(18 lat temu) 21 lipca 2007 o 13:43
buninka napisał(a):
> Kazimiero, tak sie składa że ślub cywilny jest ważniejszy z
> punktu widzenia prawa. Może cię to zmartwi ale żyjemy w
> państwie świeckim.
Ważniejszy? Ważniejszy od czego? Od "kościelnego"? Czyli logicznie rozumując "kościelny" jest ważny tak? Ano to zależy w jakich okolicznościach, ale ogólnie ciekawa i nowatorska teoria ;-)
> A to czy się zdradza czy nie to sprawa sumienia i honoru a nie
> ślubu cywilnego czy kościelnego. Jeśli uważasz że twój mąż nie
> zdradzi cię dlatego że macie lub weźmiecie ślub kościelny to
> jesteś w wielkim błędzie. Nie życzę ci niczego złego, ale uwież
> mi, jeśli twój mąż będzie chciał cię zdradzić to nie pomogą i
> same niebiosa, nie tylko kościelny ślub.
Zgadza się że ślub wyznaniowy w Kościele Katolickim to nie żadna gwarancja szczęścia małżeńskiego. Myślę że jest nią wspólne życie w zgodzie z przykazaniami tego kościoła. Moje ulubione (i podobno najważniejsze) pochodzi z Nowego Testamentu - przykazanie miłości.
> Acha, i nie wypowiadaj sie na temat szatana, bo nie masz na
> jego temat zielonego pojęcia. Uwież mi, jeden jego ruch ogonem,
> i lecą wszystkie stacje przekaźnikowe tego radyjka.
Szatan pewnie chce tkwić w naszej świadomości, jako lekko odrażający upiorek z rogami i ogonem. Taki niegroźny demonik.
PS. Dbajcie o siebie nawzajem. Jeśli jesteście wierzący módlcie się często za swoją (i nie tylko) miłość. Nie mam wątpliwości, że to "działa"!
Pozdrawiam,
wiesia
0
0