Widok
Zostałam okradziona przez kuriera-co robić
Dziś przyszedł kurier dpd z paczką za pobraniem 177 zł. Miałam 200 zł,on nie miał wydać. Zaproponował że zostawi paczkę,pójdzie do sklepu i rozmieni. Już kiedyś byłam w takiej sytuacji,więc się zgodziłam. Jeszcze pomyślałam jaki on miły... i co? Nie wrócił! Czekałam 2 godz a on sobie przywłaszczył moją kasę. Może i jestem naiwna,ale przecież to kurier,to jego praca. Nawet nie mam do niego nr tel bo do mnie nie dzwonił. Chciałam zadzwonić do biura obsługi ale dziś pracują do 14. Czy ktoś był w podobnej sytuacji?
zgłoś to w pon w firmie kurierskiej gdzie dana osoba pracuje. najlepieje nie dzownić na infolinie tylko wyszukać oddział firmy kurierskiej ktory znajduje się najbliżej Ciebie i prosić z kierownikiem..wypytać tam czy oni obsługują region w którym mieszkasz i przedstawić problem..na pewno pokieruje Cie do właściwej osoby.
powidzenia
powidzenia
Nauczysz się rozumu - szacunku do siebie i pracy kuriera.
Korzystam z tego, że przedpłata jest "tańsza" niż "za pobraniem" a jeśli już... to siedzę na tyłku w domu i czekam z odiczoną co do grosza kwotą.
Dla WŁASNEGO komfortu mam odliczone i przygotowane pieniądze. Jeśli kurier jest pomocny to i napiwek mam przygotowany.
Jak tylko sprawa Twoich 23 pln się wyjaśni, nie zapomnij przeprosić Kuriera za to, że oskarżyłaś go o kradzież.
Ubawiłaś mnie :)
Korzystam z tego, że przedpłata jest "tańsza" niż "za pobraniem" a jeśli już... to siedzę na tyłku w domu i czekam z odiczoną co do grosza kwotą.
Dla WŁASNEGO komfortu mam odliczone i przygotowane pieniądze. Jeśli kurier jest pomocny to i napiwek mam przygotowany.
Jak tylko sprawa Twoich 23 pln się wyjaśni, nie zapomnij przeprosić Kuriera za to, że oskarżyłaś go o kradzież.
Ubawiłaś mnie :)
" odbiorca oczekujący przesyłki "za pobraniem" bezwględnie musi być na nią przygotowany, czyli posiadać odpowiednią ilość gotówki - idealnie jest jeżeli ma odliczoną kwotę. Kurier nie jest kasjerem i nie zawsze ma drobne, żeby dokładnie wydać resztę i w żadnym wypadku nie ma obowiązku szukać sklepu, aby rozmienić pieniądze lub czekać aż odbiorca rozmieni np. u sąsiada. Inni Klienci kuriera czekają w tym czasie na swoje równie pilne i ważne dla nich przesyłki."
:)
:)
Teoria mnie nie interesuje.
Kurier miał prawo odmówić wydania przesyłki.
Przebieg wydarzeń musiał być inny a kurier po prostu wiedział to czego nie wiedziała "pokrzywdzona".
Ludzie to "cudaki".
Potrafią np.: odebrać od dostawcy jedzenie chociaż go nie zamawiali i jeszcze podpisać się na wydruku karty płatniczej pod cudzym nazwiskiem osoby, która to jedzenie zamówiła.
Popełniajmy błędy, uczmy się i wyciągajmy wnioski.
ps
mam nadzieję, że Autorka wątku dostanie swoje 23 pln, wyciągnie wnioski i w przyszłości uniknie podobnej straty czasu i nerwów
Kurier miał prawo odmówić wydania przesyłki.
Przebieg wydarzeń musiał być inny a kurier po prostu wiedział to czego nie wiedziała "pokrzywdzona".
Ludzie to "cudaki".
Potrafią np.: odebrać od dostawcy jedzenie chociaż go nie zamawiali i jeszcze podpisać się na wydruku karty płatniczej pod cudzym nazwiskiem osoby, która to jedzenie zamówiła.
Popełniajmy błędy, uczmy się i wyciągajmy wnioski.
ps
mam nadzieję, że Autorka wątku dostanie swoje 23 pln, wyciągnie wnioski i w przyszłości uniknie podobnej straty czasu i nerwów
randall to on zaproponował, że pójdzie rozmienić! Wcale mi nie zależało żeby dziś odbierać przesyłkę i nie byłam na to przygotowana,bo myślałam że będzie w poniedziałek! Ja mam go przepraszać? Za co? Okradł mnie! Jak to inaczej nazwać?
Jestem pewna,że nawet jak zadzwonie do firmy to nie odzyskam tych pieniędzy..
Jestem pewna,że nawet jak zadzwonie do firmy to nie odzyskam tych pieniędzy..
Zgadzam sie z randalem kurier to nie chłopiec na posyłki do rozmieniania klientom pieniędzy. Jeżeli zamawiasz przesyłkę za pobraniem twoim obowiązkiem jest mieć odliczone pieniądze dla kuriera, kulturalna osoba nie zapomni także o drobnym napiwku dla kuriera. Kurierzy naprawdę ciężko zasuwają, zarabiaja niewiele, nie wspomnę o traktowaniu przez innych jak chłopców na posyłki. Moim zdaniem Pan po prostu poczuł się dotknięty sposobem potraktowania i uznał resztę jako napiwek. Pania ta sytuacja powinna nauczyć szcunku do innych ludzi którzy bardzo cieżko pracują.
ja...
wolisz, żeby Ci wciskać kity (???)
Piszę Tobie z serca jak jest i jak to wygląda obiektywnie patrząc na sprawę.
Kurier to też praca... wartościowa, odpowiedzialna, niebezpieczna i dla cierpliwych ludzi...
"Myślał indor o niedzieli a w sobotę łeb mu ścięli"
Rozumiem Ciebie i dzwoń w poniedziałek... i wyjaśniaj. Daj Ci Boże!
Jakie ma teraz znaczenie czy facet wykorzystał sytuację perfidnie czy też kierowało nim "zmęczenie materiału"(???)
W najgorszym wypadku "kupiłaś" bezcenną lekcję za 23 pln.
Dobrze, że to tylko "takie buty".
Wszystkiego Dobrego
bez odbioru
wolisz, żeby Ci wciskać kity (???)
Piszę Tobie z serca jak jest i jak to wygląda obiektywnie patrząc na sprawę.
Kurier to też praca... wartościowa, odpowiedzialna, niebezpieczna i dla cierpliwych ludzi...
"Myślał indor o niedzieli a w sobotę łeb mu ścięli"
Rozumiem Ciebie i dzwoń w poniedziałek... i wyjaśniaj. Daj Ci Boże!
Jakie ma teraz znaczenie czy facet wykorzystał sytuację perfidnie czy też kierowało nim "zmęczenie materiału"(???)
W najgorszym wypadku "kupiłaś" bezcenną lekcję za 23 pln.
Dobrze, że to tylko "takie buty".
Wszystkiego Dobrego
bez odbioru
A jak dla mnie to kurier po prostu zapomniał o tym że miał wrócić z resztą. Dostał zapewne milion telefonow, myślał o czymś innym i wypadło mu to z głowy, wsiadł i odjechał... Ja bym na spokojnie zadzwoniła i powiedziała że kurier zapomniał przynieść Ci reszty. Na pewno w Poniedziałek wróci i przywiezie z przeprosinami.
powinnas to, powinnaś tamto... dziewczyna nie pyta co powinna zrobić przed odebraniem przesyłki tylko co ma zrobić teraz żeby odzyskać swoje pieniądze...
bardzo mili jestescie wszyscy ze swoimi radami ale takie komentarze nic nie wnoszą, czasu się nie cofnie i z 200 zł nie zrobi się 177...
do autorki - nie pozostaje Ci nic innego jak poczekać do poniedziałku albo napisać dziś maila i opisać zaistniała sytuację, myślę, ze jest spora szansa że odzyskasz pieniądze
bardzo mili jestescie wszyscy ze swoimi radami ale takie komentarze nic nie wnoszą, czasu się nie cofnie i z 200 zł nie zrobi się 177...
do autorki - nie pozostaje Ci nic innego jak poczekać do poniedziałku albo napisać dziś maila i opisać zaistniała sytuację, myślę, ze jest spora szansa że odzyskasz pieniądze