Widok

Żony i przyszłe mamy z Londynu cz.3

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
No to dziewczyny mamy nowy watek:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu, a ile tygodni miałaś macierzyńskiego??? wróciłaś do pracy na stałe?? po ile h teraz pracujesz???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No u nas bujaczek jest srednio lubiany, tak na 5 minut:)
Fajnie,ze masz meza w domu,my z Kamilem sie mijamy bo wrocilam do pracy na dwa dni i on zajmuje sie wtedy mala a jak on pracuje to ja z mala w domu.
Pozdrowionka dziewczynki:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam Alicja przesypia cale noce do godz.5.30/7rano czasami tylko obudzi sie w nocy na mleczko.Jesli chodzi o czas dla mnie to jest z tym kiepsko bo Alicja jest bardzo przyzwyczajona do mojej obecnosci.Jak gotuje czy sprzatam to mam ja w bujaczku wtedy moge cos porobic:-)Ja mam o tyle dobrze ze Michal pracuje na nocki wiec jest w ciagu dnia w domku,tylko co drugi dzien idzie na silownie:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to super,ze wszystko jej smakuje:) A jak tam z nockami? Bo u nas Gabi wstaje jeszcze na mleczko, jak ja poloze o 8 spac to wstaje miedzy 2 a 3 i potem tak 5 albo 6ta,wczoraj probowalam ja oszukac i o piatej dalam jej wode ale nie dala sie nabrac bo sie w koncu rozbeczala i musialam dac jej mleczko. A jak tam z czasem dla Ciebie? Alicja bawi sie sama? Daje ugotowac albo posprzatac? Bo u nas to roznie Gabrysia lubi miec towarzystwo i wiekszosc czasu musze jej asystowac albo na raczkach a ciezka juz jest wiec czasem wymiekam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alicji zageszczam mleczko na noc kleikiem ryzowym,a w ciagu dnia rano daje jej np.jabluszko,biszkopcika z mleczkiem,a na obiadek marcheweczke gotowana lub jakies sloiczki:-)wszystko jak narazie jej smakuje:-)zabek drugi sjest juz widoczny pod dziaselkiem i tak sie slini e czasem nie nadarzam jej wycierac hihi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga wprowadzilismy juz zupki, deserki i kaszke ryzowa. Narazie kaszka wygrywa:)
Zabki ida ale sie jeszcze nie wykluly. Gabrysia bardzo sie slini i pcha raczki do buzki wiec mysle,ze to juz niebawem.
A jak tam u Ali nowe jedzonko?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gosiu a wprowadzilas juz pokarmy?Moja Alicja ma juz pierwszy ząbek a drugi juz widac pod dziaselkiem:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gabi tez nie kapali w szpitalu, a pepuszek tez niczym nie smarowalismy i odpadl chyba po 2 tygodniach.
A Gabrysia rosnie jak na drozdzach:) Wazy ponad 7 kg, smieje sie i gaworzy jest cudowna!
Madzia Julia piekne imie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izulucha dziękuję:) wiem jakoś to będzie i nie ma czego się bać:)

Aga dziękuję za namiary:) przesyłka będzie na pewno większa niż 5 kg:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziumoge Ci polecic firme blufenix,oni dostarczali mi rowniez wozek z polski tutaj,a moja siostra juz od lat wysyla przez nich paczki.kasuja 1funta za kg.ale musisz miec minimum 5kg.no chyba ze bedzie mniej ale i tak zaplacisz za 5kg.firma solidna wiec szczeze polecam.Wpisz w google naze firmy i wyskocza ci wszystkie namiary do nich.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madziukin, w necie sa firmy, ja zaswze bralam pierwszy link i patrz na kg i czy biora gabaryty ps.a moze rodzice leca na swieta dow was, bo jak luthansa to moga wziac za darmo...

a z porodem nie boj sie, na koniec i tak musisz urodzic, tu sa przyklady porodu SN, u mnie nie bylo tak kolorowo, a epidural wzielam po32h od odejscia wod i wtedy mnie przyjeto do szpitala...i mialam cc, co sobie chwale, z drugim porodem mialam wybor, ale doszly pewne kompolikacje typu cukrzyca plus duze dziecko i mialam planowe cc i gdyby nie szmery u w sercu u Nell to wypuscilibu nas po 24h, a tak dopiero po 48h, i szmery niestety musimy monitorowac, ale \blanka tez miala, i po 1.5 roku zniknely.....ps. ja akurat ciesze sie ze tak szybko puszczaja hihi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny znacie może jakieś firmy które zajmują się przesyłkami z polski do Uk?? wózek mamy z Polski, mama go odbiera za kilka dni i musi nam go wysłać, jak macie jakieś sprawdzone firmy proszę dajcie znać:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do pępuszka polecam tylko i wyłącznie spirytus!! Ja przemywałam octeniseptem, bo niby taki super, a do g...prawda. Zamiast się goić to pojawila się ziarnina, i dopiero gdy zaczełam używać spirytus to dopiero zaczął się goić i wypalił tą ziarninę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo to szybko ci odpadł :) no ja się właśnie zastanawiałam, bo jedni przemywają spirytusem a inni niczym...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nam nie kapali Alicji.Pepka niczym nie przemywalam i kikut odpadl po trzech dniach:-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Gosiu za info:)
a jak to tutaj jest kąpią dzieci w szpitalu??? a jak dbałyście o pępuszek ??

Gosiu,a jak tam Twoja Gabrysia??? pewnie już duża:)

imię już dawno wybrane, takie jakie miało być od dawna czy Julia:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My lecielismy z Gabrysia jak miala 2,5 miesiaca,podroz przespala :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Madzia:)
Ja rodzilam w szpitalu st Marry na Padington. Zdecydowalismy sie na porod naturalny bez znieczulenia.W tym szpitalu jest specjalny oddzial dla kobiet ktore rodza naturalnie. Jedna z konfortowych rzeczy ktora nas tam spotkala to to ze dostalismy z Kamilem pokoj z lazienka do swojej dyspozycji gdzie moglismy w trojke przenocowac. Ja rodzilam w wodzie ktora napewno mi pomogla,ale rodzac drugi raz zastanowilabym sie czy nie wziasc znieczulenia. Moj porod trwal 6 godzin ale bardzo bolesne skurcze dokuczaly mi praktycznie 2 dni wiec podczas porodu bylam wyczerpana. Madzia to Twoja decyzja mozesz zdecydowac sie na porod naturalny ale zaznaczyc w razie czego ze jesli zechcesz zeby dali Ci epidural.
Trzymam za Ciebie kciuki,no jeszcze ponad 2 miesiaca i dzidzia bedzie z Wami:)
Macie juz imie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki aga:*

fajnie,że tak szybko wypuszczają do domku, mam nadzieje,że tak też będzie z moim przypadku:) staram się nie stresować za bardzo i nie brać do siebie wszystkiego co mówią, bo naprawdę różne historie się słyszało;) ale mam nadzieję,że będzie dobrze:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te nogi z waty mogly byc dlatego ze dostawalam sporo dawek znieczulenia.Urodzilam w sobote a juz w niedziele o 15 bylam wipisana do domku,ale bylam pod obserwacja z powodu tych nog i tego ze mialam maly krwotok przy porodzie.Na szczescie wypuscili nas do domku bo wiadomo jak jest w szpitalach,a w domku to zawsze w domku:-)Madziu pytaj ile chcesz z checia ci powiem co bedziesz chciala wiedziec:-)Nie stresuj sie za wiele bo strach ma wielkie oczy,a wcale nie jest az tak strasznie jak wszyscy mowia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry