~R.N.
31.1.226.*
(10 lat temu) 17 października 2015 o 11:22
Cyt."BTW: znakomita większość kobiet CHCE być na utrzymaniu męża, nieświadomie propagując "chory i prawacki" model rodziny ;)"
Pomimo, że jestem "Dzieckiem" to prawda też jest taka, że nie ma bardziej komfortowej sytuacji dla mężczyzny, jak przyjście do domu, który jest wysprzątany, na stole jest podane, praca z dziećmi odrobiona, zakupy zrobione, pranie wysuszone, prasowanie zrobione, kwiatami przyozdobione, ciasto upieczone a do tego uśmiechnięta i elegancko wyglądająca żona / partnerka.
Na taki układ, rzadko, która Kobieta stąpająca twardo po ziemi się godzi;-)
Jednak wcale nie uważam, że Kobieta na utrzymaniu męża to niedobry układ. Przecież w życiu nie chodzi też o to, żeby ciągle dążyć do niezależności, po cholerę? a gdzie jest czas na pasje? Kobieta pracująca w domu może w ferworze walki z chaosem wygospodarować sobie chociaż chwilę np. na dobrą książkę? albo zwyczajnie usiąść w fotelu popijając sobie dobrą kawę? Czemu Kobiety uważają, że taki układ jest chory? Mają swobodę polegającą na braku zwierzchnika / pracodawcy, same są Paniami tej sytuacji.
Odrębną kwestią jest to, że mężczyźni nie zarabiają tyle, żeby na taki układ sobie pozwolić? albo też Kobiety nie chcą się na to zgodzić? a jeśli już dochodzi do takiego układu to znacząca wpływa taka sytuacja na budżet rodzinny co też rodzić może skraje zachowania obojga małżonków.
Wyzysk ekonomiczny przez mężczyznę jest tak samo prawdopodobny jak nudząca się w domu żona, która szuka wrażeń.
Nie am nic gorszego niż patrzeć na życie przez pryzmat finansów. Człowiek się wtedy stacza. Pieniądze są potrzebne do życia ale szczęścia nie dają. Stylu i taktu za nie się nie kupi.
0
0