Widok

bańki mydlane

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
jako alternatywa do rzucania ryżu, pieniążków itd - bańki mydlane :)
czy ktoś coś widział, słyszał itd, na ten temat? a może macie jakieś fotki wykopane? pozdrawiam :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my ze sobą mieszkamy, i co? I też mogę sobie tylko pomarzyć o wspólnej kąpieli. Zresztą kupiliśmy za małą wannę, i zawsze ktoś musi siedzieć na korku i z kranem pod pachą...

Widziałam w jednej kartce ślubnej taki śmieszny wierszyk na ten temat, ale niestety nie pamiętam. Jak ją jeszcze dorwę, to spróbuję się wykuć na pamięć, i zacytuję pewnego pięknego dnia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zresztą tak sobie spojrzałam na Twojego tickera, i już bardzo niewiele Wam zostało. Fajnie macie, zazdroszczę. My jeszcze ponad pół roku.

Tylko nie wiem dlaczego mój ticker spieszy się o godzinę...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czyli już wiem, że przy planowaniu remontu najważniejszą rzeczą jest duża narożna wanna z miejscem na świece :) i duże wyrko :) w formacie 2,20 x 2 ;) bo my obydwoje dość wysocy i ostatnio z sofy wciąż spadamy ;)
(szkoda że tak rzadko, no ale jak się mieszka z rodzicami to tak jest)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tylko dobrze to przemyślcie. Nasza też jest z założenia duża i narożna. W praktyce okazało się, że bezsprzecznie jest narożna. I tyle. I odradzam takie "siedzonka" w wannie narożnej. Do niczego się toto nie przydaje, a tylko więcej wody musisz nalać. I jeszcze zwróćcie uwagę, czy wanna jest głęboka. Bo nasza nie dość że mała, to jeszcze płytka.

I tak się zastanawiam, jak ja zdałam maturę, skoro nie potrafię się wypowiadać na temat... Znów zmieniłyśmy temat wątku ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale mamy przynajmniej wątek niewątpliwie o laniu wody :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ma.sia a co sądzisz o częstowaniu gości szampitrem po ślubie? :) ?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myślę, że to fajny pomysł. Część ludzi przychodzi przecież tylko na ślub, i byłoby miło jakoś tam ich "ugościć", choćby tylko symbolicznie. Tylko musiałabym się zastanowić, jak to technicznie rozwiązać. No bo co, ustawić ludzi w kolejce i lać im tego szampana jak zupę Kuronia?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie - stawiasz stół, na stole kieliszki (plastykowe of kors) pod stołem kratę dorato ;) lub innego wykwintnego wina musującego :) dzieciaki puszczaja bańki mydlane (o ile są dzieci) a dorośli drink ;) tylko jedna osoba musi polewać :) wszyscy goście prowadzący pojazdy mechaniczne, którzy mają stresa że ich gliny skoszą, mogą dostać wode myneralną z bombelkami

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to pewnie, czemu nie? Stwórzmy nową świecką tradycję ;-) Jak już gorszyć wiedźmowate (o, przepraszam, bez aluzji) ciotki, to do końca :-)

Zresztą nie widzę w tym nic złego, że się człowiek chce w tym dniu ze wszystkimi dzielić swoim szczęściem. Miejmy tylko nadzieję, że nie przyłączą się do takiego toastu jakieś żuliki spod kościoła.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dobra to idziemy na całość - asysta bandy harleyowców (w skórach i w glanach i z tatuażami) )przed ślubną bryką z młodą parą - jak się nie ma własnych harleyowców to można ich ponoć wypożyczyć :) !!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, Ty od wczesnego dzieciństwa miałaś słabość do motorów ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Może są jeszcze jakies insze odjechane pomysły - gorszące stare ciotki :)?
Na początek wpadłam na pomysła wielkiego tatoo smoka na plerach... ale to chyba nie przejdzie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Och, zrób to Witch, zrób. Przy Twojej sukni pięknie by się prezentował :-)

No możesz jeszcze powiedzieć, że zamówiliście sobie kamerzystę na noc poślubną.

Ja miałam dawno temu taką wizję, że GDYBYM PRZYPADKIEM brała ślub, to wystąpiłabym jako leśna rusałka - wianek z polnych kwiatów na rozpuszczonych włosach, zwiewna sukienka (czyt. taki worek), i boso. To też by chyba było coś?...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ślub Twój by był na jakims polu, albo leśnej polance, małe ptaszyny leśne niosłyby ci welon, a sarenki i wiewióreczki zerkały zza drzewek i gałązek ;) do tego motylki by ci usiadły na tym wianuszku ;)a twój luby na białym koniu z pierścieniem i taaaakim wielkim brylantem ;) w oddali szmer strumyczka albo mini wodospadu i Enya w ramach muzyki :) :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No blisko, blisko... Do dzisiaj uważam, że najbardziej romantycznie to by było, gdybyśmy sobie o wschodzie słońca ślubowali na zroszonej letniej łące. Tylko my dwoje, bez żadnych świadków. Tylko że mój ukochany, jakby miał wstać o 3 rano, to by chyba raczej zrezygnował ze ślubu. No chyba że by nie poszedł jeszcze do tej pory spać - to do niego bardziej podobne.

Oj, niby stara baba jestem, a wizje mam naiwnego dziecka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No, to bardzo romantyczne :) i tak powinno być, tylko On i Ona :)! jeny jakie to by było romantyczne - tylko we dwoje ślubować sobie miłość. Mieć ten moment tylko dla siebie :) tak jak zaręczyny - tylko we dwoje :) patrzeć sobie w oczy :) i świat dookoła nie istnieje :) .........

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, ja tak sobie po cichu myślę, że to jest do zrobienia. Można przecież potem wybrać się na taką letnią łąkę (żadne morze!!!), i powiedzieć sobie to wszystko jeszcze raz, i jeszcze wiele, wiele więcej...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nad morze, aj :) a ja znam takie romantyczne miejsce nad morzem, tam mój luby zabrał mnie na pierwszą naszą randkę :) ech :) a to jest dopiero fajna historyjka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to wiesz, ja zawsze czekam na fajne historyjki, przy których można się pośmiać, a czasami też trochę sobie pochlipać...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry