Widok
a jak tam praca?
Od niedawna jestem stałączytelniczką Waszego forum i mam pytanie. Jak radzicie sobie z problemem braku pracy? Ja za miesiąc będę mężatką i pomimo ogromnego samozaparcia nie mogę znaleźć dla siebie zajęcia. Skończyłam studia a niedługo zamierzam rozpocząć studia podyplomowe. Mieszkam w słupsku. Wszędzie słyszę że jestem za młoda i mogę nieługo zajść w ciążę a to nie podoba sie moim dotychczasowym potencjalnym pracodawcą. Czy zetknełyście się także z takim problemem? Uważam że to niedorzeczne że wiele pracodawców dyskwsalifikuje nas tylko dlatego że posiadamy zdrowe pragnienie posiadania potomstwa. Ja zamierzam mieć dziecko za ok. 3 lata.
Ja mam podobny problem. Od roku szukam pracy i slysze to samo. a dodatkwoo jeszcze brak doswiadczenia, tioz e studiuje zaocznie- teraz koncze 1 kierunek ale zaczynam kolejny w pazdzierniku:) Chce mi sie uczyc i za to ponosz ekare w przypadku braku pracy.Od 3 miesiecy jestem mezatka i problem dziecka, jakie chcemy miec za roczek Dlatego jelsi do konca roku nie znajde pracy to jej juz nie znajde, bo chce pzrez 2 lata odchowac dzidzie :)
ja tez jestem właśnie na etapie poszukiwań - zaczęłam dopiero w zeszłym tygodniu, ale już powoli odkrywam uroki bycia OMC mężatką, bo niestety bardzo wiele osób o to pyta :/ najlepsze są teksty w stylu: "zaraz mi tu pani dzieci narodzi i co!?" - i na nic tłumaczenia, że dla mnie dzieci to na razie abstrakcja :)))
pozdrawiam i powodzenia :)
pozdrawiam i powodzenia :)