Widok
Drogi Waldku
chce Cie poinformować że nikt za mną nie stoi i nikogo "z branży" nie reprezentuję.
Jestem zwykłym szarym uczestnikiem dwóch wesel przy Waszym udziale. I po prostu jak czytam te opinie o Waszym zespole to mnie pusty śmiech ogarnia. Nie mam zamiaru nikogo obrażać ale po prostu nie zgadzam się z opiniami na Wasz temat. I podejrzewam ze te wszystkie pozytywne opinie o Was pisza ludzie bezpośrednio z wami związani.
W tej chwili sam szukam fajnego zespołu na własne wesele i dlatego sam zabieram głos, po usłyszeniu kilku zespołów. już wiem że na pewno nie skorzystam z WAszych usług.
Pozdrawiam
Mario
Drogi Mario,
Uważam, że obrażasz ludzi dla których graliśmy. Gdyby tak było jak piszesz, to dzisiaj nasz zespół już by nie istniał, a gramy od dziewięciu lat i nie należymy do najtańszych. Większość zespołów, które reklamują się na tym forum znam osobiście i nie podejrzewm ich o tak perfidną reklamę jak Twoja. Ciekawe kogo reprezentujesz?
Uważam, że obrażasz ludzi dla których graliśmy. Gdyby tak było jak piszesz, to dzisiaj nasz zespół już by nie istniał, a gramy od dziewięciu lat i nie należymy do najtańszych. Większość zespołów, które reklamują się na tym forum znam osobiście i nie podejrzewm ich o tak perfidną reklamę jak Twoja. Ciekawe kogo reprezentujesz?
Paweł napisał(a):
> Mario, ty jesteś kompletnym amatorem, krytykujesz rzeczy o
> jakich nie masz pojęcia. Jesteś takim internetowym "krytykiem"
> bo w realnym świecie nikt cię nie słucha. Jestem pewien , że
> pracujesz w ślusarni a o harmonii i kole kwintowym nigdy nie
> słyszałeś.
widze że koledze humor się wyostrzył.
masz racje jestem amatorem - ale potrafię zauważyc kiedy ktoś gra i spiewa bardzo fajnie i dla ludzi albo tez fałszuje i gra dla siebie i nie intersuje się bawiącym towarzystwem. a tak właśnie jest w przypadku yacotaco.
Gdybym nie był swiadkiem zabawy którą proponuje ten zespół to do głowy by mi nie przyszło krytykowac kogokolwiek. Ale niestety byłem obserwatorem ich gry chyba w przeciwieństwie do ciebie.
I na podstawie swoich obserwacji każdemu bedę odradzał wynajęcie tego zespołu. chyba że chcą mieć popsute wesele.
Pozdr.
Mario
> Mario, ty jesteś kompletnym amatorem, krytykujesz rzeczy o
> jakich nie masz pojęcia. Jesteś takim internetowym "krytykiem"
> bo w realnym świecie nikt cię nie słucha. Jestem pewien , że
> pracujesz w ślusarni a o harmonii i kole kwintowym nigdy nie
> słyszałeś.
widze że koledze humor się wyostrzył.
masz racje jestem amatorem - ale potrafię zauważyc kiedy ktoś gra i spiewa bardzo fajnie i dla ludzi albo tez fałszuje i gra dla siebie i nie intersuje się bawiącym towarzystwem. a tak właśnie jest w przypadku yacotaco.
Gdybym nie był swiadkiem zabawy którą proponuje ten zespół to do głowy by mi nie przyszło krytykowac kogokolwiek. Ale niestety byłem obserwatorem ich gry chyba w przeciwieństwie do ciebie.
I na podstawie swoich obserwacji każdemu bedę odradzał wynajęcie tego zespołu. chyba że chcą mieć popsute wesele.
Pozdr.
Mario
Tak sobie czytam Wasze posty, i nadziwić sie nie mogę.
Zespół Yacotaco to jest jedna wielka pomyłka.
Byłem na dwóch weselach gdzie grał ten zespół. I naprawdę nie ma się czym zachwycać. Ktoś się zachwycał panią i jej spiewem...Nie róbcie sobie jaj, przecież ona nie potarfi śpiewać. Jak bedziecie mogli posłuchać piosenki Beaty Kozidrak "Myśli i słowa" w ich wykonaniu, to ten utwór obnaży wszystkie braki tej wokalistki. Strasznie falszuje i na siłe stara się ciągnąć dzwięki tak że nie da się tego słuchać. Poza tym ich wygląd jest beznadziejny. Podstarzali playboye. No i nieśmiertelna zabawa z wałkiem...Baaardzo zabawna...
Jestem zdecydowanie na NIE!
Pozdrawiam
Mario
Zespół Yacotaco to jest jedna wielka pomyłka.
Byłem na dwóch weselach gdzie grał ten zespół. I naprawdę nie ma się czym zachwycać. Ktoś się zachwycał panią i jej spiewem...Nie róbcie sobie jaj, przecież ona nie potarfi śpiewać. Jak bedziecie mogli posłuchać piosenki Beaty Kozidrak "Myśli i słowa" w ich wykonaniu, to ten utwór obnaży wszystkie braki tej wokalistki. Strasznie falszuje i na siłe stara się ciągnąć dzwięki tak że nie da się tego słuchać. Poza tym ich wygląd jest beznadziejny. Podstarzali playboye. No i nieśmiertelna zabawa z wałkiem...Baaardzo zabawna...
Jestem zdecydowanie na NIE!
Pozdrawiam
Mario
pani Iwona ma super głos-miałam ciarki jak " przyłożyła" jedyna rzecz która mnie troche wybijała to rozwleczony tekst. Uwielbiam piosenke "tyle slonca ..." ale jakby brak w niej takiej iskry pod nózke ;) moze tempo za wolne (?). Ale bardzo mi sie podoba!!! Gratuluje!!!! A jestem tez ciekawa czy macie np. jakies pioseneczki z filmu "Dirty dancing"? Pozdrawiam!!!
YACOTACO
Plany założenia zespołu muzycznego powstały dokładnie 9 lat temu, w lutym 1995roku. Pomysłodawcami byli Andrzej i Waldek. Założono, iż zespół liczył będzie 4 osoby.
Pierwsze przygotowania, próby rozpoczęły się pół roku później- we wrześniu. Już w listopadzie zagraliśmy na pierwszej imprezie- Andrzejkach, później pierwsze wesele, Sylwester 1995/96.
W ciągu 9 lat przez zespół przewinęło się kilkanaście osób: 4 klawiszowców, 4 wokalistki. Pierwszy skład posiadał również "żywą" perkusję. W przeszłości odeszliśmy jednak świadomie od tego, aby spełnić oczekiwania odbiorców.
Obecny skład skrystalizował się około 5 lat temu.
Nazwa Yacotaco
Długo zastanawialiśmy się nad nazwą zespołu. W końcu doszliśmy do wniosku, że w związku z tym, iż muzyka, którą gramy nie jest naszego autorstwa, a tylko ją "kopiujemy"- nazwa żartobliwa "Yacotaco" idealnie pasuje do zespołów tego typu.
Sukcesy
Członkowie zespołu są zawodowymi muzykami. Waldek i Piotr są członkami najstarszej polskiej orkiestry- Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. Wokalistka może poszczycić się wyróżnieniem na festiwalu w Zielonej Górze, a jeden z klawiszowców jest obecnie członkiem znanego polskiego zespołu rockowego.
Zespół grał na wielu bardzo ważnych imprezach. W przełomowego
Sylwestra 1999/2000 graliśmy na największej imprezie w Trójmieście w Hali Olivii w Gdańsku. Graliśmy na imprezach pracowniczych dużych firm, festynach, bankietach, weselach, prymicjach i innych imprezach okolicznościowych.
Skład zespołu
Iwona: wokal
Andrzej: Gitara basowa, wokal
Waldek: saksofony (altowy i tenorowy)
Piotr: instrumenty klawiszowe
Plany założenia zespołu muzycznego powstały dokładnie 9 lat temu, w lutym 1995roku. Pomysłodawcami byli Andrzej i Waldek. Założono, iż zespół liczył będzie 4 osoby.
Pierwsze przygotowania, próby rozpoczęły się pół roku później- we wrześniu. Już w listopadzie zagraliśmy na pierwszej imprezie- Andrzejkach, później pierwsze wesele, Sylwester 1995/96.
W ciągu 9 lat przez zespół przewinęło się kilkanaście osób: 4 klawiszowców, 4 wokalistki. Pierwszy skład posiadał również "żywą" perkusję. W przeszłości odeszliśmy jednak świadomie od tego, aby spełnić oczekiwania odbiorców.
Obecny skład skrystalizował się około 5 lat temu.
Nazwa Yacotaco
Długo zastanawialiśmy się nad nazwą zespołu. W końcu doszliśmy do wniosku, że w związku z tym, iż muzyka, którą gramy nie jest naszego autorstwa, a tylko ją "kopiujemy"- nazwa żartobliwa "Yacotaco" idealnie pasuje do zespołów tego typu.
Sukcesy
Członkowie zespołu są zawodowymi muzykami. Waldek i Piotr są członkami najstarszej polskiej orkiestry- Orkiestry Reprezentacyjnej Marynarki Wojennej. Wokalistka może poszczycić się wyróżnieniem na festiwalu w Zielonej Górze, a jeden z klawiszowców jest obecnie członkiem znanego polskiego zespołu rockowego.
Zespół grał na wielu bardzo ważnych imprezach. W przełomowego
Sylwestra 1999/2000 graliśmy na największej imprezie w Trójmieście w Hali Olivii w Gdańsku. Graliśmy na imprezach pracowniczych dużych firm, festynach, bankietach, weselach, prymicjach i innych imprezach okolicznościowych.
Skład zespołu
Iwona: wokal
Andrzej: Gitara basowa, wokal
Waldek: saksofony (altowy i tenorowy)
Piotr: instrumenty klawiszowe