Widok
Lemiro
Potrzeby często nie zgadzają się z ideałami. Musisz sobie uświadomić swoją naturę i określić z których potrzeb da się bezpiecznie zrezygnować. Nie możliwe jest życie bez pożywienia, schronienie i bezpieczeństwo materialne też jest dość podstawową potrzebą. Póżniej mamy popęd seksualny przejawiający się od prokreacji do tańcu i kontaktów towarzyskich z płcią przeciwną, z niego zrezygnować ciężko, rezygnacja z tego popędu prowadzi często do poważnych problemów psychicznych. Potrzeba akceptacji społecznej, daje się z niej zrezygnować bez tak dużych konsekwencji ale jest to wyjątkowo trudne.I tak dalej.
Jeśli już wiesz z czego możesz zrezygnować to mozna się zabrać za ideały. Z części z nich pewnie też będziesz musiała zrezygnować w dążeniu do własnego szczęścia. Ważne jest by system był spójny i nie generował wewnętrznych konfliktów.
Mi się to udało choć nie mówię, że nie mam problemów. Wynikają one raczej z wcześniejszego ukształtowania niż z aktualnego stanu.
Jeśli już wiesz z czego możesz zrezygnować to mozna się zabrać za ideały. Z części z nich pewnie też będziesz musiała zrezygnować w dążeniu do własnego szczęścia. Ważne jest by system był spójny i nie generował wewnętrznych konfliktów.
Mi się to udało choć nie mówię, że nie mam problemów. Wynikają one raczej z wcześniejszego ukształtowania niż z aktualnego stanu.
Lemira
"Piękna wizja" niezależny młodzieżowy dom kultury znajdujący się w schronie o powierzchni 1100 m2 około 300 m od dworca głównego w Gdańsku. Instytucja w pełni samorządna otwarta 24h na dobę jeśli jest tylko osoba odpowiedzialna za pomieszczenia (osób takich miałoby być sporo). Użądzony tak jak byśmy chcieli. Niezależne wejście od ulicy. Biblioteka, bractwa rycerskie, klub fantastyki, grupa literatów i teatralna, modelarnia, małe studio nagrań, klub gier strategicznych i fanów Star-Treka itd.. Zrobine wszystko własnymi siłami... Czy jest to dość piękna wizja? A może chcesz pomóc?
Zwierzu
To proste. Nie nosimy przy sobie na co dzień noży a zagryźć się nawzajem...neee to se ne oplaca.... jesteśmy zbyt niejadalni ;) ciach cóż zrobić ale od czasu do czasu skaczemy sobie do gardeł i chyba dobrze nam to robi.... (tak myślę) obecnie mam fazę wiesz czemu a do tego przyszły jeszcze inne zmartwienia. Jak chcesz poczytaj sobie w gazeta.pl jak tpsa wykańcza konkurencje. To się uśmiechniesz. Miłej lektury.
ifka
Masz absolutna racje wiecej tego bledu nie popelnie...zebym czekala na faceta 40 min na 5 stopniowym mrozie to juz szczyt wszystkiego...usprawiedliwilo by go tylko ze ... hie hie... potrocil go autobus i z ciezkimi obrazeniami gonil go zeby spisac numer rejestracyjny ;)))
hmmm...a tak pozatym nie uwazasz ze czekanie 40min na kogos to akt desperacji?
hmmm...a tak pozatym nie uwazasz ze czekanie 40min na kogos to akt desperacji?