Widok
Jak Wy Gdańszczanie i polacy z innych miast zarabiacie tak mało (od 600PLN netto przy sprzątaniu bądź w ochronie do 1300 np w sklepie bądź magazynie) to skąd macie na kontach oszczędności rzędu 580 MILIARDÓW złotych?!! (INFO z oficjalnych źródeł, np wiadomości TVP1) Jest nas około 38 milionów, z czego 8 milionów EMERYTÓW i RENCISTÓW, kolejne 2,5 miliona ZAREJESTROWANYCH W URZĘDZIE PRACY oraz 2,5 miliona niezarejestrowanych bezrobotnych i PÓŁ MILIONA BEZDOMNYCH! Odejmijmy od tego około 10 milionów dzieci i otrzymujemy około 14,5 miliona pracujących polaków! Z wyników podanych w TV każdy z nas ma około 40 TYSIĘCY ZŁOTYCH OSZCZĘDNOŚCI!!! TYLKO K***A KTO Z NAS TO MA, jak cytuję: "W sumie zaległe zobowiązania Polaków wyniosły na koniec roku 2012 ponad 38 MILIARDÓW złotych!" (Money.pl) Czy ktoś nas robi w bambuko, czy te 580 MILIARDÓW ZŁOTYCH, leży na kontach MILIONA naszych urzędników? :) Niech każdy sam odpowie sobie na to pytanie... :) Ja i moje liczna grupa znajomych nie ma 40 tys oszczędności, rodzina też nie i ich rodziny też nie. A Wasi znajomi? Każdy ma 40 tys oszczędności?? :) Pozdrawiam żyjących w TUSKOLANDII. :)
W Polsce państwo doi pracodawcę ? Proszę Ciebie... w Polsce firmy mają raj. Podatek liniowy 20% ! Możesz wyciągnąć z firmy ile chcesz kasy i płacisz tylko 20% od dochodu. Mam firmę w UK i tutaj powyżej 37k płacę 40% a jak ktoś wyrabia powyżej to 150k 50%. Składki na ZUS itd też są podobne jak w Polsce jak nie większe.
Różnica jest taka że polski właściciel dobrze zarabiającej firmy jeździ nowym BMW X5 / Audi Q5 a jego pracownik używanym, 6-10cio letnim Focusem / Octavią / Megane. Natomiast w UK ów właściciel również jeżdzi nowym BMW X5 jednak pracownik jeździ nowym Focusem / A4 / Golfem.
Różnica jest taka że polski właściciel dobrze zarabiającej firmy jeździ nowym BMW X5 / Audi Q5 a jego pracownik używanym, 6-10cio letnim Focusem / Octavią / Megane. Natomiast w UK ów właściciel również jeżdzi nowym BMW X5 jednak pracownik jeździ nowym Focusem / A4 / Golfem.
baaaaaaaaaaardzo chętnie dałbym mojemu pracownikowi wiecej nawet za siedzenie przy biurku z komputerem i w miare komfortowymi warunkami płacę ok 1500zł netto, czemu? przeliczcie to. Niby firma zarabia 20000zł miesiecznie z tych 20000zł trzeba odjąć ZUSY US dostawy ok 10000zł miesięcznie, czynsz za wynajem pomieszenia tj ok 3000zł, dodatkowe koszty, sam zarabiam nie wiecej niż moj pracownik, samego VATu oddaje państwu ok 5000zł miesięczniem, bo to teoretycznie nie moje pieniądze tylko państwa-ale to nie państwo siedzi i je zarabia a firma powinna mieć jeszcze zapas gotówki wiec zarabiam prawdopodobnie mniej niż moj pracownik. Chęci pracodawców napewno są wieksze niż wymiar ich mozliwości - bardzo bym prosił byście tez i to brali pod uwage a nie narzekali na biedne pensje - to nie nasza wina tylko wina państwa. To że szef wam np kupił nowe biurko, samochód, krzesło bo stare sie połamało, przybory do biura, naprawił klimatyzacje...skąd na to bierze pieniądze? ze swojej wypłaty a nie z waszej. Pozdrawiam
ponad 10 lat w tej samej firmie, od podstawowej pracy biurowej do funkcji kierowniczej, obecnie praca na poziomie europejskim (wciąż "biurko" w Trójmieście ale bardzo dużo latania po Europie) - aktualnie 90 PLN netto za godzinę. Dodatkowo premia roczna w wysokości rocznej średniej krajowej (~ 40 - 50 tys PLN brutto). wady - mocno cierpi życie rodzinne + przynależność do lemingów
ale 1 dzien 1 dom = 30dni pracy to masz? teoretycznie mozliwosc ponad 3500....wiadomo ze nie ma opcji tylu zlecen ale...... i tez wiadomo ze wykazujesz.....1500..... :P bo to WIADOMO...... wiec realnie masz max 3000 - podatki zus ok 900zl wiec masz 2000 i boisz sie o jutro, zostan urzednikiem,
start z 1900nett+wysluga+socjal+13stka+ubranko i jeszcze inne cuda!
start z 1900nett+wysluga+socjal+13stka+ubranko i jeszcze inne cuda!
drodzy koledzy i kolezanki stawka za sprzatanie w hotelu 3-5gwiazdek to od 7 do 13zł brutto + premie, czyli na oko jak masz staz, wywiazujesz się, bierzesz G.... zmiany i lizesz d.... kierownikowi to 2000 jest realne na etacie. ALE JESTES G.... a nie czlowiekiem! ale tak to potem jest ze tak trzeba jak sie DONKA sluchalo i kredyt na dozywocie bralo....