Widok

Zdradziła mnie żona. Jak się odegrać?

Zostalem zdradzony przez zone , jestesmy razem szesc lat , nigdy nawet nie dalem jej powodow zeby myslala ze ja zdradzilem a tu przypadkiem natrafilem na mejl ktory pisala ze swoja przyjaciolka z ktorego wynikalo jednoznacznie ze zdradzila mnie z bratem przyjaciolki . pisala ze Niby zaluje ale nie wiem co dalej zrobic . Mam ochote zrobic to samo , ale do prostytutki nie pujde , nie pitrafilbym z kobiets ktora to robi w taki sposob :(
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 8
Najlepiej opisz to na trójmieście i zrób z siebie idiotę ! :)
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 2
Bo około pięćdziesiątki, facet wyrwie młodszą, i Pani domu zostanie bez środków do życia. A jak pracuje to taki może jej nadmuchać.
Dlatego właśnie kobiety powinny pracować zawodowo, a w domu razem ze wszystkimi domownikami.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 1
stefan idz na terapie, bo albo dostales ostro po d*pie od zycia albo zwyczajnie nie chcialo ci sie szukac i poleciales na pierwsza lepsza potem zarles tort ze wszystkimi, bywa szit happens, co nie znacyz ze wszystkie baby ro kurky
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Znalazłam ciekawe wyniki badań dotyczących zadowolenia z pracy:
http://www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2013/K_010_13.PDF

Nie jest tak źle ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Dla prawicowca: dziecko jest Jego własnością.
Myli ci sie własność z odpowiedzialnością

>Dla lewizny "wszystkie dzieci są nasze" czyli kolektywne.
Święta prawda. W Korei Północnej.

>W którym przypadku bydełko będzie lepiej (bo indywidualnie) karmione i bardziej związane z opiekunem?
Przyrównanie dzieci do bydełka i wątek o zdechłym bydełku w kontekście dzieci jest nie na miejscu.

> świadome uprawianie seksu będąc zarażonym

Wcześniej napisałeś : "Znacznie większe ryzyko powoduję uprawiając seks bez gumki"
Teraz piszesz : "Nie jestem niczym zarażony i co do ryzyka.. jestem spokojny, bo się badam regularnie"

Oh, taki zdrowotnie niezdecydowany jesteś.
popieram tę opinię 9 nie zgadzam się z tą opinią 3
> I po co ten znak zapytania?

Przekaz wielopłaszczyznowy.
Ktoś nie zwróci uwagi.
Ktoś zwróci ale nie skuma (Twój przypadek)
Ktoś zwróci i skuma.

Wyjaśniać publicznie sensu "(?)" nie zamierzam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo nie chciał być złośliwy :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
>Chwalebne (?) ;]

I po co ten znak zapytania? ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Szczególnie w tvn, co nie Sadylku

Jop :D

> gdybym była autorką wątku, udusiłabym was osobiście

Nic nie stoi przeszkodzie. Poza tym, że autorką wątku jest facet ;)

> Ja mało zarabiam, ale lubię być przydatną innym, i nie mówię o osobistym m

Chwalebne (?) ;]
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Szczególnie w tvn, co nie Sadylku ;)

Kurczę, gdybym była autorką wątku, udusiłabym was osobiście ;) a jako admin, wycięła doszczętnie :)

Ja mało zarabiam, ale lubię być przydatną innym, i nie mówię o osobistym m :):):)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
BTW:
Jeśli sądzisz matołku, że polemizuję z tobą, jesteś w błędzie.
Polemika z tobą nie ma sensu.
Sens ma przekaz dla innych, robiony niejako "przy okazji". Może komuś się jakaś furtka we łbie otworzy i dostrzeże idiotyzm w nazywaniu PiS-u czy faszystów prawicą. Bo w mediach jest na ten temat nieprzerwany festiwal zakłamania.
I ty też CELOWO nie wybiegasz poza schemat
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Twoje dziecko nie jest twoją własnością

I tu się kłania kolejna, sztandarowa wręcz różnica, między myśleniem prawicowym a lewicowym.
Dla prawicowca: dziecko jest Jego własnością. Z pełną implementacją zasady, którą sam przytoczyłeś, czyli "my home is my castle".
Ze swobodą wyboru szczepień, szkoły, religii, sposobu wychowania czy trybu życia. I dopóki rodzic nie dopuszcza się wobec dziecka czynów niezgodnych z prawem, państwu nic do tego.
Dla lewizny "wszystkie dzieci są nasze" czyli kolektywne. Własność państwa, tymczasowo oddana na przechowanie i wykarmienie rodzicom, bez prawa decydowania o ich losie.
Obrazowo: W świecie prawicowym każdy odpowiada za swój dobytek, np. bydełko. Z pewnością trafią się jednostki głupie, którym bydełko wskutek ich głupoty zdechnie. Trudno. Nie będą miały co doić i żreć i same zdechną.
W świecie lewicowym, bydełko należy do Pana (czyli Państwa) a opiekunowie są wyrobnikami, którzy karmią bydełko wg harmonogramu, ale udój nie jest ich własnością.
W którym przypadku bydełko będzie lepiej (bo indywidualnie) karmione i bardziej związane z opiekunem?

> świadome uprawianie seksu będąc zarażonym

Nie jestem niczym zarażony i co do ryzyka.. jestem spokojny, bo się badam regularnie.
Zgadnij, jakie poglądy (prawicowe czy lewicowe) ma Simon Mol :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Tak działa prawo własności. Święte dla prawicy.
Tak, ale to nie jest jedyne prawo tego świata.

> Jeżeli nie zgodzę się na szczepienie dziecka, to ryzykuję, że zachoruje ono na chorobę, przeciw której Go nie zaszczepiłem. Mój świadomy wybór.

Czego nie rozumiesz ? Poprzez twoją decyzję o niezaszczepieniu naraziłeś inną osobę (twoje dziecko) na zagrożenie. Twoje dziecko nie jest twoją własnością, tylko osobną od ciebie osobą, wiec nie masz prawa narażać go na niebezpieczeństwo. Jeżeli to czynisz, naruszasz wolność swojego dziecka.
A świadome uprawianie seksu będąc zarażonym (cyt : "znacznie większe ryzyko powoduję uprawiając seks bez gumki") jest przestępstwem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
>"prawacki model rodziny" mówi głównie o tym, że każdy może sobie WYBRAĆ, czy idzie drogą kariery, czy rodziny, czy może jakąś hybrydą...
teraz - za rządów lewactwa - nie masz (ponad 9/10 ludzi w PL nie ma - polecam sprawdzić medianę zarobków) takiego wyboru... żeby godnie żyć za wynagrodzenie jednej osoby... nieważne czy pracuje facet czy nie...

Co nie zmienia faktu, że odsetek zatrudnionych kobiet (jak i wskaźnik zatrudnienia ogółem) w Polsce jest dużo niższy niż w wielu europejskich krajach:
http://ec.europa.eu/eurostat/statistics-explained/index.php/Employment_statistics/pl

Nie pracujemy, bo nam się nie opłaca, pomimo, że teoretycznie nas na to nie stać:/

Rządy to jedno, ale dużo też zależy od naszej motywacji i pomysłowości. Gdybyśmy potrafili wykorzystać wszystkie talenty, to moglibyśmy się nie przejmować rządami.
Dzisiejszy rynek pracy wymaga ciągłych zmian, dostosowania kwalifikacji. Nie jest łatwo się na nim odnaleźć. Mam wrażenie, że z tym ciągle jeszcze mamy problem. Ale będzie się to zmieniać, już się zmienia...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Gdybys słyszał kiedyś o Rewolucji Francuskiej

Coś mi sie o ucho i oko obiło.
To Ci, którzy postanowili przesunąć krzywą Gaussa w górę, likwidując część osi odciętych (nomen-omen) od punktu x wzwyż?

> Trespassers will be shot. Survivors will be shot again

Tak działa prawo własności. Święte dla prawicy.

> Jezeli żyjesz wsród ludzi, to twój "czubek nosa" nie kończy sie na prawie odmowy szczepień, bo przez źle rozumianą wolność stanowisz zagrożenie dla innych.

Niby jak?
Jeżeli nie zgodzę się na szczepienie dziecka, to ryzykuję, że zachoruje ono na chorobę, przeciw której Go nie zaszczepiłem. Mój świadomy wybór.
Propaguję chorobę wśród społeczeństwa ("czubek nosa")?
Jasne.
Ale zachorują wyłącznie osoby również nie zaszczepione.
SWIADOMIE nie zaszczepione.

Znacznie większe ryzyko powoduję (i się narażam) uprawiając seks bez gumki. Jak chciałbyś to ustawowo ogarnąć, bo rozumiem, że skala epidemiologicznego zagrożenia nie spędzi ci snu z powiek? ;]

Pominę personalne przytyki. Inni ocenią, kto tu jest jazgoczącym ratlerkiem :D

Propozycja wspólnego testu IQ nadal aktualna. Podejmiesz rękawicę?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mam na myśli znaczną większość kobiet - większość facetów również... mogę tą grupę całkiem precyzyjnie określić.

Znasz kogoś, kogo życiowym marzeniem i pasją jest praca na kasie lub rola taksówkarza? Albo praca krawcowej lub piekarza... przykłady można mnożyć i mnożyć...
Oczywiście są skrajności np. znany szef kuchni lub projektantka mody - znasz jakichś? Ja akurat znam jednego 'szefa kuchni' - nie wiem czy jest znany czy nie, ale wiem, że akurat on to lubi... troszkę więc to przeczy mojej tezie - tylko, że to jest około 1% ludzi...

Są zawody, w których można się spełniać, ale jest to niewielki odsetek wszystkich stanowisk... głównie te kierownicze... i pomijając fakt, że miejsc na takich stanowiskach jest ZNACZNIE mniej niż wszystkich innych, to dodatkowo trzeba jeszcze trafić na branżę którą się rzeczywiście kocha.

Wszystko w połączeniu jest niemalże niemożliwe. A nawet jeśli, to albo trzeba przebrnąć dłuuugą drogę żeby dojść na szczyt, albo mieć głupich bogatych rodziców mających firmę w branży którą akurat kochamy - to się nie zdarza...

"prawacki model rodziny" mówi głównie o tym, że każdy może sobie WYBRAĆ, czy idzie drogą kariery, czy rodziny, czy może jakąś hybrydą...
teraz - za rządów lewactwa - nie masz (ponad 9/10 ludzi w PL nie ma - polecam sprawdzić medianę zarobków) takiego wyboru... żeby godnie żyć za wynagrodzenie jednej osoby... nieważne czy pracuje facet czy nie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> W XIX wieku ?
Sadylku, nie kompromituj sie. Gdybys słyszał kiedyś o Rewolucji Francuskiej nie kompromitowalbys sie głupimi pytaniami.

> byłeś w USA ? Pewnie zauważyłbyś tablice "Trespassers will be shot. Survivors will be shot again".

> Uwazam sie za prawicowca
Nie wiem co na tę deklarację prawicowcy, bo to są naprawdę mądrzy i inteligentni ludzie o szerokich horyzontach, wszechstronnej wiedzy i racjonalnym konserwatyzmie. W Polsce nie ma prawicowców. Jest trochę samozwańczych opętańców i szaleńców, którzy błędnie przypisują sobie miano prawicy. Ciebie zakwalifikowałbym co najwyżej do prawa(cz)ków.

>szczepienia.
Gdybys żył, jak Mały Książę sam na swojej planecie, mógłbyś sie szczepić lub nie na co tylko chcesz. Jezeli żyjesz wsród ludzi, to twój "czubek nosa" nie kończy sie na prawie odmowy szczepień, bo przez źle rozumianą wolność stanowisz zagrożenie dla innych.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
@ Aradash:
Będę dokładniej analizować Twoje wpisy, żeby mieć pewność, że Cię dobrze rozumiem ;) Ale nie obrażaj się, jeśli zrozumiem źle. I nie traktuj tego jako atak na swoją osobę.

Potraktowałam wpisy Twoje i sadyla poczynione w odpowiedzi na krytykę "prawackiego modelu rodziny" jako ogólną opinię, przy okazji je nadinterpretując. Następnym razem zapytam zamiast stwierdzać ;)

>kobieta chodzi do pracy NIE po to, żeby się spełniać
kobieta chodzi do pracy po to, żeby chronologicznie:
-mieć pieniądze
-za które może się spełniać
-bo jej facet za mało zarabia
-bo ponad 65% (czyli zarabiał by realnie ponad 2x więcej) zabiera mu rząd na nie działające instytucje

Masz na myśli konkretną kobietę, część kobiet (być może większość), czy wszystkie kobiety? Bez tej informacji trudno mi się odnieść do Twojego wpisu ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> Prawacy przywłaszczyli sobie to hasło, szczególnie w USA wysnuwajac dalej z niego cały system wartości moralnych, z prawem do posiadania broni i mordowania ludzi.

A niby kiedy? W XIXw? lub wcześniej?
Wtedy o lewiźnie nikt nie słyszał - zatem niby od kogo mieliby to hasło sobie przywłaszczyć?
Poza tym, nie wiem, co rozumiesz przez prawo mordowania ludzi? Jest takie prawo w USA? Oświeć mnie, mój miły, proszę ;)

> Prawacy włażą z buciorami w rodzinę i w łóżko wciskając ludziom jak powinni myślec, kochać się i kto kogo w rodzinie ma utrzymywać i czym sie zajmować

Kolejny raz rzucasz gołosłownie jakieś hasło.
Uważam się za prawicowca.
O życiu łóżkowym mych sąsiadów dowiaduję się głównie z plotek innych sąsiadów (zarówno PiS-owców jak i Platformersów - czyli lewicowców).
Mnie ono nie obchodzi, dopóki nikt mi nie drze mordy za ścianą albo sam w nim nie uczestniczę :D
Nie robi mi, czy któryś z moich sąsiadów jest pedałem, rozwiązłą suką czy 30-letnim prawiczkiem. Nie moje małpy - nie mój cyrk.
Będzie mi robić, jeśli powiesi sobie pod oknem banner o tym informujący.
Gdybym miał żone i dziecko(-i) wolałbym, żeby zajmowała się domem - oczywiście, jeśli mój zarobek by na to pozwolił. Ale każdy normalny facet w takiej sytuacji flaki sobie wypruje, żeby na to zarobić.
Jeśli kobieta "MUSI się realizować" za wszelką cenę (kosztem czasu dla dzieci chociażby) to Jej sprawa. Nie moja, bo taka kobieta nie będzie z pewnością matką moich dzieci.

> przymus szczepień jest akurat przykładem zaprzeczającym tej teorii

Możesz rozwinąć swą, jakże "górnolotną", myśl?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sa&partyl

> To prawacy przywłaszczyli sobie to hasło, co nie oznacza, ze jest to hasło prawicowe

Prawacy przywłaszczyli sobie to hasło, szczególnie w USA wysnuwajac dalej z niego cały system wartości moralnych, z prawem do posiadania broni i mordowania ludzi.

> Prawacy włażą z buciorami w rodzinę i w łóżko wciskając ludziom jak powinni myślec, kochać się i kto kogo w rodzinie ma utrzymywać i czym sie zajmować.

Dokładnie tak, a jako główne uzasadnienie swoich teorii powołują sie na tzw. "tradycję", "prawo naturalne" i inne tego typu bzdury.

> "twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się czubek mojego nosa". W tym kontekście przymus szczepień jest akurat przykładem zaprzeczającym tej teorii. Typowy prawacki bełkot.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Towarzyskie

ona-feromony (40 odpowiedzi)

feromony jakie i czy dzialaja...

do góry