Widok
Żony marynarzy......
właśnie po raz pierwszy wczoraj mój mąż popłynął na kontrakt....zostałam domku z córeczkami 3 latka, a druga 2 tygodnie.....tak wyszło że te 2 tyg po porodzie już musieliśmy się rozstać na 5 miesięcy :(
Kochane jak sobie radzicie jak przetrwać ten czas....czy kolejne dni będą mniej bolesne? Póki co chce mi się płakać bez przerwy....
Kochane jak sobie radzicie jak przetrwać ten czas....czy kolejne dni będą mniej bolesne? Póki co chce mi się płakać bez przerwy....