Widok
Żłobki w okolicy Orunii Górnej/Os. Pogodne (?)
Ponieważ zaczęłam się tematem interesować niedawno, to chciałam zasięgnąć Waszej opinii.
Myślimy o oddaniu synka do żłobka (jakoś jesienią) - będzie miał wtedy 2 latka. Mieszkam obok Przychodni Świętokrzyskiej i zależy mi, żeby było blisko.
Jakie w okolicy są żłobki? Jakie warunki, godziny otwarcia, ceny itp?
Proszę podzielcie się opiniami :)
Dzięki!
Myślimy o oddaniu synka do żłobka (jakoś jesienią) - będzie miał wtedy 2 latka. Mieszkam obok Przychodni Świętokrzyskiej i zależy mi, żeby było blisko.
Jakie w okolicy są żłobki? Jakie warunki, godziny otwarcia, ceny itp?
Proszę podzielcie się opiniami :)
Dzięki!
Jest zlobek "jak u babci" http://www.jakubabci.pl/,wiem tylko tyle,ze corcia mojej"znajomej"bardzo lubi tam chodzic,jak widziala Panie poza zlobkiem to od razu chciala do nich na rece.Chyba za bardzo nie pomoglam:/
Majke zapisalismy do zlobka blisko mojej pracy ale byla tam tylko 2 razy,bo dzieki zaangazowaniu calej rodziny nie musi tam chodzic:)
Majke zapisalismy do zlobka blisko mojej pracy ale byla tam tylko 2 razy,bo dzieki zaangazowaniu calej rodziny nie musi tam chodzic:)
Z okna przychodni Świętokrzyskiej wypatrzyłam napis
Nowy Żłobek i nr tel. w bloku na Sosnkowskiego 1, obok kwiaciarni. Dzwoniłam, umówiłam się na spotkanie. Fajne, kolorowe miejsce. Mają dwie sale /duża do zabaw i mniejsza sypialnia/, czysty przewijak, niewielką kuchenkę. Opiekunki zrobiły na mnie dobre wrażenie. Pracują od 6:30 do 17:30. Koszt 600,- + posiłki, które dowożone są z jakiejś restauracji. Wychodzą z dziećmi na ogrodzony plac zabaw, karmią, jeśli potrzeba. Najlepiej przejdź się tam i dopytaj.
Nowy Żłobek i nr tel. w bloku na Sosnkowskiego 1, obok kwiaciarni. Dzwoniłam, umówiłam się na spotkanie. Fajne, kolorowe miejsce. Mają dwie sale /duża do zabaw i mniejsza sypialnia/, czysty przewijak, niewielką kuchenkę. Opiekunki zrobiły na mnie dobre wrażenie. Pracują od 6:30 do 17:30. Koszt 600,- + posiłki, które dowożone są z jakiejś restauracji. Wychodzą z dziećmi na ogrodzony plac zabaw, karmią, jeśli potrzeba. Najlepiej przejdź się tam i dopytaj.
Gosiu, jeśli będzie miejsce to wybierz na Dąbrówki, będziesz miała żłobek zaraz obok domu. Lena chodziła do tego na Wawelskiej. Panie przesympatyczne ale samo miejsce jak dla mnie ponure. Okna zaklejone, latem zaduch, zimą dzieci są w sali do której prosto z zewnątrz się wchodzi. Zrobili niby wiatrołap ale wygląda to jak w dawnych czasach taka kotara przy wejściu do sklepu. Panie niby korzystają z placu zabaw po drugiej stronie ulicy przy kościele ale jakoś, przynajmniej rok temu, nigdy tam ich nie widziałam.
szczerze polecam, http://www.kolorowydomek.pl/index.php przyjmują od 1.5 roku
Moja Majka zaczela chodzic do Jak u babci w tym samym czasie co Bogoosi synek i nie rezygnujemy:)na mnie bardzoo pozytywne wrazenie zrobila wlascicielka,jak ostatnio przyprowadzilam Majke(teraz jest przeziebiona):/ to jedna z Pan wziela ja od razu ode mnie,bo Miska juz zrobila w tyl zwrot:)nie zaplakala nawet,jedno ciche "mamaaa" i wyszlam,maz mowi,ze Panie ja chwala,bo bardzo dobrze znosi zlobek:)
Tak wiec,co mama to inna opinia.
Nie przychodzi zaplakana,ani obsiusiana(umie juz zalatwiac sie na nocnik),byla tylko dwa razy ale jak ja pytamy czy chce do dzieci to kiwa glowa,jak ostatynio przejezdzalismy obok zlobka i zapytalismy "Maja gdzie jest Twoj zlobek"to pokazala paluszkiem,takze chyba nic zlego jej sie tam nie dzieje:)
MagdaW sama zdecydujesz,jestes mama,wiec wiesz co jest dla Twojego malucha najlepsze:)
Tak wiec,co mama to inna opinia.
Nie przychodzi zaplakana,ani obsiusiana(umie juz zalatwiac sie na nocnik),byla tylko dwa razy ale jak ja pytamy czy chce do dzieci to kiwa glowa,jak ostatynio przejezdzalismy obok zlobka i zapytalismy "Maja gdzie jest Twoj zlobek"to pokazala paluszkiem,takze chyba nic zlego jej sie tam nie dzieje:)
MagdaW sama zdecydujesz,jestes mama,wiec wiesz co jest dla Twojego malucha najlepsze:)