Widok
plagiat ;)
Tak na prawdę moja pierwsza wypowiedź na hp była prowokacją do odpowiedzi na takie właśnie moje nie bardzo prawdziwe zdanie....jestem tutaj nowa i byłam ciekawa jak zareagujesz na to...i nie zaskoczyłeś mnie....tak jak myślałam...czytałam większość twoich wypowiedzi i tak naprawdę bardzo mi się podobały :)...mam nadzieję że kiedyś się do mnie odezwiesz...serrrrdecznie pozdrawiam ......
Wesolinko
Gdybys sie smiala tak czesto z siebie samej jak ja to czynie to raczej widzialabys wiecej i przyznawalabys mi pewnie racje... no ale coz...
a oryginalny nie jestem.. coz jesli Ty jestes... :) nie moja sprawa
w sumie "bardzo oryginalny opis siebie samej w trzech czy czterech zdaniach" napisalas...
czy to moze byla reklama samej siebie?
a oryginalny nie jestem.. coz jesli Ty jestes... :) nie moja sprawa
w sumie "bardzo oryginalny opis siebie samej w trzech czy czterech zdaniach" napisalas...
czy to moze byla reklama samej siebie?
Błękitny Pudel Pub
Strasznie zostałem chamsko potraktowany przez właściciela który zwrócił mi uwagę, że siedzę "niewłaściwie" zajmując zbyt dużo miejsca a najlepiej żebym wyszedł bo "jemu sie nie podoba". Dla kogoś kto przyjechał 800 km aby zwiedzić Sopot nie jest to najlepsza wizytówka miasta. Odradzam każdemu wizytę w tym pubie.
Jakby Inna part tu
No Plagiat-pewnie jak zwykle - bardzo oryginalny...?! Może najpierw zacznij śmiać się z siebie, co?! Ze mnie?! Też można. Jestem kobietką, trochę roztrzepaną, trochę zakręconą, w ogóle się nie starzeję, taka beztroska istotka, z którą Jej Luby ma ubaw po pachy albo jeszcze wyżej! A może to wszystko przez tę miłość?! Czego wszystkim życzę! Hejka!
Atma
Mylisz się Madam :
1/ Nie wiem kim jesteś , nie znam Cię - i nigdy nie
poznam.
2/ Twierdzisz , że tchórzę nie spotykając się z
postaciami z HP . Też błąd , - po prostu nie chcę.
3/ Nie jestem też ani nieszczęśliwy ani zagubiony ,
samotny czy biedny. Mam wszystko i mam się z kim
dzielić .
A "Róża" ? Odpowiem Ci Twoimi słowami : "Wąchaj
jeśli sobie chcesz" . Że z daleka? , - to może i dobrze
dla Ciebie.
1/ Nie wiem kim jesteś , nie znam Cię - i nigdy nie
poznam.
2/ Twierdzisz , że tchórzę nie spotykając się z
postaciami z HP . Też błąd , - po prostu nie chcę.
3/ Nie jestem też ani nieszczęśliwy ani zagubiony ,
samotny czy biedny. Mam wszystko i mam się z kim
dzielić .
A "Róża" ? Odpowiem Ci Twoimi słowami : "Wąchaj
jeśli sobie chcesz" . Że z daleka? , - to może i dobrze
dla Ciebie.
16 kwietnia
bajkopisarz
Nie przeczę, że pewne odczucia pozostaną takie same, ale nasza uwaga i nasza energia skupi się na czym innym - nie na czepianiu się 2 osoby i wynajdywaniu w niej wad, ale na naszych własnych odczuciach na jej zachowanie, a to co innego - nie będzie prowadziło do kolejnych kłótni, a raczej do autoanalizy.
wer
Odwracasz kota ogonem - najpierw była Twoja opinia, a potem "walczyłam", jak to określiłeś (choć ja oczywiście się z tym stwierdzeniem nie zgadzam), nie odwrotnie.
Ekranowość - jak sobie chcesz, pozostań tam - w monitorze, ale to nie "taki los", raczej tchórzostwo... Strach przed przyznaniem się. Bo przecież Ty wiesz, kim ja jestem.
Co do róż - jedna właśnie odeszła... teraz będzie gdzie indziej rozsiewać swą cudną woń, a ja będę podziwiać z daleka.
Nie przeczę, że pewne odczucia pozostaną takie same, ale nasza uwaga i nasza energia skupi się na czym innym - nie na czepianiu się 2 osoby i wynajdywaniu w niej wad, ale na naszych własnych odczuciach na jej zachowanie, a to co innego - nie będzie prowadziło do kolejnych kłótni, a raczej do autoanalizy.
wer
Odwracasz kota ogonem - najpierw była Twoja opinia, a potem "walczyłam", jak to określiłeś (choć ja oczywiście się z tym stwierdzeniem nie zgadzam), nie odwrotnie.
Ekranowość - jak sobie chcesz, pozostań tam - w monitorze, ale to nie "taki los", raczej tchórzostwo... Strach przed przyznaniem się. Bo przecież Ty wiesz, kim ja jestem.
Co do róż - jedna właśnie odeszła... teraz będzie gdzie indziej rozsiewać swą cudną woń, a ja będę podziwiać z daleka.