Widok

małżeństwo a rodzice chrzestni

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam ,
Wszystkie mamuśki i przyszłe mamy :)
Mam do Was prośbe i pytanie Czy małżeństwo powinno być rodzicami chrzestnymi dziecka ?
Słyszałam wiele opowieści że nie powinno się nie należy że to pech dla dziecka , niby to tylko przesąd ale może jest coś w tym
Nie chce urazić młodej mamy , ale nie chce też skrzywdzić dziecka
Proszę pomóźcie :) Zimowe pozdrowienia
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
hmm ja takich przesądów nie słyszałam, wydaje mi się że nie bierze się małżeństwa z bardziej finansowej przyczyny:) na komunię czy inną 18kę zazwyczaj chrzestni kupują dosyć spore prezenty i jakby tak małżeństwo miało kupić 2 spore prezenty to pójdą z tobrami

i nie zjedzcie mnie!
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 2
prawde mówiąc pierwszy raz słyszę o takim przesądzie , mój synek ma rodziców chrzestnych którzy są małżeństwem i jak do tej pory żadny pech go nie dopadł
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
pierwsze słyszę, że to małżeństwo powinno być.
U mnie, u mojego męża, ani u naszych dzieci małżeństwa nie są chrzestnymi!
Jedyny przesąd, jaki słyszałam to ten, że nie powinna być chrzestną kobieta w ciąży...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
A u mojego synka chrzestną była kobieta w ciąży :)
Nie wierzę w przesądy :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Też nie słyszałam o przesądach.
Kurcze ale chrzestnych nie bierze się ze względu na prezenty przecież :(
popieram tę opinię 4 nie zgadzam się z tą opinią 0
niby taka matka chrzestna zabiera zdrowie swojemu dziecku...
ja na w razie czego nie wzięłam siorki na chrzestną, a chciałam :)

W przesądy nie wierzę, ale na w razie czego pluję przez lewe ramię :)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
a ja pierwsze slysze by nie bralo sie chrzestnych malzenstwo z powodow finansowych
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
No też o tym słyszałam że matka zabiera zdrowie swojemu dziecku
A tego przecież nikt nie chce u mojej przyjaciółki w rodzinie były takie dwa przypadki :(
To jak młodej mamie odmówić? :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
tez slyszalam o przesadzie,ze malzenstwo/narzeczenstwo nei powinno razem podawac dziecka do chrztu...o kobiecie w ciazy tez slyszalam (ze nie powinna byc chrzestna ani swiadkiem na slubie, ani wiezc mlodych do slubu). Jakos niby nei wierze...ale 3 dziwne przypadki wsrod znajomych mielismy....
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
chrzestni naszego synka sa malzenstwem - moja siostra ze szwagrem. nie jestem przesadna bo kloci sie to z moja wiara. jak mozna chrzcic dziecko i jednoczesnie wierzyc w zabobony? ;)

co do kwestii finansowej - o ktorej rpzyznam sie szczerze nie myslalam - ale logiczne jest, ze to chyba nawet bardziej oszczednosc - w koncu to naturalne, ze kupia jeden prezent na komunie, bierzmowanie czy slub. poza tym ja jestem wielki przeciwnikiem drogich prezentow z takich okazji. nie w tym jest przeciez istota przyjmowania sakrametow.
popieram tę opinię 8 nie zgadzam się z tą opinią 2
Dla mnie to śmieszne nie poprosić swojej siostry na chrzestną tylko dlatego, ze jest w ciąży. Co do małżeństw to też nie wiem czemu nie można. Ludzie mamy XXI wiek i czarownic nie ma na świecie.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Zarówno moi i jak i mojej siostry chrzestni są małżeństwem ...

I jak na razie uważam się za szczęśliwą osobą :P - więc przesąd nie działa :P

A co do prezentów i pomysłu dwóch prezentów od każdego chrzestnego - to nawet nie wiem co powiedzieć. Bo ja bym nie wpadła nawet na to że można móc kupować oddzielnie ...
Ciekawe czy dziecku rodzice na urodziny też kupują osobno - prezent od mamy i prezent od taty :P

Zdania dotyczącego krzywdzenia dziecka też nie rozumiem.
Bo albo wierzymy w Boga i chrzcimy dziecko, albo wierzymy głupim przesądom - to chrzcić nie ma po co.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
Tradycyjnie rodzice chrzestni mają zastąpić prawdziwych rodziców w razie ich śmierci. Zwyczaj jest ten bardzo stary z czasów kiedy to śmiertelność rodziców a szczególnie matek był bardzo wysoka. Przecież po coś ci rodzice chrzestni zostali ustanowieni a nie tylko po to aby trzymać dziecko do chrztu. Nie wiem skąd wzięła się moda na wybieranie kandydatów na rodziców chcrzestnych z dwóch różnych związków. Chyba rzeczywiście ze względu na prezenty ;/ Oni właśnie powinni być małżeństwem aby to dziecko w razie wypadku móc wychować. Oczywiście tradycyjnie.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 2
chrzestni mojego synka są małżeństwem, nie słyszałam przesądów w takich przypadkach
Co do małżeństwa to słyszałam że nie mogą być świadkami ale co do chrztu pierwsze slyszę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też słyszałam takie pierdoły ;-)

Rodzicami chrzestnymi mojego dziecka jest małżeństwo.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
hihihaha;) i tyle, jak można wierzyć w zabobony?:) pewnie większość osób w nie wierząca jest przy okazji katolikami:)

ja akurat w życiu bym się nie przejęła jakimś tam zabobonem:) Chrzestnymi zostały u nas osoby, które nawet nie są ze sobą spokrewnione... a swoją drogą moja świadkowa w dniu mojego slubu zrobiła test i była w ciązy, jakoś pierwsze słyszę że to przynosi pecha;)mi nie przyniosło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ochrzczenie dziecka yklucza wiare w zabobony, zdaje sie ,ze chodzi o wiare w Boga a nie w ciezarną zabierającą zdrowie komukolwiek, .... przeciez to nielogiczne.... normalne sredniowiecze, to samo dotyczy wiary wto ze malzenstwo przyniesie pecha.... ratunku gdzie ja zyje!!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a obowiazki chrzestnego wg prawa kanonicznego to nie prezenty tylko

Kan. 872 - Przyjmujący chrzest powinien mieć, jeśli to możliwe, chrzestnego. Ma on dorosłemu towarzyszyć w chrześcijańskim wtajemniczeniu, a dziecko wraz z rodzicami przedstawiać do chrztu oraz pomagać, żeby ochrzczony prowadził życie chrześcijańskie odpowiadające przyjętemu sakramentowi i wypełniał wiernie złączone z nim obowiązki.

a w czasie chrztu rodzice chrzestni potwierdzaja takie pytanie ksiedza

C.: Prosząc o chrzest dla swoich dzieci, przyjmujecie na siebie obowiązek wychowania ich w wierze, aby zachowując Boże przykazania, miłowały Boga i bliźniego, jak nas nauczył Jezus Chrystus. Czy jesteście świadomi tego obowiązku?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
rodzice chrzestni mojego dziecka (małżeństwo) właśnie lecą samolotem do Polski i mam nadzieję , że wylądują.
Nie wierzę w zabobony i nie chodzi tu o wiarę, tylko dla mnie te wszystkie przesądy to głupota. już podczas organizacji ślubu kilka razy się ścięłam z ciotkami na temat niebieskich podwiązek , grosików w butach i tego typu bzdur.
pozdrawiam i życzę zdrowego podejścia do sprawy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry