Widok

ale czas szybko leci...

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
wlasnie spojrzalam na suwaczek niedawno bylo jeszcze 4 miesiace i nagle zrobil sie 1miesiac 3tygodnie i 4dni ale ten czas zasuwa coraz bardziej sie boje ze czegos nie zdaze zalatwic albo o czyms zapomne a w brzuchu zamiast motylkow biega mi stado bawołów wy tez tak macie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm to z moją pamiętcią nie jest tak najgorzej :) moze uda mi sie o niczym nie zapomnieć w przygotowaniach do slubu :))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do raabit : tak tak 02,09,06 godz 14- ta

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
UP

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chcemy zeby wszystko dobrze wypadło i cały czas o tym myslimy do tego stres dlatego pewnie takie sny mamy

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio też mi sie śniła ulewa w dniu ślubu.
Za bardzo się to nam udziela.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też mam coraz więcej koszmarów związanych ze ślubem... ostatnio mi sie sniło, ze stałam przed ołtarzem, moj narzeczony nie dotarł, nie przyszedł kamerzysta ani fotograf i wracałam sama SKM -ką do domu w sukni ślubnej ;p
albo jeszcze gorszy, że była straszna ulewa w dzień ślubu i płakałam, ze nie bedzie zdjec plenerowych
To chyba juz ten stres działa ;p

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mystic
ja też mam ślub 2 września :) i chyba nawet kiedys pisałyśmy że obie mamy na godz 14.00 (o ile mnie pamięć nie myli) :))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też sie boje że nie zdąże ze wszystkim!
co do moich snów to właśnie miałam ostatnio koszmar na temat mojego ślubu! ale jest tak absurdalny ze wstyd mi napisać! :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u mnie na szczęscie dzieci będzie niewiele, bo powyzej 10 roku życia stawka za dziecko jest jak za osobę dorosłą. Do 10 lat - dwoje dzieci na jedną. Ale tak się składa, ze wszystkie dzieci mają więcej niż 10 lat
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moje tez mialo byc na 50 a juz uroslo do 59 nie liczac malych dzieci

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja tez się boję o kasę, bo miało być na 50 osób a tu nagle z zaproszeń wyszło 70.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja to najbardziej boje sie ze nam zabraknie pieniedzy,moj P. starcil niedawno prace i jeszcze nic nie znalazl wiec powoli musze na zycie podbierac z pieniazkow weselnych no ale mam nadzieje ze jakos to bedzie

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
haha
następna z koszmarami
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jetsem troche przerażona , stad bawółow to mam w brzuchu chyba z tuzin, ciagle mi sie zdaje ze nie zdazymy ze wszystkim, ostatnio miałam sen ze zepsuł sie nasz slubny samochód i szlismy na piechote, ze zgubiły sie obraczki, no i ze po dojściu do kościoła moja fryzura sie "roztopiła" i wygladałam jak stado nieszcześć.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mystic ja mam tak samo :) stres mnie dopada, ze zapomne o czymś, moj narzeczony się ze mnie śmieje a ja przerażona ale z drugiej strony bardzo się ciesze i motylki wtedy się pojawiają i łezka w oku kręci z radości, ze to juz niedługo :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja też zaczynam się stresować. W końcu został miesiąc, tydzień i dzień.
Kurcze, musimy w końcu kupic obrączki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie troche wiecej czasu.. ale tez zaczynam sie bac. Wydawało sie , ze do pewnego momentu mamy duzo załatwione, a teraz okazuje sie, ze jeszcze sporo przed nami .

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry