zawinęliśmy ładnie wstążeczką jak prezent i o :) Dodam, że było trudno rozmienić pieniądze ale z pomocą przyszedł nam Pan z PZU, który widział jak wyciągamy drobniaki od Pani z poczty ;) Powiedział, że zaprasza do siebie do biura bo ma masę drobniaków zbieranych miesiącami. Dodatkowo pomogły nam myjnie samochodowe "na pieniażka". Łatwiej było z 2zl i z 5zl rozmieniać wspomnianemu Panu w PZU :)
Mina młodych bezcenna :D
Pozdrawiam ^_^
Mina młodych bezcenna :D
Pozdrawiam ^_^
Wzeszłym roku robiłam takie coś:


kwiatlotosu wg filmiku http://www.youtube.com/watch?v=LFSKg5QZdVI + motyl wg filmiku http://www.youtube.com/watch?v=spo91pRyNbA&feature=related
trzeba tylko mieć "ładne" banknoty - im nowsze tym łatwiej się składa


kwiatlotosu wg filmiku http://www.youtube.com/watch?v=LFSKg5QZdVI + motyl wg filmiku http://www.youtube.com/watch?v=spo91pRyNbA&feature=related
trzeba tylko mieć "ładne" banknoty - im nowsze tym łatwiej się składa
Kiedyś koleżance i jej mężowi podarowałam "kaktusa". Do doniczki włożyłam długi, dość gruby ogórek (może być cukinia); żeby sztywno się w niej trzymał przysypałam ziemią; w ogórku z każdej strony zrobiłam niewielkie nacięcia pod kątem około 60 stopni; w każde nacięcie włożyłam pięciozłotówkę tak aby trochę wystawała; na ziemię wokół ogórka ułożyłam trochę rafii naturalnej (takie jakby sianko do kupienia w kwiaciarni); całość zapakowałam w celofan. Wszyscy myśleli, że to po prostu kaktus w doniczce, dopiero gdy się przyjrzeli odkryli niespodziankę :) Oczywiście ilość pięciozłotówek w ogórku, czy ilość ogórków w doniczce - według uznania ;)
ja kupilam wazon kule w tesco - ok 22zl , do tego bojownika, pare szklanych kamyków. z malej butelki po alkoholu zdjelam naklejki i do srodka powkladalam zwiniete w ruloniki i zwiazane nitka banknoty. dla bezpieczenstwa zakrecona butelke zakleilam jeszcze tasma klejaca zeby woda nie naleciala do srodka i nie zamoczyla pieniedzy.
nalalam wody, kamyki na dno i rybka. tym o to sposoben kolezanka dostala zlota rybke(tu akurat czerwona) ktora miala za zadanie spelniac zyczenia nowozenców i skarb (butelke trzeba bylo zbic co tez podobno jest na szczescie).
a jakie bylo ich zaskoczenie jak zobaczyli ze w butelce na dnie sa pieniadze, kazdy pewnie myslal ze jakas wariatka kupila mi jedna rybke hihi
nalalam wody, kamyki na dno i rybka. tym o to sposoben kolezanka dostala zlota rybke(tu akurat czerwona) ktora miala za zadanie spelniac zyczenia nowozenców i skarb (butelke trzeba bylo zbic co tez podobno jest na szczescie).
a jakie bylo ich zaskoczenie jak zobaczyli ze w butelce na dnie sa pieniadze, kazdy pewnie myslal ze jakas wariatka kupila mi jedna rybke hihi
nie wiem czy ten pomysl sie juz pojawil bo dluuugi watek ale moze pomoge - kiedys kolezance zapakowalysmy pieniazki w ozdobne pudeleczko; wszystkie banknoty o nominale 10zl zawinelysmy w jak najmniejsze ruloniki i przewiazalysmy taka wstazka jakby z papieru nie wiem jak sie ona nazywa.. mozna tak zawinac rozne nominaly i wreczyc w ladnym eleganckim kartonowym pudeleczku pelno teraz takich mozna zakupic (nasze bylo wielkosci zwinietego banknotu a grubosc - zalezna ile kasy chcesz dac ;p)
ja mojej siostrze dalam pieniadze w dosc nietypowej formie..otoz kupialm w w sklepie "za 5 zl" taka duza szkatulke..jakby skrzynke...za 30 zl:P i tam wlozylam kase...po 1,2 i 5 gorszy..lacznie cos kolo 500 zl...skrzynka byla tak ciezka,ze ledwo ja donioslam z auta do Mlodej Pary..zabawa byla prednia..ponadto moge dodac,ze...skrzynka jest na honorowym miejscu w ich mieszkaniu i maja cialge ta kase...a taka "zwykla" by wydali..a tak maja pamiatke:-)
Witam mozna np zrobic bukiet z pieniedz( robisz motylki z banknotow, na srodku zawijasz drucikirem i po 3-4 wkladasz w slomke i do tego pare kwiatkow i czegos zielonedo) i jest piekny buliet
2: albo bilon mozna zapakowac w papierki jak cukierki i w w wazie lub czyms takim wygladaja swietnie
3: albo z banknotow zrobic motylki i wlozyc we wczesniej umiejetnie otwarta butelke po winie i zamknac korkiem bakleic banderole i super prezent gotowy
ja juz to wszystko wyprobowalam i wszystkim sie podobalo
ale teraz szukam czegos innego zeby sie nie powtarzac wiec moze ktos ma jeszcze jakis fajny pomys?
2: albo bilon mozna zapakowac w papierki jak cukierki i w w wazie lub czyms takim wygladaja swietnie
3: albo z banknotow zrobic motylki i wlozyc we wczesniej umiejetnie otwarta butelke po winie i zamknac korkiem bakleic banderole i super prezent gotowy
ja juz to wszystko wyprobowalam i wszystkim sie podobalo
ale teraz szukam czegos innego zeby sie nie powtarzac wiec moze ktos ma jeszcze jakis fajny pomys?
Ja osobiscie preferuje bardziej elegancje zapakowania anizeli zabawne..
Banknoty zwiniete w ulonik i przepasane tasiemka mozna wlozyc do tego typu szkatulki http://allegro.pl/item1169873673_totalna_wyprzedaz_szkatula_na_bizuterie_srebro.html
Banknoty zwiniete w ulonik i przepasane tasiemka mozna wlozyc do tego typu szkatulki http://allegro.pl/item1169873673_totalna_wyprzedaz_szkatula_na_bizuterie_srebro.html
Wśród znajomych mojego męża zawsze się kasę daje w jakiś ciekawy sposób. Ostatnio na przykład, ponieważ młodzi chcą budować dom, dostali domek z PlayMobil wykafelkowany monetami. Nam zrobili m.in. zagajnik, w którym korony drzew były z banknotów składanych w "łódki" i ponakładanych na siebie - wyglądało to jak choinki.
A my od rodziny męża dostaliśmy sypialnię ;-)
A my od rodziny męża dostaliśmy sypialnię ;-)