Widok

Zupełny brak pracy.

Od długiego czasu pilnie szukam pracy. Wysyłam dziesiatki aplikacji. Niestety po obejrzeniu mojego CV lub rozmowie o moich kwalifikacjach, zawsze dostaję odpowiedż odmowną. Mam 61 lat, duże doświadczenie zawodowe, wyższe wykształcenie,b.dobra znajomość j.angielskiego, dobra umiejętnosć obsługi programów komputerowych. Nie mam żadnych wymogów co do wysokości wynagrodzenia. Po prostu chciałbym pracować a nie szukać z głodu jedzenia po śmietnikach. Jestem zarejestrowany w PUP w Gdańsku ale oni nie mają żadnej propozycji.
popieram tę opinię 12 nie zgadzam się z tą opinią 0

Na zachodzie mialo być...na zachodzie jest troche inna kultura organizacyjna, daleko nam jeszcze nie tylko do płac....
Druga sprawa, ciekawe ze o zatrudnieniu albo właśnie niezatrudnianiu osób podejmuja ludIe w waszym wieku czyli 50-60
Jak to jest ze oni świadomie odrzucają w rekrutacjach swoich równolatków?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Od dwóch miesięcy wysyłam CV w odpowiedzi na ogłoszenia, których spełniam przedstawione wymagania /oczekiwania. Odpowiedzi brak.
Co jest z tymi firmami nie tak? Z czystej grzeczności odpisaliby, że dziękują, ale...
Żądania w niektórych ogłoszeniach kosmiczne, szacunku do potencjalnego pracownika brak. Mogliby pofatygować się na jakąkolwiek odpowiedź.
Wysłanych ~ 50 aplikacji, z czego odezwały się 4 firmy. Ich miny, gdy dowiadują się, że nie mieszkam w Gdańsku :/ Ciekawe, gdzie wg Nich ludzie spoza GD mają szukać pracy. Wpisuję PJ, własny samochód, że wiem gdzie aplikuję i dojazd to nie problem... Najlepiej chcieliby pracownika zza miedzy :(
Bardzo ciekawi mnie punkt widzenia pracodawców... Dlaczego nie odpowiadają na aplikacje?
Szanujmy się wzajemnie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Zgadzam się z tobą. Jestem w podobnej sytuacji szukam od dłuższego czasu i człowiek stara się wysyłać tam gdzie pasują te wymagania aby nie tracić swego czasu jak i ich. Poszedłem za radą stworzyłem profil, dałem ogłoszenie, wysyłam do firm pytanie (dosłownie z jednym zdaniem z podpisanym tematem maila) czy kogoś szukają. Większość z tych firm nawet nie odpisze na maila. Mało tego za kolejną poradą HR-owców chodziłem także do firm gdzie odsyłają człowieka każą wysyłać cv i tak kółko się zamyka. Dużo firm ma także informację na stronie, że jeśli nie znalazłeś oferty dla siebie przecież możesz wysłać swoje cv i co z tego jak nie otrzymasz odpowiedzi. Czasem trzeba wylać coś z siebie i walczyć dalej, bo kiedy już zaproszą na tę rozmowę kwalifikacyjną to szereg powtarzających się pytań "dlaczego chce pan u nas pracować?" powala człowieka na łopatki. Tak zawsze marzyłem aby u was pracować. A prawda jest taka, że chcesz już mieć tę pracę, bo kończą się pieniądze na ŻYCIE.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

Najpierw zrob jakies porządne cv a potem szukaj pracy, to bedzie o wiele latwiej . Ja robilam na szybkiecv i wyszlo super. Mam nadzieje, ze teraz uda sie cos zlapac...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nie pchaj sie w takie głupie oferty. Każą Ci napisać artykuł że niby dla próby, poźniej powiedzą że słaby i nie skorzystają po czym opublikują artykuł a tobie nie zapłacą i dalej w netach będą szukać frajera. Kiedyś o tym było głośno.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 0

.....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja tez szukam pracy 5 miesiąc i mimo wysłanych CV i byciu na kilku rozmowach nigdzie cie nie chcą. Nawet do LIDLA.
Jeden dziwił się ze chce dojeżdżać tak daleko do pracy (40km)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Naprawdę? A ja mam wrażenie, że ostatnio szalona zmiana zaszła. Gdy szukałam trzy lata temu, to był dramat. Dziesiątki wysłanych cv i nic. W końcu się "załapałam", ale po roku musiałam zrezygnować. Teraz w sierpniu zaczęłam znowu wysyłać cv. Załóżmy, że wysłałam 15, a otrzymałam 6 odpowiedzi i zaproszenia na rozmowę. Chcieli mnie w czterech miejscach. We wrześniu już pracowałam. Pracowało mi się miło, ale postanowiłam jednak zmienić na lepszą stawkę i lokalizację. W grudniu wysłałam 5 cv. Dostałam 3 zaproszenia na rozmowę. Od lutego zaczynam nową pracę. Zważywszy na różne zawirowania życiowe, celowałam w prostą, wiecznie szukającą pracowników branżę - handel. I mam wrażenie, że pracy obecnie jest bardzo dużo. Za całkiem sensowne stawki. Mało tego - da się negocjować. To duża zmiana.
CV okroiłam do minimum, wyrzuciłam wszystkie rozbudowane opisy czego to ja nie potrafię i jakie to wspaniałe mam zdolności, które poleciła mi umieścić miła Pani z PUP. Zostawiłam suche, proste informacje. To, co istotne wytłuściłam. I poszło. Nie podaję wieku, kto potrafi liczyć, sam obliczy mniej więcej po dacie zakończenia szkoły :)
Powodzenia!
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Potrafimy czytać ze zrozumieniem. CV spełniało kryteria podane w ogłoszeniu o pracę, tylko przyszły szef nie raczył się zapoznać z przesłanym CV - zmarnował tylko mój czas i pieniądze, a zatrudnił osobę, która właśnie nie miała doświadczenia wymaganego w ogłoszeniu. Przeczytaj dokładnie mój wpis - ze zrozumieniem.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Też mi to przeszło przez myśl, że zaproszono mnie tylko jako "statystę", żeby się zgadzało, iż zgodnie z przepisami ogłoszono nabór i wybrano pracownika.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

W Trm nie ma dobrej umysłowej pracy. Pracodawcy sa skrajnie niepoważni, myslą, ze jak zaprosza na rozmowe to moga robic i mówic co chca. ja przeszłam przez mnóstwo skandalicznych rozmów: najczęścej zero przygotowania, czytanie CV na miejscu, zero informacji nt. stanowiska, warunków i płacy, niestosowne pyutania o sprawy prywatne, miganie sie od odpowiedzi na pytania o forme zatrudnienia czy nawet zadania na stanowisku. tacy sa w 80% pracodawcy na pomorzu. Jesstes pracowity i obyty, olej ich, jedx za granicę. nawet na szmacie będzie ci tam lepiej
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

mi też krojenie cv trochę pomogło, może trafiłaś na falę
bo też o trochę szczęścia w tym szukaniu chodzi
bardzo dobrze wiedzieć że są rekrutacje które nie są fikcyjne
wszystkiego dobrego i powodzenia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moje CV okroiłem już bardzo. Trudno jednak wyrzucić wykształcenie i okresy zatrudnienia. Tym bardziej że niektóre okresy wymagały wykształcenia na poziomie nieco wyższym od przecietnego. To by się nawzajem wykluczało. Myślę że problemem w znalezieniu pracy jest na pewno wiek oraz niestety i moje kwalifikacje. Gdybym miał doświadczenie np. w pracach fizycznych budowlanych pracę bym znalazł. Ale niestety w tym zakresie nie mam doświadczenia a nabycie jego w moim wieku raczej niemożliwe.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Nigdy w życiu !!!-nie dokonujcie "odchudzania" swojego CV !!! Absolutnie i zdecydowanie mówię- NIE !!!Natomiast jedna praktyczna i uważam dobra rada. Nigdy na pierwszej rozmowie z przedstawicielem pracodawcy( rekruter,kadrowa itp) lub nawet sam Szef nie podawajcie , że super wszystko potraficie,(nawet to co robicie najlepiej), z drugiej strony proponuję nie za bardzo też się "wychylać" z tymi dodatkowymi umiejętnościami, uprawnieniami itp.Tak samo z "dyspozycyjnością ! Czasami mogę zostać dłużej w pracy, ale proszę Pana- soboty i niedzielę to chcę mieć wolne itp. Sam wielokrotnie przekonałem się, że np.za niższą stawkę na umowie-wykonywałem prace o wyższej wartości-odpowiedzialności( takie w sumie 3-4 inne różne etaty) za jedyne 12 zł.netto i soboty też.. Na początku próbują co potrafisz i jak ci idzie. Pochwalą, och i ach i takie tam słowa uznania( o Pan i jeszcze to potrafi !), a po 2-3 miesiącach jest to już "norma" i ku*****a musisz już to wszystko robić i to na tempo-(zapi*****lać). O podwyżce wynagrodzenia to ZAPOMNIJ. A stawkę wynagrodzenia na samym początku trzeba ustalić -bo póżniej to....różnie bywa...Czyli nie ma i nie będzie. Jak się nie podoba to...wypad.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Byłem wczoraj, jak co miesiąc w PUP w Gdańsku. Po krótkiej rozmowie otrzymałem 3 oferty , z czego 2 są takie same które otrzymałem 2 miesiące temu. Oczywiście wtedy przesłałem swoje CV i jak do tej pory nie mam żadnej odpowiedzi. Tak sobie żartują z ludzi którzy szukają pracy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Tlob a byłeś w tym Polo, jak pisaliśmy?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ogólnie to w GD pracodawcy to komunistyczne bractwo. Myślą, że niewolnika znaleźli i to w Trójmieście za 1600 netto? Tyle to ja na Podlasiu zarobie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ja szukając pracy też miałem problem, bo niby ogłoszeń dużo i wszystko fajnie, ale jakoś nikt się nie odzywał. Ale mogło to być spowodowane tym, że szukałem na jakichś średnich stronach, trafiłem też na taki artykuł http://ja-mezczyzna.pl/jak-szukac-pracy/ i właśnie dzięki niemu stwierdziłem, że zmienię portal na jakim szukam pracy i udało się znaleźć, bo najwidoczniej tam musiało być dużo jakichś lipnych ogłoszeń.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

U....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Znalazłem pracę. Przed Urzędem Pracy starszy mężczyzna zaoferował mi pracę na trzy dni. Kupił niedawno domek jednorodzinny i potrzebował kogoś kto wysprząta i powynosi do kontenera stare niepotrzebne rzeczy, szczególnie z piwnicy. Praca 2dni od rana do wieczora. Miałem dostać 200zł. Skusiłem się, pracę wykonałem porządnie. Niestety otrzymałem tylko 100zł, gdyż zlecający oświadczył iż przecenił wartość wykonanych przeze mnie prac. Trochę nieładnie, ale dobre i 100zł.
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Praca

Porta KMI Bolszewo (3 odpowiedzi)

Jak w tytule. Pracuje lub pracował ktoś w ich biurze? Jak tam jest naprawdę, bo trochę w necie...

do góry