Widok

Żłobki Gdańsk

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Czy jest ktoś kto dostał już informacje że jego dziecko się dostało do zlobka od wrzesnia? Albo wie kiedy takie informacje będą wysyłane?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tak po 2 latach sobie przypomniała że jest taki wątek i postanowiła wykorzystać go na darmową reklamę, chyba nie sądzisz że ktoś uwierzy że to polecenie od zadowolonego rodzica? Śmierdzi na kilometr....
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 3

Ja akurat znam żłobek Wesołe Maluszki na ul. Świętokrzyskiej i mogę polecić bo super zajmują się dziećmi
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 5

Nr 9 Guliwer we Wrzeszczu ul. Racławicka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Możesz powiedzieć który żłobek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

To ja informuję, że dostałam maila ze żłobka, że od września jest miejsce dla mojego dziecka. Jestem 39 na liście oczekujących.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

" A podejrzewam że wzmianka o starszym synu który tez tam chodził nie wpłyneła na decyzje. " - o i tu chyba trafiony. Sama rozmawiałam z kobietą, której dziecko dostało się do żłobka gdy napisała podanie, że starsze dzieci tam chodziły (wtedy nie było punktów za rodziny wielodzietne). Niektóre żłobki wolą "sprawdzonych" rodziców, niż nowe osoby.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

To w takim razie miałam szczescie, wiem ze wydaje sie to nie wiarygodne bo sama byłam zaskoczona. W łape nie dałam , nawet mi to do głowy nie przyszło. A podejrzewam że wzmianka o starszym synu który tez tam chodził nie wpłyneła na decyzje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Czytam i oczom nie wierzę. Ja mam 2-letnie bliźniaki, od ponad roku piszę podania do żłobków, do GZŻ, nawet do Rady Miasta. I nic. Przedstawiłam trudną sytuację, a nawet wysokość dochodów żeby pokazać że nie stać mnie na prywatny żłobek dla dwójki dzieci. Argumentowałam to tym, że bliźniaki to sytuacja losowa, decydując się na dziecko nie wiedziałam że będę musiała zapewnić prywatną opiekę dla dwójki dzieci. I zawsze odsyłali mnie z kwitkiem...
Dziwne więc że ktoś napisał podanie że wraca do pracy i już, miejsce się znalazło.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

Do zagielka czekałam na przyjęcie 3miesiace
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2

Mam - to jest powód KAŻDEJ rodziny oddającej dziecko do żłobka. Gdyby z takiego błahego powodu przepychali, to kolejka nie miałaby żadnego sensu. Albo napisałaś w podaniu coś więcej, a teraz zgrywasz mądralę ("Siedząc i czekając na tyłku nigdzie się nie dostaniecie :) "), albo dałaś komuś w łapę.
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0

A co szkodzi próbowac jak sie nie dostanie ? Nie tylko mnie " przepchneli ", koleżanki tylko musiały sie osobiście fatygowac na Racławicka . MI sie udąło meilowo .A powod był prosty i oczywisty " konieczność powrotu do pracy + brak opieki do dziecka "
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 3

Jusia - tak, musisz zmienić listę. Dzwonią tylko i wyłącznie z tego żłobka, który masz na liście jako pierwszy. Pozostałe 2 kolejki są właśnie "zapasowe", żeby można było je sobie zmieniać, gdy idą szybciej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Mój syn jest 25 na liście do żłobka wybranego na 3 miejscu. W pierwszym i drugim jest na ponad 100 miejscu. Wg informacji, w żłobku, który mamy wybrany jako 3 jest 48 wolnych miejsc, nadal mamy status OCZEKUJĄCY!! O co cho? Oznacza to, że jest 25 na liście za tymi 48??? Czy muszę zmienić listę 'ważności' żłobków aby dostać się?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

"Czesto we wrzesniu jest tak ze dzieci ktore sie dostały sa przepisywane do iiych żłobków , lub rodzice kompletnie rezygnuja z miejsc . I wtetdy jest szansa zeby sie dostac :) "

Mam, to miałaś szczęście. Te miejsca, które zwalniają się we wrześniu (a także w październiku i w listopadzie), trafiają po prostu do KOLEJNYCH dzieci z listy. Nie wiem, co napisałaś w podaniu, ale widocznie musiało być to coś ważnego, skoro komisja uznała, że przepchnie Cię przed kolejkę. To nie jest tak łatwo, że piszesz sobie podanie i dziecko dostaje miejsce. Twoja sytuacja jest wyjątkowa.
Od siebie dodam, że z drugim dzieckiem dzwonili do mnie już w maju, za to pierwsze miało zaproponowane miejsce dopiero w lipcu. Nawet jeśli rekrutacja rusza od maja, to czasami zdarza się, że ktoś z rodziców rezygnuje już chwilę przed podpisaniem umowy, a więc w lipcu czy pod koniec czerwca. Tak więc jeszcze jest szansa :)
Nie zapominajcie też, że każde dziecko stoi w 3 kolejkach. Tak więc jeśli nawet jest nr 70 w kolejce, to nie oznacza wcale, że się nie dostanie, bo może się okazać, że akurat te 69 dzieci przed nim ma ustawione inne żłobki na pierwszy wybór, więc do nich w ogóle nie będą z waszego żłobka dzwonić. Moje pierwsze dziecko dostało się właśnie nie dość że w lipcu, to jeszcze z 73 miejsca.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dziwie sie że dyrektorka odesała z kwietkiem ,, jak pisałam do konkrtetnego złobka , a pozniej odwiedziąłm Pania dyrektor ( bo nie było odpowiedzi z jej strony ) . Odpowiedziała mi że mojego meila odesłałą do działu rekrutacji , i podpowiedziała żebym, sama również do nich napisała , z dokładniejszym opisem sytuacji . Dwa dni pozniej dostałam info że miejsce sie znalazło . Czesto we wrzesniu jest tak ze dzieci ktore sie dostały sa przepisywane do iiych żłobków , lub rodzice kompletnie rezygnuja z miejsc . I wtetdy jest szansa zeby sie dostac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

My dostaliśmy się do zagielka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ale wam fajnie :) mój młody ma rok, zapisałam od razu po urodzeniu a jest teraz na 450 miejscu :( wiec niestety musi pójść do prywatnego :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Żłobek Dzwoneczek. Udało się tak szybko dlatego, że jesteśmy dużą rodziną (takie rodziny mają pierwszeństwo).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

W kwietniu w akcie desperacji podeszłam do Pani Dyrektor, chciałam zagadać. Odesłała mnie z kwitkiem. Powiedziała, że kiedyś, kiedy ustawa nie określała konkretnej ilości dzieci przypadających na opiekunkę, to wtedy mogła "wcisnąć" dziecko. Teraz limit dzieci określa ustawa i ona nic nie może bo potem jest z tego sprawdzana. Nie wiem na ile to prawda.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Dokąd pisałyście podania? Ja napisałam jedno na adres żłobka, to dostałam zwrotkę że nie odebrano. Wysłałam drugi raz i zadzwonmili do mnie GZŻ żeby nie pisać tylko cierpliwie czekać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Wakacje z dziećmi (124 odpowiedzi)

nie mamy pomysłu na tegoroczne wakacje z dziećmi 5,5 lat i 3 lata byliśmy w zakopanym i...

do góry